wątek zablokowany

Widok

chowacie tatuaże na ślub?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
to znaczy jak ktoś ma oczywiście :)))
ja mam na łopatce, lubię go i nie zamierzam go chować
ale moja babcia jest np zdegustowana tym faktem,
że ja nie mam sukni z zakrytymi plecami przez to,

a wy jak robicie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatka ja mam tatuaz na kregoslupie i nie chcialam go wogóle chowac z tym ze spodnica i tak go zakryla ale to nie bylo zamierzone
Widzialam twój na zdjeciach i ja bym nie chowała


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja na pewno nie schowam, on pasuje do mnie i lubie go
ale babcia ma fochy...:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tez ma ale co tam pogada pogada i po sprawie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie chowam. Też mam na łopatce :) W nosie mam co "ciocie i ciocio-babcie" powiedzą ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam na piersi i będzie go prawdopodobnie widać bo jest dosyć wysoko!
nie przejmuj sie babcią w końcu to TWÓJ WIELKI DZIEŃ a nie Jej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Beatko..nie chowaj tatuażu...ja też mam na łopatce...i nikogo z rodziny nie pytałam...a wręcz oprzeciwnie ..właśnie to bardzo fajnie wygląda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pewno nie schowam,
chciałam wiedzieć tylko, czy wy też macie jakieś "naciski" ze stony rodzinki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam na łopatce (spory) plus na kostce-łydce (spory). Drugi pewnie się zasłoni kiecką, ale tego na łopatce nie mam najmniejszego zamiaru zasłaniać!! Co więcej - wyszukuję sukienki pod kątem nie-zasłaniania dziarki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mam na łopatce ( mały niewypał z lat młodości) za kilka dni go "odmieniam" i jego nowego wcielenia wcale nie mam ochoty zasłaniać wręcz przeciwnie mam gdzieś wszytskie ciotki klotki i to co sobie o tym pomysla,

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama naciska żebym zakryła, ale nie mam zamiaru tego robić. Dziewczyny nie ulegajcie to nasze ciała i nasze dni!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam na kostce wiec sukienka zakryje ale na pewno zrobie sobie jedno zdjecie gdzie go bedzie widac

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam tatuaż nad pupą i nie będzie go widać :) ale gdybym miała go wyżej to chyba tylko do Kościoła bym go przykryła, bo nie po to robimy sobie tatuaże, żeby je chować :) Jak je robiliśmy to chyba zdania ciotek i babć nie bralismy pod uwagę,bo to nasze ciało :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to sie ciesze, że mamy takie same podejście :)

a może pokażecie swoje dziarki?
ja uwielbiam tatuaże :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne :)

Łopatka:
image

kostka itd...
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mam lepszego dzisiaj

image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świetne!!! Az mnie korci, zeby tez sobie zr0obic. Jednak nie jestem na tyle odważna.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kroszka naprawdę bardzo mi sie podoba ten na kostce, super

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie moge znaleźć żadnej ładnej foty mojego megatatoo
wiec jedyne zdjecie gdzie go widać, w wesela:

image

a drugiego motyla mam na biodrze ale jest do poprawy, bo za mały i taki sobie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale macie amlutkie ja to mam naprawde mega tatuaz


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kroszki wcale nie są małe :)
a mój taki akurat :)
ale już mnie korci, by zrobić trzeci, tym razem na pięcie, to znaczy tak pod kostką od zewnątrz, ocztwiście motyl :

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm, ten na loptace ma jakies 20 cm, na kostce 15... wieksze wygladalyby groteskowo. Na mnie. A te sa moje, strasznie je lubie:) I mam ochote na wiecej...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kroszka, ten na nodze bardzo bolał?
bardziej niż na plecach?
bo ja też chce na pięcie,
ale mnie straszą, że to co na plecach to pikus w poruwnaniu z bólem na kostce

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem malym swirem, bo ja lubie ten bol. Autentycznie, przy robieniu tego na lopatce bylo mi przyjemnie;) Na koscte byle jeden srednio pzryjemny moment o to, o dziwo, nie na samej oscte, ale jeden znak przed. Wtedy zlazil usmiech z buzi ;)
Tak wiec odpowiadajac na Twoje pytanie - kostka i okolice na zew stronie sa bardziej bolesny miejscem niz plecy.
Ale to chwilka dyskomfortu a potem radocha :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no sluchajcie ja mam od jednego boku do drugiego a do chudzileców niestety nie naleze


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OK, OK. masz najwiekszy;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie o to chodzi zeby sie wyklucac kto ma najwiekszy tylko ja sie podlamałam ze mam taki duzy a wy macie takie ladne dziewczece


