Widok
Chciałam Wam tylko powiedziec....
że jestem najszczęśliwszą kobietą pod słoncem z moim Jareczkiem ;) Wiem, ze to glupie, ale poczulam wlasnie tak silna potrzebe podzielenia sie z ludzmi moim szczesciem, ze po prostu nie moglam sie powstrzymac ;) zaraz lece wykrzyczec to na dachu jakiegos odpowiednio wysokiego obiektu ;)
Pozdrawiam wszystkich ;)
Pozdrawiam wszystkich ;)
Uwaga !!!!
Poszukuje świadkow wypadku drogowego z dn.23.05.2004go.r -niedziela
Poszukuje świadkow wypadku drogowego z dn.23.05.2004go.r -niedziela W dniu 23.05.2004.r okolo godziny 14 -stej w Pruszczu Gdańskim na ul.Grunwaldzkiej -mial miejsce poważny wypadek drogowy.Czołowo z jadącym prawym pasem Renault 11-zderzyła się Skoda Oktavia-zjezdzając ze swojego pasa.SZUKAM kierowce, ktory jechał za naszym samochodem i udzielil pomocy /reanimacja/ jednej z ofiar wypadku lub wszystkich co widzieli wówczas ten WYPADEK .Proszę o kontakt tel (058) 557 44 01.prosić Annę. ofiara wypadku drogowego, wampirek34@wp.pl
Poszukuje świadkow wypadku drogowego z dn.23.05.2004go.r -niedziela W dniu 23.05.2004.r okolo godziny 14 -stej w Pruszczu Gdańskim na ul.Grunwaldzkiej -mial miejsce poważny wypadek drogowy.Czołowo z jadącym prawym pasem Renault 11-zderzyła się Skoda Oktavia-zjezdzając ze swojego pasa.SZUKAM kierowce, ktory jechał za naszym samochodem i udzielil pomocy /reanimacja/ jednej z ofiar wypadku lub wszystkich co widzieli wówczas ten WYPADEK .Proszę o kontakt tel (058) 557 44 01.prosić Annę. ofiara wypadku drogowego, wampirek34@wp.pl
Euralio
proszę bardzo. "Wykrzywpyszczek" jest tak stworkowe, ze naprawdę mi sie podoba. Uwielbiam podobne dziwactwa.(określenie: dziwactwa to mój dość niechętny ukłon w stronę pożartego przez "normalność" społeczeństwa, bo w moim powykrzywianym świecie te i inne rzeczy mają swoje mocne i uzasadnione miejsce ;))
Dobra, dobra - wez sie nie podlizuj ;)
A tak powaznie....ja tez hołduję takim dziwactwom i kocham je, bo kochac trzeba. I warto. Uwielbiam też to, co zamilowanie do takich dziwactw robi z nami. Po pewnym czasie widzimy wiecej, slyszymy lepiej, ten 'normalny' , szary świat przestaje sie liczyc i zastępuje go jakaś pokręcona i dziwaczna anomalnia prawie że ;)
He...teraz jem bób na śniadanie i cieszę się ze dzis w koncu nastał upragniony piątek. W piątek dziwactwa przybieraja na sile.
He...teraz jem bób na śniadanie i cieszę się ze dzis w koncu nastał upragniony piątek. W piątek dziwactwa przybieraja na sile.