Widok
Hipokryzja hipokryzją, ale co innego gdy ktoś po błędach młodości po jakimś czasie stwierdza, że chce wziąć ślub kościelny, wychować dzieci po katolicku, idzie do księdza, który to nagle zaczyna go umoralniać, karze zdawać modlitwy, chodzić na próby wchodzenia i wychodzenia z ławek razem z gimnazjalistami i ogólnie robi problemy. By the way- mój narzeczony był bierzmowany 3 lata temu. Mówiąc szybko miałam na myśli raczej życzliwie, bez robienia pod górkę, bez zbędnego przeciągania w czasie. Pozdrawiam
Moim skromnym zdaniem coś takiego to chyba hipokryzja, skoro nie ma się bierzmowania, nie jest się katolikiem to po co ślub kościelny? Jest możliwy przecież ślub jednostronny... Jeżeli planuje się z kolei ślub kościelny, to z reguły jest czas również na to żeby na normalnych warunkach przystąpić do bierzmowania. Załatwianie sobie papierka "na szybko" przed uroczystością jest dość śmieszne. Nie obrażając nikogo :)
a ja właśnie mogę powiedzieć, że wszystko tak naprawdę zależy od księży. Nam udało się wszystko szybko załatwić, bez chodzenia na nauki i spotkania dla bierzmowanych. My poszukaliśmy gdzie i kiedy odbędzie się najbliższe bierzmowanie dla dorosłych (chyba w roku jest raz w Gdańsku i raz w Gdyni), jakiś czas przed mój narzeczony poszedł na rozmowę do swojej parafii, ksiądz proboszcz z nim porozmawiał, zapytał o kilka rzeczy i bez problemu podpisał nam zgodę, potem pozostała już tylko spowiedź przed. aha, ksiądz powiedział, że on nie jest od tego żeby sprawiać innym problemy :)
Czy i kiedy można mieć ślub kościelny gdy się nie ma bierzmowania (a chrzest ma)? Czy ksiądz może nie wyrazić na taki ślub zgody i do kogo wówczas mogę się odwołać?
Odpowiedzi na to pytanie udziela Kodeks Prawa Kanonicznego:
Kan. 1065 - § 1. Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej niedogodności.
Prawo Kanoniczne tę kwestię reguluje w bardzo oczywisty sposób. Małżeństwo można zawrzeć bez sakramentu bierzmowania, tylko wtedy gdy są rzeczwiste trudności z jego przyjęcim. Trudnosci - czyli dokonując interpretacji tego przepisu nalezy rozumieć jako niedogodności natury fizycznej (np.niemożnośc udania sie do biskupa lub księdza z powodu duzej odległości) oraz moralnej (przyjęcie tego sakramentu może wywołać przykre skutki a nawet niebezpieczeństwo dla życia dla stron badź dla szafarza sakramentu - np. w krajach w których panuje monizm religijny, gdzie religia chrześcijańska jest zakazana).
Ponieważ w Polsce tego typu niedogodności w zasadzie nie występują, można przyjąć że wszyscy katolicy przystępujący do sakramentu małżeństwa powinni być bierzmowani.
Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran http://www.kosciol.pl/content/article/20040901214408677.htm
http://forum.trojmiasto.pl/Slub-koscielny-a-brak-bierzmowania-t42335.html
Odpowiedzi na to pytanie udziela Kodeks Prawa Kanonicznego:
Kan. 1065 - § 1. Katolicy, którzy nie przyjęli jeszcze sakramentu bierzmowania, powinni go przyjąć przed zawarciem małżeństwa, gdy jest to możliwe bez poważnej niedogodności.
Prawo Kanoniczne tę kwestię reguluje w bardzo oczywisty sposób. Małżeństwo można zawrzeć bez sakramentu bierzmowania, tylko wtedy gdy są rzeczwiste trudności z jego przyjęcim. Trudnosci - czyli dokonując interpretacji tego przepisu nalezy rozumieć jako niedogodności natury fizycznej (np.niemożnośc udania sie do biskupa lub księdza z powodu duzej odległości) oraz moralnej (przyjęcie tego sakramentu może wywołać przykre skutki a nawet niebezpieczeństwo dla życia dla stron badź dla szafarza sakramentu - np. w krajach w których panuje monizm religijny, gdzie religia chrześcijańska jest zakazana).
Ponieważ w Polsce tego typu niedogodności w zasadzie nie występują, można przyjąć że wszyscy katolicy przystępujący do sakramentu małżeństwa powinni być bierzmowani.
Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran http://www.kosciol.pl/content/article/20040901214408677.htm
http://forum.trojmiasto.pl/Slub-koscielny-a-brak-bierzmowania-t42335.html
Hmm jako osoba oznajmiona w tej dziedzinie powiem Ci ... że szybko napewno nie jest możliwe , dwa musisz sie pytać po parafiach i Twoja połówka powinna chodzić nauki czasami jest np. coś takie że nauki do bierzmowania połączone z naukami przedmałżeńskimi ale to jest tylko dobra wola księdza, więc najlepiej popytaj się u siebie w parafii . A tak poza tym wg. prawa kościelnego nie trzeba przyjmować bierzmowania przed ślubem jeśli osoba do niego przystępująca nie jest w pełni do tego przygotowana lub robi to dlatego że musi ... ale nie każdy ksiądz Ci to powie.
Powodzenia
Powodzenia