Widok
ubogie słownictwo :(
dziewczyny chciałabym abyscie jakos doradziły .Od paru lat siedze w domu ,nie pracuje /oprócz prac dorywczych/ i zauważyłam juz dawno zresztą ze mam bardzo ubogie słownictwo . Tzn rozmawiając z kims obcym ,nauczycielkami,rodzicami ,bądz w urzedzie ,poprostu nie potrafie sie wysłowic:( owszem mówie ale mam wrazenie ze to takie tylko mówienie ,nie chodzi o jakies przesadne używanie wyrazów ,tylko o to aby samym mówieniem nie zrazic do siebie słuchającego,i tez zeby np. w urzedzie ktos nie brał mnie za kompletną imbecylke. Ahha nie przeklinam nie zastepuje słów przeklinaniem .Macie jakies rady co zrobic aby wzbogacic to moje słownictwo .hmm i wiedze Nie wiem czy sie dobrze wyraziłam