Widok

co jest wolnością..

a co ..raczej nie?
wydaje sie nam czasem ,ze jestesmy ludzmi wolnymi,bo mozemy wiele
-wybrac prace?..miejsce zamieszkania?..połaczyc sie z kims i zerwac,upic sie,rzucic nałóg?...swoj styl..mozemy poszukiwac ..z czego z jakich zrodeł--budowac swój swiatopoglad
zastanowic sie co jest matriksem a co moze juz nie.....odlaczyc sie,schowac gdzies--czy to wolnosc?
czy codziennie utrzymywac swoje status quow tłumie--nie dac sie zwariowac i w miare mozliwosci brac co ci pasuje a odrzucac,co mierzi

walczyc ,czy miec ogolnie gdzies,a za to dobrze zyczyc,nie pluc pod nogi innym

dlanie wonosc na pewno zwiazana jest z natura-im blizej jej tym wiecej wolnosci..reszty szukam....

co jest to wolnoscia dla was?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
"na h nam sama myśl bez czynu"
Fizyczna praca nie istniałaby jeśli ktoś nie wymyśliłby CO chce zrobić.

"jest doista zaleznosc i niezbednosc"
Niezbędność?!
To dlaczego betonu nie mieszasz i tunelu pod Wisłą nie kopali ręcznie? ;D

Cóż to za brednie...

"zaleznosc"?!
Jedyna zależność jest taka - o czym pisałem - że tam gdzie to tylko możliwe nikt nie kopie ręcznie! A więc nie pracuje fizycznie - albo raczej mniej fizycznie niż musiałby, gdyby nie wymyślono koparek!

"facet ,który stroni od fizycznej roboty to c..nie facet"
Nie. To geniusz.
Pragnę również nadmienić, że mowa o P R A C Y - a nie normalnych pracach domowych jak sprzątanie czy noszenie zakupów! Chociaż i w przypadku zakupów proces idzie usprawnić i zautomatyzować - od czego są samochody? Po co jeździć do sklepu co 2-3 dni skoro zapas niektórych produktów można kupić z góry na rok! Tylko trzeba mieć gdzie je trzymać ;)
To nie moja wina ani tym bardziej mój problem, że ludzie w piwnicach trzymają jakieś kartony,deski i inne niepotrzebne szpargały "bo mogą się kiedyś w bliżej nieokreślonej przyszłości przydać do bliżej nieokreślonego celu" ;D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
w sposób jawny acz nie bezpośredni ..nie implikuje
a daje ci do zrozumienia,ze

zdadzam się z Skydiverem

i w jednym zdaniu--wśród mojej paplaniny było to widać

-na h nam sama myśl bez czynu

nie ma wyszosci tu-

jest doista zaleznosc i niezbednosc

facet ,który stroni od fizycznej roboty
to c..nie facet
bo nawet obieta musi się czasem ,więcej lub mniej natrudzić fizycznie
ktoś nie ,

nie napi..ł się tak porzadie fizycznie w zyciu--nie wie co to praca
i nie zrozumie,ze na zmeczenie fizyczne lekarstwem może być umysłowa robota
ale nie zwsze
i

jako ktoś ,kto ma do czynienia z problemami,z jakimi borykamy se przy deficycie pracy fizycznej--jako człowiek(nie chodzi o zawód)
widze
dosonale
jak na dłoni

ze brak --nam szkodzi..baaardzo

na wózku inwalidzkim może nawet doktorat zrobić
ale czy będziesz w pełni szczęśliwy,spełniony?

czy kazda gałaz przemysłu,medycyny ..zycia powinna być na maksa tak stechnicyzowana by nie trzeba był ..natrudzić się i uzyskac efektu pracy fizycznej???
o tym ,ze niestety --człowiek nie idzie w dobrym kierunku i tu..
a dlaczego --to dużo by pisać
to wiadomo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Aeadashu niczego nowego nie odkryłeś tym stwierdzeniem
dla nikogo"

A myślałem, ze umiesz czytać ze zrozumieniem...
No chyba, że implikujesz jakoby skydiver był nikim - pełna zgoda.

Wiem, że niczego nowego nie odkryłem - przecież napisałem, że dla racjonalnego człowieka jest to oczywisty fakt!
Chciałem tylko zauważyć, że dla szambonurka to coś dziwnego i najwyraźniej nowość ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
..ku..wynalzki..powinno pisać -co ja mysle..a nie musze palcami

super wygodnie
i nieszczęśliwie..jakos
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
przeczytałeś? którego?

skoro nie masz pojęcia o czym mówie?

