Widok
choroba od 1,5 tyg
w zeszły wtorek Mika złapała jakiegoś wirusa - zwymiotowała, miała biegunke, w sobotę doszedł ostry kaszel zwłaszcza w nocy ( mnie zresztą też dopadł).
W poniedziałek poszłyśmy do lekarza - dostała antybiotyk i nakaz siedzenia w domu przez tydzień (co najmniej) . No i teraz mam taki problem - siedzę z młodą już tydzień, bierze antybioty, nie chodzi do przedszkola - a w nocy dalej strasznie kaszle. Ma takie 2 napady, które trwają kilka minut. NIe wiem co dalej robić, a dzisiaj mam przestać dawać antybiotyk. Czy w poniedziałek iść do lekarza, czy zostawić ją w domu, czy dać do przedszkola?
W poniedziałek poszłyśmy do lekarza - dostała antybiotyk i nakaz siedzenia w domu przez tydzień (co najmniej) . No i teraz mam taki problem - siedzę z młodą już tydzień, bierze antybioty, nie chodzi do przedszkola - a w nocy dalej strasznie kaszle. Ma takie 2 napady, które trwają kilka minut. NIe wiem co dalej robić, a dzisiaj mam przestać dawać antybiotyk. Czy w poniedziałek iść do lekarza, czy zostawić ją w domu, czy dać do przedszkola?