Widok
Jimmy
Nikogo nie bronie. Zwyczajnie zirytowala mnie twoja glupota i zadencie. Leppera objezdzam bo go znam osobiscie i uwazam ze ten swiat trzeba przed nim bronic. Dawno temu nikt nic nie zrobil w sprawie malego zakompleksionego malarza i efekty sa znane. Nie interesuje sie polityka , nie ogladam telewizji i nie place podatkow. Nie istnieje dla tego panstwa i tak ma pozostac. Dopuki daje mi spokoj nie musi liczyc sie z moim odwetem...
...a Gajeczka jak sam widzisz tez daje sobie z toba spokoj, jak kazdy kto cie blizej pozna.
...a Gajeczka jak sam widzisz tez daje sobie z toba spokoj, jak kazdy kto cie blizej pozna.
Jimmy
widzę że cieniutka nic porozumienia się urwała. Zupełnie nie o to mi chodziło nawet nie pomyślałam o tolerancji, a o treści i formie to może kiedy indziej bo teraz muszę skończyć szyć sukienkę.........
......A w końcu i tak bardzo dobrze rozumiesz co pisze tylko lubisz prowokować....hmmm... Chyba koklegi nie przeceniam????????
papa
......A w końcu i tak bardzo dobrze rozumiesz co pisze tylko lubisz prowokować....hmmm... Chyba koklegi nie przeceniam????????
papa
Gaja
O jakim mistrzu mówisz? A może to tylko jakiś abstrakcyjny mistrz?? I nadal sie z tobą do konca nie zgodzę.Liczy się treść w wypowiedziach. Liberały chcą usłyszeć frazesy o wolnym rynku i wzroście gospodarczym a zwolennicy "barbarzyńców" o złodziejach. Inteligent natomiast chce także usłyszeć coś inteligentnego i zrozumieć podtekst. Tresć jest czesto na rózni z formą, choć rzeczywiście forma czesto przeważa. Z ta inteligencją to nie żadne podpuszczanie tylko mój wniosek, że u Ciebie między bodźcem a reakcją występuje także myślenie w przeciwieństwie do innych, którym juz tittytainment nam w kolko serwowany resztki rozumu pozabierał.
Gaja
Aha-tak myslalem ze chodzi ci o tolerancję, tylko wiesz ja nie deklarowałem raczej że jestem wobec wszystkiego i wszystkich tolerancyjny, bardziej chodziło mi o to, że szczególnie Agentka jęczy naokrągło, że my tu tacy nietolerancyjni i takie tam, a asam postępuje w ten sposób. Ale nic to - to tylko taki szczegół.
Jimmy
Podpuszczasz mnie kolego, ...przecież dobrze wiesz że wystarczy mieć gadane i wtedy nie ma znaczenia co się mówi, ważne- że porywa się tym tłumy. Ważne jak mówimy, jakiej retoryki używmay. A treść pozostaje za formą daleko w tyle w tymże wypadku. I Ty dobrze o tym wiesz, dlatego nie będę Cię odsyłać do MISTRZA w tym gatunku bo cotygodniowo zapewne w 100 % go czytujesz!!!!!
Gaja
Ależ nieprawda!! Ważne jest także co mówimy. Dla elektoratu Picformy obywatelskiej to rzeczywiscie mozna mówić cokolwiek byleby było to wygładzone i np. taki Olechowski, .który dla przykładu oszukał pracowników z FSM-u i pokazał im wała zamiast akcji sprzedając zakład za psie pieniądze razem z Lewandowskim bedzie w oczach "Młodych Demokratów" i pani Henryki Bochniarz wiarygodny. Gdy ma się cokolwiek do powiedzenia to nie wystarczy mówić w sposób "kulturalny politycznie" jak odpicowane w garnitury liberały, a więc nie wystarczy tylko forma ale treść, nie sądzisz? Tak więc jak najbardziej trzeba także mówić "coś". Błąd Gajo wielki błąd, no chyba że nie zrozumiałem kontekstu w którym o tym pisałaś. Jesli tak to dla pokuty będę się biczował po plecach - daj mi tylko powód
Gaja
Tak rozumiem, że chodziło Tobie o styl retoryki. No cóż wolę taką bardziej bez liberalnych ogólników, która rzeczywiscie może się wielu osobom nie podobać. Ciężko jednak mówic o rzeczach pomijanych przez media cierpiace na pomroczność jasną bez używania emocjonalnego tonu. Co do mojego tłumaczenia to trafiłaś w sedno. Mówiąc potocznie ludzie są często tak GŁUPI, że gdy powiem że Lepper gdzieś w tym albo i tamtym ma rację to zaraz jestem "Lepperowiec ortodoks", coś tak jak mówić w dzisiejszych czasach hasło "Marks" powiedza mi - o ty komuchu!! O Lepperze natomiast pisze w czasie przyszłym przewidując sobie na swój sposób przyszłą scenę polityczną po prostu i wcale nie musi to byc jedyna słuszna prawda - Twoja intelignecja pozwoli tobie to zrozumieć w przeciwieństwie do niektórych. Pozdrowienia dla Ciebie