Widok
*****
..nie ma podobno rzeczy niemozliwych, bo gdy sie tego bardzo pragnie, mozna uczynic cos by druga osoba nie miala watliwosci..
..i watpliwosci prysnely.. zbyt duzo bylo juz obietnic.. przemijaly tak dni... przeminal bankowy grudzien.. luty.. coz powiedziec mozna wiecej... lipiec? nie wierze!
Wiem juz ze ja i Ty to cos co NIGDY nie moglo sie spelnic..
Dzis juz to wiem.. i choc smutno na sercu to jestem spokojniejsza osoba.. bo zludzenia choc poczatkowo sa ukojeniem serca z czasem to serce zabija...
..i watpliwosci prysnely.. zbyt duzo bylo juz obietnic.. przemijaly tak dni... przeminal bankowy grudzien.. luty.. coz powiedziec mozna wiecej... lipiec? nie wierze!
Wiem juz ze ja i Ty to cos co NIGDY nie moglo sie spelnic..
Dzis juz to wiem.. i choc smutno na sercu to jestem spokojniejsza osoba.. bo zludzenia choc poczatkowo sa ukojeniem serca z czasem to serce zabija...
Infoarcheologia
Jak myślicie HP-owcy, rozwinie się kiedyś infoarcheologia - dziedzina zajmująca się badaniem, co ktoś kiedyś napisał na jakimś forum, na message board, na czacie albo w takim jak ten Hydeparku. Te dane przecież zostają gdzieś, w jakiejś bazie. Ale numer. Co oni sobie o nas pomyślą, ci ludzie przyszłości? Będzie to dla nich fascynujące? Sądzę, że tak. Dla mnie byłoby. Chciałbym zostać infoarcheologiem. Może nawet zrodzą się całe systemy filozoficzne oparte o zawarte tu tezy. Stworkizm, kiwdulizm, bagginizm, sethyzm, verbizm, doktoryzm, masperyzm, maplewoodyzm, kalafioryzm, Postregimentyzm etc. Wielka przyszłość przed nami, a raczej przed naszym słowem. Szkoda, że to twórczość anonimowa... Może jednak opłaca się podpisywać imieniem i nawiskiem????