Widok
A ja myślę że "pępkowe" to jakieś powazne nieporozumienie, nie wiem jak to możliwe, że w epoce propagowania partnerskiego modelu rodziny oraz "tacierzyństwa", panowie urządzają zakrapiane imprezy, bo ich żona urodziła im dziecko - hurra, napijmy się!
Nie potępiam, bo każdy ma prawo do świętowania we własny sposób, jednakowoż - kompletnie nie rozumiem.
a w odpowiedzi na pytanie: ojcu, który zamiast zająć się żoną i dzieckiem idzie z kumplami na piwo nie kupiłabym nic ;)
Nie potępiam, bo każdy ma prawo do świętowania we własny sposób, jednakowoż - kompletnie nie rozumiem.
a w odpowiedzi na pytanie: ojcu, który zamiast zająć się żoną i dzieckiem idzie z kumplami na piwo nie kupiłabym nic ;)
Mój mąż robił pępkowe, kiedy ja jeszcze byłam w szpitalu po porodzie - tu na pewno by mi nie pomógł:-) Nie mam więc nic przeciwko takim imprezom - przeciwnie, wyrażanie radości z powodu narodzin dziecka jest ok:-) Nie rozumiem tylko, czemu tak często pępkowe to męskie imprezy, niczym powtórka z wieczoru kawalerskiego.
Mój mąż nic nie dostał od swoich kumpli:-(
Mój mąż nic nie dostał od swoich kumpli:-(
a moze jakas ksiazka, cos w stylu "super tata", jest takich pozycji troche w ksiegarniach.
ja nie mam nic przeciw pepkowemu, jesli kobieta jest jeszcze w szpitalu, a wieczorem facet i tak nie moze tam byc. przed nim badz co badz tez niezly sprawdzian i moze szybko nie uda sie nigdzie wyrwac. u nas zreszta w towarzystwie pepkowe to impreza koedukacyja, juz dwie takie imprezy zaliczylam ;-)
ja nie mam nic przeciw pepkowemu, jesli kobieta jest jeszcze w szpitalu, a wieczorem facet i tak nie moze tam byc. przed nim badz co badz tez niezly sprawdzian i moze szybko nie uda sie nigdzie wyrwac. u nas zreszta w towarzystwie pepkowe to impreza koedukacyja, juz dwie takie imprezy zaliczylam ;-)
U nas przyjęło się że pępkowe jest urządzane w domku dla przyjaciół i rodzinki tak ok. miesiąca po powrocie do domku :)
U nas były dwie takie imprezy ze wzgledu na ilość osób :)
wśród prezentów pampersiaki, zabawki dla niemowlaków/grzechotki, ciuszki troche kaski- pewnie od tych którzy nie mieli pomysłu na upominek.
A mama pełno kwiatków dostała :)
U nas były dwie takie imprezy ze wzgledu na ilość osób :)
wśród prezentów pampersiaki, zabawki dla niemowlaków/grzechotki, ciuszki troche kaski- pewnie od tych którzy nie mieli pomysłu na upominek.
A mama pełno kwiatków dostała :)
W epoce propagowania partnerskiego modelu rodziny, mamy największy odsetek rozwodów. Gdy tłamszone są indywidualności obojga partnerów w imie byle jakiej obojnakości albo co gorsze podporządkowanie jednemu partnerowi (u ciebie widzę "jedynie słuszny" babski model partnerstwa).
Nie wyobrażam sobie świętowania narodzin mojego dziecka, omawiając kolor i konsystencję jego s****zki i w imię pseudopartnerstwa odmawiając sobie wypicia toastu alkoholem właśnie. Ja świętuje jak lubię i moja partnerka tak jak ona lubi. Nie zakazujmy sobie tego!
Nie wyobrażam sobie świętowania narodzin mojego dziecka, omawiając kolor i konsystencję jego s****zki i w imię pseudopartnerstwa odmawiając sobie wypicia toastu alkoholem właśnie. Ja świętuje jak lubię i moja partnerka tak jak ona lubi. Nie zakazujmy sobie tego!
mysmy byli na nie jednym i jak byly prezenty to dla niemowlaczka i ewentualnie wkupne :) czyli cos na stół (i nie koniecznie wodka bo i zarelka takiemu tatusiowi czesto w lodowce z emocji brakuje :))
koszulka z napisem "mow mi tata" ok ale super tata to przesada to jest docenienie od dziecka a nie od znajomych - moze kiedys talka dostanie od latorosli,
moj "od syna " na dzien ojca dostal zawieszke "tata" do kluczy :)
ale u mnie sie utarlo ze jak juz mamusia z dzidzia w domku to prezencik dla dzidzi i jakis drobiazg ( z regoly bizuteria) dla mamy za urodzenie dziecka ;) na pocieszenie:)
koszulka z napisem "mow mi tata" ok ale super tata to przesada to jest docenienie od dziecka a nie od znajomych - moze kiedys talka dostanie od latorosli,
moj "od syna " na dzien ojca dostal zawieszke "tata" do kluczy :)
ale u mnie sie utarlo ze jak juz mamusia z dzidzia w domku to prezencik dla dzidzi i jakis drobiazg ( z regoly bizuteria) dla mamy za urodzenie dziecka ;) na pocieszenie:)
Z góry przepraszam, że schodzę z tematu ale w głowę zachodzę skąd wy na to wszystko macie pieniądze ?
Ja mam dość dużą rodzinę i duuużo znajomych i tyle okazji do kupowania prezentów, że już wymiękam. Co miesiąc kryzys finansowy bo to ślub, to urodziny,imieniny, dzień cioci, pępkowe, wieczór panieński albo pępkowe...
Nigdy nie zdarzyło mi się zapomnieć o jakimś prezencie bo przecież : nie wypada iśc do dziecka z pustymi rękami. Staram się to ograniczać jak mogę, robić jakieś zrzuty itp. ale widzę, że okazji jest nieskończenie wiele...
A za dwa dni imieniny teściowej i co ja jej kupię ??? :)))
Ja mam dość dużą rodzinę i duuużo znajomych i tyle okazji do kupowania prezentów, że już wymiękam. Co miesiąc kryzys finansowy bo to ślub, to urodziny,imieniny, dzień cioci, pępkowe, wieczór panieński albo pępkowe...
Nigdy nie zdarzyło mi się zapomnieć o jakimś prezencie bo przecież : nie wypada iśc do dziecka z pustymi rękami. Staram się to ograniczać jak mogę, robić jakieś zrzuty itp. ale widzę, że okazji jest nieskończenie wiele...
A za dwa dni imieniny teściowej i co ja jej kupię ??? :)))