Widok

co robią single w przyszły weekend?

Cześć wszystkim,
chciałabym dowiedzieć się czy spotkanie singli przy muzyce i piwie w jakimś pubie w Gdańsku jest możliwe do zrealizowania? Czy byliby chętni?
Będę w mieście w kolejnym tygodniu i chciałybyśmy z koleżankami wyjść gdzieś w weekend.
Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie myślę że za dużo wymagamy, chcielibyśmy żeby wszyscy nie dość że pisali poprawną polszczyzną to jeszcze umieli się wysłowić, tryskali elokwencją i poczuciem humoru - przecież to nie możliwe ! :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam w tym wpisie Autorki nie widzę żadnych podtekstów. Wy chyba tak z nudów wymyślacie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl
"forumowego pajaca z zespołem Tourette'a" - przez niewielki ułamek sekundy zastanawiałem się o kogo się może rozchodzić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"..Wolała jednak zebrać zabawki i opuścić piaskownicę, tym samym jasno prezentując swoje poczucie humoru i dystans, jaki ma do siebie..."

@sayl
A Tobie chciałoby się kontynuować dyskusję, w której zamiast rozmawiać o faktach trzeba się zmagać z urojeniami, nadinterpretacjami, kategoryzacjami i to takimi podszytymi męskimi lękami albo nie wiem ... może pragnieniami?
A podobno to kobiety komplikują sprawy i zakładają coś, czego nie ma a potem biedni faceci muszą udowadniać, że to nieprawda.
Mnie się nie chce. Czy to brak dystansu? Raczej przeciwnie ;)
Co do poczucia humoru, jakieś tam mam. Na przykład śmieszy mnie upór, z jakim się trwa przy swoich paranoicznych wersjach, a gdy obnażyć ich nierealność, mówi się wtedy, "ej to tylko żarty, co ty taka poważna". :) Tak, wtedy jest śmiesznie, choć powodem śmiechu jest właściwie już sam żartowniś.
:)
Pozdrawiam ciepło.

ps. link:
http://sjp.pwn.pl/slowniki/pozdrowi%C4%87.html

żeby potem nie było, że zapraszam na jakieś fiku miku itp. ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem, co robią w przyszły, ale wiem, co robią w ten ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety albo stety
Kobieta ma racje-

żadnego podtekstu i ja nie wyszukałam w
zaproszeniu..
grubo przesadziliscie Panowie
dobrz byłoby to przyznac
moim zdaniem Pani Emi...zasłuzyła na to:)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Tobie chciałoby się kontynuować dyskusję

Gdybym był na Forum świeżynką moja szczera odpowiedź brzmi: nie wiem.
Jednak funkcjonuję (podobnie zresztą jak i woder czy Cross) tutaj od lat i mamy ciut inną optykę. Każdy z nas był (słusznie lub nie) obrzucany wielokrotnie wszelkimi możliwymi epitetami i w wypowiedziach każdego z nas ktoś się doszukiwał ukrytych znaczeń. Zatem jest to swego rodzaju norma, która przybiera materialną postać gruboskórności.

To jest forum dyskusyjne, choć nader często mylone jest z tablicą ogłoszeniową. Czyli z definicji: miejsce przeznaczone na rozmowy.
A ponieważ temat muszek plujek jest mało wciągający, nie dziw się, że sobie pogadaliśmy na temat Twojego wpisu.
I powtórzę: nikt nie oceniał Ciebie - była to jedynie analiza Twojego wpisu. Słuszna, czy nie.. ale absolutnie nie naznaczona agresją czy choćby złośliwością. Raczej.. pretekst do zabawy słowem ze sporą nutą żartu. Może trudno wyczuwalnego dla osób z "zewnątrz".
Wbrew powszechnej opinii, "stali bywalcy" forum są w miarę normalni i z pewnością do paranoi im daleko. I mają (również wbrew powszechnej opinii) życie poza forum ;)

Kiedyś funkcjonowało coś takiego, co się nazywa "netykieta". Jedną z jej zasad było: "zanim otworzysz dzioba, najpierw trochę poczytaj".
Przez Forum przewija się masa osób. Te, które zagrzewają miejsce dłużej, wtapiają się w klimat, który jest dosyć specyficzny.
I zauważyłem pewną prawidłowość: albo te osoby są na tyle silne, że mają gdzieś darcie łacha z ich potknięć na wejściu.. albo wcześniej długo funkcjonowały "w krzakach", zanim "zaistniały". Miały już doświadczenie.

