Widok

chrzestny - rozwodnik?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny - bardzo zależy mi na tym, aby mój brat był chrzestnym. Niestety jest po rozwodzie i wiem, że w mojej parafii będzie problem :( Czy któraś z Was miala taką sytuację? Czy są gdzieś 'łagodniejsze' parafie, gdzie rozwodnik nie będzie problemem. Jakie są formalności? Potrzebna zgoda z mojej parafii, od mojego proboszcza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się zgadzam w 100% z sarą, też nie lubię tej obłudy, jak jedno w związku jest niewierzące a drugie jest, to mozna wziac slub kościelny jako z osobą niewierzącą, gdzie dla tej niewierzącej to nic nie zmienia a pokazuje ze szanuje tą drugą.

Natomiast w przypadku nie wierzących rodziców, nie rozumiem ,o co zmuszac nieświadome dziecko do czegos w co sę nei wierzy, lepiej rpzxekazac swoje wartosci wg których się zyje od początku do końca.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emenems, też się zgadzam z sarą. Ale co ma zrobić mój partner?? jest osobą wierzącą, praktykującą itd. Ja jestem zatwardziała w swoich przekonaniach i jestem na nie. Ślubu nie chcę kościelnego, właśnie gdybym się zgodziła, to wtedy byłoby "bo wypada". Moja rodzina, mama, babcia, łapią się za głowę, modlą się za mnie, zebym zmądrzała itp. nie mogą pojąć tego, że nie chodzę do kościoła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie slub z osobą niewierzącą nie jest dla Ciebie przezyciem religijnym a uklon w stronę partnera. Moja koleżanka brała slub kościelny bo jest wierząca ,a jej maz nie jest, jest z rodziny ateistycznej, o poglądach komunistycznych (hiszpan) więc nawet sa na nie jeżeli chodzi o kościól - ale mieli piekną ceremonię ,dla niego to tylko było kościelne show ale uszanował jej poglądy.

Uważam ze własnie w waszym przypadku to tak własnie jest - ty nie przyrzekasz kościelnie, nie mówisz tak mi dopomóż Pani Boże Wszechmogący i wszyscy świeci tylko zwykłą przysięgę składasz. Nie ma tu mowy o łamaniu swoich zasad, wręcz przeciwnie, dokladnie je podkreślasz i pokazujesz,że są dla Ciebie ważne, a w momencie jak jest i zobowiązuję się wychowac dzieci w wierze katolickiej, ty mowisz ze nie będziesz przeszkadzac w wychowaniu w wierze przez meza ale ty tego nie robisz.

Nie widzę tu żadnej przeszkody dla Ciebie jako osoby niewierzącej - partner szanuje twoje poglądy i ty przeysięgasz po swiecku a on w obliczu Boga wobec Ciebie się zobowiązuje - dla siebie.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała, nie jestem ani wielką katoliczką, różnię sie tylko od niepraktykujących tym, że jak zgrzeszę, to mam świadomość moich złych uczynków i wówczas marszemdo spowiedzi-aby jak najbardziej pilnowac siebie-swojego sumienia. Popełniam wiele błędów-ale również staram sie za kazdym razem pilnować. To coś w rodzaju jak upadam-Bóg i łąska płynąca z sakramentów pomaga mi wstać. U tych "wierzacych nie praktykujacych bije obłuda bo psiocza na nas-katolików ty, uzyłaś przymiotnika WIELKICH, i ciagle pija ze Ci co chodza do koscioła to obłudnicy, bo tez grzesza, i robia różne złe rzeczy. Zgoda-ale oni trwaja w kosciele nie gadaja głupot na ksiezy postepuja jak postepuja -czasami jest poprawa , czasami trzeba na nia zaczekac dłuzej-ale nadal trwaja nie klna na kk a potem rzadaja naraz jakiegos ślubu -najlepiej bez opłat( bo za darmo sie nalezy) albo bez nauk bo co mi ks bedzie pieprzyłą na naukach i spowiedzi-to nie przed nim biore slub, tylko przed Bogiem itp. Prosze przestańce okłamywać siebie i innych. Jak mozesz być za zyciem a jednoczesnie ppierać aborcje> dziecko przed urodzeniem chcesz zabic,to nie do Ciebie Mała) a to po urodzeniu wszyscy mamy pragnienie ratowac do skutku> co z nami ludzie jakaś schizofremię mamy? pisał kiedyś NOrwid i w Piśmie św. tez czytamy: NIECH WASZA MOWA BEDZIE TAK-TAK, NIE NIE.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry