Widok
szukałam bardzo długo, aż w końcu zdecydowałam się na biustonosz z Triumph'a, taki prosty, bez ozdób, chociaż szukałam czegość powiedzmy ładniejszego, ale niestety nic nie znalazłam, a jak już coś ciekawszego było to babki w sklepie mówiły "raczej nie utrzyma się pod suknią" :(
i wybrałam prosty model.
i wybrałam prosty model.
Ja nosze tylko Triumph'a, ale bielizne na slub kupilam w Agnes w Gdyni, jest sliczna w kolorze ecru swietnie modeluje i sie trzyma oczywiscie bez ramiaczek, za sam stanik zaplacilam okolo 100zl. Jest duzy wybor ale mi sie tylko ten model podobal. Mozna kupic komplet figi i pas do ponczoch a firma nazywa sie Lupoline.