Widok

bielizna damska - czy macie problem?

Mam pytania do Pań.

Czy macie problem z zakupem bielizny?

Konkretnie chodzi mi o: ceny, fasony, możliwość zakupu kompletu (biustonosz+majtki)...

Czy stać Was na bieliznę firmową,gdzie komplet kosztuje ok 300zł? Czy często kupujecie bieliznę na rynkach, pod tunelami "tą zakrapianą ryżem",ze względu na ceny?

A wreszcie jakie macie oczekiwania co do bielizny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorry ale kpl w Triuphie kupiłam za 160zł . I tak przepłaciłam.
Wczoraj za stanik plus 2 szt majtek,dla nastolatki zapłaciłam 44zł w Lidlu.
Super jakość i dobre wykonanie.Fajną bieliznę można zakupić w Tchibo,
czy z serii F&F. Pod tunelowe bielizny są tanie ,ale czasami można coś
zakupić .
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z desperacji zaoparzyłam się w biustonosz na allegro...i jest świetny.Szukałam określonego modelu, bez drutów, bez poduszek,, który by podtrzymywał piersi i nie wyglądał jak gorset lub koszulka. Znalazłam Triumph'a w przystępnej cenie.
Pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Był okres, że zaopatrywałam się w bieliznę na stoiskach pod tunelami.
Teraz można dobre staniki dostać w innych miejscach, ja jestem zadowolona ze staników z H&M, ostatnio w cubusie dostałam też dość dobry fason.
Dobrać komplet raczej nie jest dość trudno, a jeśli chodzi o cenę w triumph`a...niestety nie stać mnie aż na tak drogą bieliznę...:) wolę kupić dwie pary staników, za niższą cenę....a jakościowo myślę, że będą podobne:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja bardzo lubie biielizne z h&m.Zawsze obkupuje sie na wyprzedazach,na nastepny rok:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
na mnie nie pasują modele z sieciówek :(
triumph rzadko ma coś w moim rozmiarze.
Za to polecam bieliznę polskiej firmy Gaia. Mają dużo modeli i przystępne ceny 40-60 zł za stanik - oczywiście nie "czuć ich ryżem" ;)
Trafiłam na tę firmę w CH Chrobry.

http://www.gaia.com.pl/
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam tę firmę. Noszę rozmiar 85E...więc miałam problem z porządnymi stanikami! Teraz kupuję tylko tam http://www.avalingerie.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, a ja nie kupuję kompletów, bo ciężko by mi było. Po odchudzaniu zostało mi tu i ówdzie ciałka "drgającego" (:P) i muszę mieć majtki, w których czuję się wygodnie. Często kupuję na Zielonym Rynku, bo jest tam kilka fasonów, które uwielbiam. Nie są babcine, raczej takie... bo ja wiem, zwyczajne. Udało mi się dostać kilka koronkowych par i wyglądają nieźle.
Biust z kolei mam tak niewielki, mikry wręcz, że muszę się porządnie namordować, żeby dostać jakiś biustonosz. Podwójna gąbka, inaczej jestem płaska :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na giełdzie w Chwaszczynie można kupić tanią naprawdę fajna bieliznę. Ja ma problem z rozmiarem, bo jestem niewielka, a miseczki b.duże.. :( Tam zawsze sobie coś fajnego wybiorę :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zajrzę i tam ja mam 75E :( Może akurat :) Dzięki monia :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam ogromny, szczególnie z dobraniem rozmiaru w normalnej cenie. Czasem znajdę jakiś fajny sklep odzieżowy online i tam coś upoluje ale generalnie mam z tym problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agnieszka, a gdzie nabywasz te biustonosze z "podwójną gąbką"? :) One też ratują mi życie ;) Tyle, że póki co wyhaczyłam jeden model na allegro i od dłuższego czasu tylko taki kupuję.. A przydałaby się jakaś zmiana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też stawiam na internet. Ceny przystępne, marka sprawdzona (Triumph), wybór duży, przesyłka szybka Czego chcieć więcej? :P Kupuję na telimena.pl. Na h&m itp. to sobie nie mogę pozwolić, bo tam najczęściej miseczka D to max. No ale przecież większość Polek ma (tzn. nosi :P) 85B, to po co robić większe ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ze względu na rozmiar nie mam szans na sieciówki. Najczęściej zaopatrywałam się w biustonosze w salonach które pomagają dobrać odpowiedni rozmiar i fason.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupilam raz FREYA w PL (ale mozna tez tylko zmierzyc) i zamawialam dlugi czas ze sklepow w UK na promocjach

w pl stanik Freya 300zl
w UK na promocji ten sam za 10 funtow (50 zl)+ przesylka co i tak wychodzilo taniej a najczesciej wysylalam do meza ktory siedzial w UK i mi przywozil hurtem je co jakis czas :)

:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A na jakich stronach kupowałaś staniki FREYA? Masz jakieś sprawdzone?
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka glownie zamawiam z
http://www.brasandhoney.com
wysylaja do PL za 7 funa, ale to sie oplaca jak kupujesz na wyprzedazy :)
a te sa mile dla kieszeni

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysyłka do UK:) Więc luz:)
Dzięki:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy mogę się dołączyć do dyskusji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupuję przez internet komplet polskiej ,bardzo trwałej( używam około roku, piorę w pralce) bielizny kosztuje ok 100 zł. pierwszy raz kupiłam w sklepie pod okiem fachowej pani, która zamieniła mi rozmiar 80B na 70E. teraz cieszę się z zakupow na stronie internetowej i przy takich cenach stać mnie na piękny komplecik raz na 2 miesiące. kupuje bieliznę Vena w sklepie internetowym Verona. podaję link dla zainteresowanych
http://veronabielizna.pl/manufacturer.php?id_manufacturer=3&p=3
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Zmarszczki na czole (131 odpowiedzi)

Mam okropne zmarszczki na czole. Doradzicie jak się ich pozbyć?

CO Z TYMI OFERTAMI PRACY? (12 odpowiedzi)

Przeglądając ogłoszenia z ofertami pracy, nie trudno zauważyć, że wszystkie oferty są skierowane...

Niskie libido u mojego mężczyzny (38 odpowiedzi)

Powinnam raczej napisać zerowe libido. Mój mąż w ogóle nie chce ze mną uprawiać seksu. Właściwie...

do góry