Aeadashu niczego nowego nie odkryłeś tym stwierdzeniem
dla nikogo

bo widzisz -ja tez wole mikse od pałki i makutry
choć do tych narzedzi ..recznych mam sentyment--nie chiało się mieszac ,jak mama kazała ..za to nagroda było oblizanie pałki ....dodam -bo będzie :)pp---z płynnego słodiego ciasta!!!!!!!!!!pp

od lat trwała spory nad przydatnoscia lecznicza masazerów wszelkiej masci ..i porównanie z rekoma maszysty..
itd.

ha -nawet hafciarsto reczne niektórzy bardziej cenia od maszynowego?
handmade--nie droższe?

pp i nie
------------------------

mamy już dość mocno rozwiiety przemysł maszynowy i elektroniczny
na rynek -już powoli masowo--bo na targach--wchoda
roboty człekokształtne
nie chciał bys skośnookiej Oshin w ...?pp

komu ty to mówisz chłopie..
idzie era---gdzie będziemy być może musieli znosic pretensje "związku robotów" dotyczące dyskryminaji np.

przecież my to wszyscy wiemy------co człowiek robi z najwiekszym nasileniem w minionym stuleci

i chorób dolegliwości cywilizacyjnych ..obok!z degenracyjnymi obok, wyniakjacymi z zanieczyszczenia srodowska obok..itd

...

i róznica
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałem 2.5x
Nie mam pojęcia co do mnie napisałaś.

Powtórzę więc i dodam coś jeszcze:
Od wieków ludzie robią WSZYSTKO i BĘDĄ robili wszystko, żeby zastąpić pracę fizyczną maszynami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
przypomniał mi się Rudolf?..ano tak) Steiner i jego teorie
w skrócie,bo sadze,ze nie czytałeś..a jak czytałeś--to mnie
zszokujesz!pp,----

istnienie cywilizacji,która tworzyła mysla
--
ale to nie wszystko,gdzie tam jakiś człowiek robił eksperyment z "praca dzwiekiem"..pewnie nie on jeden zresztą
sprawa dotyczył budownictwa

dzwiek to subtelniejsze wibracje materii od np. granitu,skupienie czaste...

wiele a ten temat a przede wszystkim w fizyce kwantowej

wiec twoja mowa zartem nie jest

ja się zastanawiam-gdyysmy osaigneli--doszli do tego ,ze to my -jako duch jednak mamy siłe torzenia w stałej,mniej lub bardziej materii
tak wszyscy
nie tylko fizycy kwantowi i entuzjaści--
czy potrzebna bylaby am materia?tak jaka jest --twarda ,o ogromnej gestosci,czy potrzebne byłoby nam np.--transport-skoro mielibysmy możliwość bilokacji ??
wogole czy nie zmieniłoby się wszystko

i czy nie można byłoby kogos złoslwie zaminic w mysz,np?

może te ograniczenia sa nam jednak niezbędne?

praca fizyczna..

perspektywa spłaszczonego do maksimum tylka i rozwiniętego do niebotycznych rozmiarów mózgu..głowy
z maleńkimi wiotkimi odnozami, i paluszakmi.....------ni przypomia ci to
obrazu
ET?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"tez sa spory nad wyzszoscia pracy umysłowej nad fizyczna"
Spory? Nie ma żadnych sporów... Po prostu niektórzy nie przyjmują do wiadomości i mają problem z przyswajaniem FAKTÓW.

Racjonalnemu człowiekowi wystarczy pięć sekund żeby w ~10 słowach rozwikłać ten problem bezsprzecznie i raz na zawsze:
Od wieków ludzie robią WSZYSTKO, żeby zastąpić pracę fizyczną maszynami.

Każdy natomiast, kto wykonuje pracę fizyczną będzie próbował to usprawiedliwić... Tak samo jak każdy kto jest biedny będzie się tłumaczył, że pieniądze to nie wszystko, że są ważniejsze rzeczy - co jest również oczywistym faktem i nie trzeba tego mówić na głos, ale tym ludziom się wydaje, że to usprawiedliwia i racjonalizuje bycie nieukiem a więc w konsekwencjach biedakiem!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
w czym masz problem--w dwupłciowości?pp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
isztar to ty znasz takie trudne słowa ?! przebijasz wiedzą nawet wujka googla ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak widać --posredno
wyakazlismy równiez,iz wolność szweda siepo całej ludziej egzystencji....
i tak mamy wolność słowa i głeboka potrzeba
wiecznego dowodzenia temu,

wolność wyboru partnera,co wiaze się tez z ta wolnoscia w domysłach,czy bedzie on dobrym ojcem,czy tez nie(partnerem mniej? tu mamy spor sensu stricto--dymorfistyczny:)pp

widziały 2 par gały kiedy spółkowały...
a może widziały 1 gały komu dawały
widzały1 galy kogo obracały
widziały brajlem ???--a wiec
macały....itd.

mamy tez wolność w wyborze profesji i jak widać --tez sa spory -hmm
nad wyzszoscia pracy umysłowej nad fizyczna czy przydatności myśli bez czynu.....

mamy dużej tej wolności choć mam wrazenie ze zbyt kurczowe trzymanie się opcji jest już niewolnictwem
i weź tu się panie..rozkurcz
pp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem twoim panem kolegą, wiec podaruj se chłopie.