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee, bez sensu. Do kazdego co innego pasuje :) Ja jestem chudzielec, nie moglam (i nie chcialam) stzrelic sobie tribala na pol plecow. NIe czulam tego. A skro Ty wybralas taki wzor, to cos znaczy, prawda? Beatka, konsekwentnie celuje w motyle - to jej "lezy". Ja pierwszy projektowalam sama w odmiennych stanach swiadomosci, wiec (dorabiajac ideologie) napewno wyplywa z mojego Id, czy czegos tam ;) a drugi, ten chinski, jest moim amuletem.
Masz bardzo ladny tatuaz i jesli czujesz sie z nim dobrze, to w ogole nie wiem o czym romzwiamy ;]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
własnie ja go lubie bardzo ale sobie pomyslałam ze moze za duzy jest
ale pewnie kroszka masz racje do kazdego co innego pasuje a ja go uwielbiam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I tego sie trzymajmy:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak dokladnie i co nikt wiecej swoich nie wklei?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kroszka swietne tatuaze,pmagdalena z*******e zdjecie naprawde -a co do "motylka"-do kosciola zakryc a na weselichu pokazac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!bardzo ladny!!!!!!!

Ja mam trzy.trzeci zrobilismy z mezem po slubie -taki sam tylko ze on ma wiekszy.

image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki mara sama sobie je obrabialam
ciesze sie ze sie podoba


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naprawde sexy...super

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, chcialabym namowic mojego mezczyzne na wspolna dziarke. Ale to sie raczej nie uda ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój niestety zostanie przykryty suknią bo jest na dolnej części pleców. Ale gdyby był wyżej na bank bym go nie zakrywała. Zdjątko wkleje jak bede w domku:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam pewna ze mi sie tez nie uda ....na poczatku to nawet myslalam ze nie uprosze go o tatuaz dla siebie....kobiety maja moc jak widac...dasz rade jak bedzie wzor ktory mu podpasuje to dasz rade.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety... Podchodzi do tatuazy jak pies do jeza ;) Moje lubi bo sa moje. Ale sobie nie zrobi. Zreszta, nie bede go namawiac - ja lubie, on nie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Paweł też ma tatoo, zawsze chciał sobie zrobić, ale jakoś csie nie składało
a jak sie poznaliśmy, to go namówiłam :)))
ma dużego tribala na łydce

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chce :(( od dwóch lat ide i strasznie sie boję, a to bulu a to że mi sie za rok znudzi :((( nie miałyście tego strachu??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm ja sie balam jedynie bolu...strachu ze mi sie znudzi nie mialam bo naprawde wzory ktore mam wpadly mi w oko...a jezeli chodzi o bol to wcale az tak nie boli...jak to facet ktory mi robil tatuaz mowi."nie boli ale wez juz k***....przestan"

Wyrywanie wlosow depilatorem z nog boli o wiele bardziej.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Image Hosted by ImageShack.us

nie wiem czy się udało, zdjęcie słabej jakości bo z aparatu w telefonie to moja rybka szczęścia :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
upsss nie wyszło jeszcze raz

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie bałam sie że mi sie znudzi
bo ja chciałam mieć tatuaż od zawsze
znalazłam sobie takeigo ślicznego motylka już sto lat temu
i oglądałam go ze 2-3 lata
jak mi sie nie znudził przez tyle czasu
to nie bałam sie go sobie zrobić

a drugim motylem było podobnie
jak mi koleś robił pierwszy tatoo, to płakałam z bólu
ale jak skończył, i czekałam aż wydzira moją koleżankę
to już w wielkiej euforii szukałam kolejnego wzoru
juuuuuż chciałam mieć kolejny

w rezultacie nie zrobiłam sobie tego motyla
tylko zaprojektowałam własny motyw
czyli tego co mam na zdjęciu :)

lubię moje tatuaże, i już chce kolejny :)))))
ale to j4est nałóg, prawda?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawda - nałóg ;) probowalam zastapic przekluwaniem roznych czesci ciala ale to nie to samo. Kolczyki wyjete a ja znow zanudzam rozwazam z k\umplem ktory dziaral natsepna okazje do dziarania.

A co do bolu - to chyba kwestia i nastawienia i fizycznego progu bolu. NAprawde, ten lopatce nic a nic nie bolal, a delikatnie laskotal ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mni ten na biodrze bolał bardzo
na łopatce tylko kontury
wypełnianie juz spoko
ale tego pod kostką się boję
przeceiż nie mam na kostkach tłuszczu tylko kości,
boje sie że bedzie ból jak cholera

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli nie ma byc duzy, to bez problemu dasz rade. Mnie ten ostatni znaczek na kostce nie bolal, gorzej z miejscem "nad". Najwyzej poprosisz o chwile oddechu ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam u dołu placów moje kochane słoneczko, jak tylko zrobie zdjęcie to wam wkleje, ale bolało jak cholera, robienie tauazu na lini kręgosłupa to największa katorga (w pewnym momencie robienia po prostu "odjechałam" z bólu ),a le efekt wynagradza wszystko.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry