Widok
W nowych dieslach, które nie lubią złej jakości oleju napędowego po wlaniu benzyny spadną właściwości smarne paliwa.
Pompa wysokiego ciśnienia korzysta z tego, że diesel posiada właściwości smarujące.
Podobnie gdy skończy nam się paliwo w trakcie jazdy. Przez chwile aż silnik się zatrzyma kręci się na sucho.
W układzie pojawią się opiłki metalu z pompy, które zatkają wtryskiwacze.
Podsumowując może uszkodzić się w/w pompa wysokiego ciśnienia.
Układ do przeczyszczenia u mechanika, wymiana filtra paliwa i liczyć, że to co wyżej napisałem się nie stało.
Pozdrawiam
Robert
Pompa wysokiego ciśnienia korzysta z tego, że diesel posiada właściwości smarujące.
Podobnie gdy skończy nam się paliwo w trakcie jazdy. Przez chwile aż silnik się zatrzyma kręci się na sucho.
W układzie pojawią się opiłki metalu z pompy, które zatkają wtryskiwacze.
Podsumowując może uszkodzić się w/w pompa wysokiego ciśnienia.
Układ do przeczyszczenia u mechanika, wymiana filtra paliwa i liczyć, że to co wyżej napisałem się nie stało.
Pozdrawiam
Robert
SuperRob Autonaprawa - mobilny mechanik
Konwaliowa 18 Gdynia
tel 516-876-322
facebook: SuperRob
Diagnostyka komputerowa wszystkich marek
Konwaliowa 18 Gdynia
tel 516-876-322
facebook: SuperRob
Diagnostyka komputerowa wszystkich marek
Mojej mamie zdarza się to co jakiś czas (mama się takimi drobnostkami nie przejmuje).
Samochód prycha i kicha, ale jakoś się ledwo toczy do przodu.
Kiedyś jak auto było prawie nowe z salonu to się bawiliśmy w spuszczanie paliwa, wymianę filtrów itp.
Teraz już się nikt nie przejmuje, dolewa się do pełna ON i tyle.
Jak się wyjeździ tą benzynę to wszystko wraca do normy.
Pewnie silnikowi to jakoś niezbyt służy, ale póki co auto ma 4 lata, zalane benzyną myślę że z 8 razy albo i więcej (bo się mama nie przyzna jak nikt akurat nie jeździ autem poza nią) i jakoś tam jeździ bez problemów. Tylko sprzęgło padło ostatnio , ale to raczej nie od benzyny a od jazdy na półsprzęgle
Samochód prycha i kicha, ale jakoś się ledwo toczy do przodu.
Kiedyś jak auto było prawie nowe z salonu to się bawiliśmy w spuszczanie paliwa, wymianę filtrów itp.
Teraz już się nikt nie przejmuje, dolewa się do pełna ON i tyle.
Jak się wyjeździ tą benzynę to wszystko wraca do normy.
Pewnie silnikowi to jakoś niezbyt służy, ale póki co auto ma 4 lata, zalane benzyną myślę że z 8 razy albo i więcej (bo się mama nie przyzna jak nikt akurat nie jeździ autem poza nią) i jakoś tam jeździ bez problemów. Tylko sprzęgło padło ostatnio , ale to raczej nie od benzyny a od jazdy na półsprzęgle
@autorka wątku:
Tak mi się jeszcze przypomniało:
W niektórych Ubezpieczalniach szkody spowodowane wlaniem nieprawidłowego paliwa wchodzą w zakres AC lub Assistance.
Jeśli masz je wykupione, nic Cię nie kosztuje, żeby to sprawdzić.
Jeśli masz to w Assistance, to bajeczka.
Jesli w AC, to się najpierw zastanów i przekalkuluj, czy opłaca Ci się to zgłaszać. Jeśli koszty związane z pomyłką (płukanie układu paliwowego, wymiana filtrów itd) nie są zbyt duże, to zgłoszenie szkody z AC sensu większego nie ma. Coś tam dostaniesz jako odszkodowanie, ale stracisz część zniżek, czyli zapłacisz wyższą składkę następnym razem.
Tak mi się jeszcze przypomniało:
W niektórych Ubezpieczalniach szkody spowodowane wlaniem nieprawidłowego paliwa wchodzą w zakres AC lub Assistance.
Jeśli masz je wykupione, nic Cię nie kosztuje, żeby to sprawdzić.
Jeśli masz to w Assistance, to bajeczka.
Jesli w AC, to się najpierw zastanów i przekalkuluj, czy opłaca Ci się to zgłaszać. Jeśli koszty związane z pomyłką (płukanie układu paliwowego, wymiana filtrów itd) nie są zbyt duże, to zgłoszenie szkody z AC sensu większego nie ma. Coś tam dostaniesz jako odszkodowanie, ale stracisz część zniżek, czyli zapłacisz wyższą składkę następnym razem.