> nie oznacza, ze masz pracę
Coraz bardziej mnie rozbawiasz. Nie muszę mieć pracy, a jednak pracuję, jesteś w stanie to zrozumieć ?

> Oznacza natomiast - zgodnie z definicją - że należysz do najbardziej ubogiej na umyśle części społeczeństwa która do niczego innego poza prostą ciężką fizyczną pracą się nie nadaje :)
Jeżeli nie zaznałes pracy fizycznej, nigdy nie będziesz w stanie uszanować pracy tych, którzy ją wykonują.

Co do ubogiego umysłu, to bym się nie wychylał na twoim miejscu, bo to akurat ciebie dotyczy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja pamiętam, moja poprzednia sygnaturka również miała " " :)

Zaraz zaraz, panie kolego, nie dorabiaj tutaj własnych teorii do pojęć których nie rozumiesz.
Dlaczego używasz słów/zwrotów, których znaczenia nie pojmujesz?

Przynależność do klasy robotniczej nie oznacza, że masz pracę.

Oznacza natomiast - zgodnie z definicją - że należysz do najbardziej ubogiej na umyśle części społeczeństwa która do niczego innego poza prostą ciężką fizyczną pracą się nie nadaje :) A to już nie jest powód do dumy... Brak jakichkolwiek umiejętności oraz zdolności do nabycia tych umiejętności w szkole/na kursach uważasz za powód do dumy?! Albo nie zrozumiałeś zupełnie - po raz wtóry - o czym mowa a mimo tego zabrałeś głos - znowu.

Tak więc ja - znowu - dochodzę do wniosku, że rozmowa czy jakakolwiek próba rozmowy z tobą do niczego nie prowadzi, jest to strata zarówno mojego czasu jak i wszystkich potencjalnych czytelników. Bolesne będzie dla mnie ignorowanie i nie komentowanie twoich fanaberii i urojeń ale tym razem dam radę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
> Jesteś hipokrytą i to ogromnym.
> Naśladowanie to najwyższa forma pochlebstwa

Na pewno wszyscy pamiętają twoją poprzednią sygnaturkę.

> Typowe dla niewiele pojmującej klasy robotniczej.
Skoro ci lepiej, to niech będzie.
Dla mnie akurat przynależność do klasy robotniczej to powód do dumy, bo w przeciwieństwie do klasy nierobów, ta przynależność daje satysfakcję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naśladowanie to najwyższa forma pochlebstwa, więc będzie cytat:
"Osobiste przytyki puszczam mimo uszu, ponieważ nie wnoszą nic do dyskusji a świadczą tylko o twojej kulturze, a raczej jej braku."

Jesteś hipokrytą i to ogromnym.

Mało tego, nie odniosłeś się - jak zwykle - do meritum.
Typowe dla niewiele pojmującej klasy robotniczej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
>Oni NIE wiedzą "jak być powinno" - i w tym problem

Powiedział tatuś podczas gdy dzieci wsiąkały w prześcieradło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"bo jak być powinno to każdy dobrze wie"
Aaaaa.... To dlatego dzieci dostają hajs za frajer, a rudzice ignorują swoje dzieci robiące co im się podoba np. w marketach.
Bo każdy wie jak być powinno...

..."tylko że niestety, ale rzeczywistość często tą teorię wywraca do góry nogami"
Tzn że co? Że matka jest zbyt zajęta w patrzeniem w ekran i odpisywaniem kochankowi zamiast zająć się dzieckiem męża? :|

Nie sądzę...

Oni NIE wiedzą "jak być powinno" - i w tym problem.
A jeszcze gorsze jest to, że nie znają konsekwencji swojej ignorancji - ale już niedługo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Aradash
Ależ nie zaprzeczam - teorię masz opanowaną - teraz pozostaje zdobyć jeszcze trochę praktyki i już będziesz miał czarny pas jako tatuś. A na razie to zaproponowałbym pozostanie tym kursantem niż zabawę w instruktora jazdy, bo jak być powinno to każdy dobrze wie tylko że niestety, ale rzeczywistość często tą teorię wywraca do góry nogami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czego uczysz się zanim w ogóle pozwolą Ci wsiąść do samochodu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Aradash
wiedza jest w książkach, nie trzeba lecieć w kosmos żeby wiedzieć jaka tam jest temperatura...

w książkach jest też wiedza na temat jazdy samochodem, a jednak nie wyobrażam sobie sytuacji, w której instruktorzy nauki jazdy uczą kursantów mając tylko wiedzę zdobytą z książek bez żadnej praktycznej umiejętności jazdy. ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Vibracje (50 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

Grajdołki (292 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Biżuteria jako prezent? (42 odpowiedzi)

Hej, szukam prezentu dla koleżanki i widziałam ostatnio w sieci firmę, która robi dość unikatową...

do góry