To jest forum "towarzyskie". Służy głównie poznawaniu ludzi ale raczej nie poprzez zamieszczenie ogłoszenia a poprzez rozmowę.
Nie wyczułaś tego.. trudno, zdarza się.
Masz i tak dużego plusa, że wróciłaś do piaskownicy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Emi:

Coś Ci jeszcze opowiem.
Kilka tygodni temu byłem w jakimś ośrodku zdrowia. Panie długo szukały jakichś papierów, które w końcu się znalazły...o dziwo.. tam gdzie powinny być!
I jedna z Pań, autentycznie załamana faktem, że inna się wykazała nadgorliwością i posprzątała.. rzuciła komentarz.. "bo mi to się najlepiej w burdeliku pracuje".
Nie omieszkałem oczywiście natychmiast skomentować "czyli etat tutaj to tylko dla ZUS-u?".

Od Ciebie dostałbym w tym momencie w gębę.
Tam.. Panie długo nie mogły dojść do siebie ze śmiechu.
Po prostu.. wyczuły intencję żartu a nie złośliwość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko musisz jeszcze zauważyć że o wiele ciężej jest wyczuć intencje w słowie pisanym niż w słowie mówionym.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co robią w ten jeśli to nie jest tajemnicą? sama jestem singlem i poza nudą nic mnie ciekawego nie czeka w weekend więc może się przyłączę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emigrantka idziesz gdzies w końcu? Jesteś sama czy z koleżankami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za poparcie Isztar i Prezesik :)
Sadyl,
reakcja na mój wpis była po prostu nieadekwatna, pochopna i nietaktowna. I tyle :)
Opowiadasz historię z przychodni, gdzie status zawodowy pani recepcjonistki był tak oczywisty, że żart Twój faktycznie nie pozostawiał żadnych wątpliwości. O mój (i mnie w ogóle) nikt nie zdążył zapytać nawet bo łatwiej było z miejsca przypiąć etykietkę, co myślę zablokowało i mnie na dalszą spontaniczność i pewnie inne osoby, chcące podjąć temat. Z obawy, że może to faktycznie jakaś lalunia wabi naiwnych panów w tango.
Uważam, że nie ma większego sensu dalej o tym rozprawiać, bo każdy ma jakieś tam swoje odczucia a wspólny punkt widzenia nie jest znów taki obowiązkowy. Ale dziękuję za tę próbę przewietrzenia ciężkiej atmosferki, mimo, że nie do końca przekonującą.
Dorota, Aleks, Longina - jeśli macie ochotę gdzieś wyjść w kolejny weekend to dajcie znać. w ten nie mogę ale w przyszły tak. :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki kochane :). Oświadczam, że już singielką nie jestem i dobrze mi z tym. Dzisiejszą sobotę spędziłam na długim spacerku przez Park Reagana z córką i facetem :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Oświadczam, że już singielką nie jestem... ...spędziłam na długim spacerku przez Park Reagana....

A na czym polega zmiana ? Tam gdzieś w Parku Regana zbudowali USC ? czy tylko wspólnie dogadaliście się ,aby zmienić swoje statusy na facebooku na "w związku" :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Emigrantka
problem tkwił tutaj: "czy spotkanie (...) jest możliwe do zrealizowania?" ;)

gdybyś napisała "idziemy z kumpelami na piwo, idzie ktoś z nami?"

problemu by nie było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
wdr, aleś Ty czepialski, dziewczyna się cieszy, to jej pogratuluj, a nie czepiaj się :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> gdzieś w Parku Regana zbudowali USC ?

@wdr: ciebie ostatniego bym posądzał o dbałość o szczegóły formalne

> wspólnie dogadaliście się ,aby zmienić swoje statusy na facebooku

Za dużo z gimbazą obcujesz ;]

@Dorota:

Gratki.. tak trzymaj ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby co to ja w ten weekend tez zaliczam tylko nude wiec chetnie sie gdzies wybiore.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęśliwe single wsiadają na moto i jadą gdzie oczy poniosą :) jak była smycz to człowiek musiał kombinowac żeby pójść polatać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry