Widok

co zrobic zeby miec blizniaki?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
jw. dodam, ze dopiero zaczynamy starania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
chcialam napisac cieszylabym sie z blizniat i to bardzo !! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawno temu bedac za granica opiekowalam sie blizniakami , niemowleta ich mama byla po operacji kregoslupa i musiala dlugo lezec , fakt ze pracy jest wiecej troche tzn podwojnie ale grunt to dobre zorganizowanie, bylam z nimi sama od 7 rano do 7 wieczor, ale dawalam rade, spacerki przewijanie kapanie karmienie, w nocy spaly swietnie - teraz jestem mama mam jedno dziecko ale nie cieszylabym sie z blizniat i to bardzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAM 19 lat i pragnę bliźniaków, tak wiem ,że jest przy nich kupę roboty ,ale jak będe miała 25 lat .Muszę koniecznie urodzić ;d . U mnie w rodzinie urodziły się bliźniaki . ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Całkowicie nie prawa, zależy to od płodności ojca i matki i fartu :)
Ani u mnie w rodzinie ani u męża nie ma bliźniąt i lekarz powiedział, że nie ma to żadnego znaczenia.
Nie stosowałam także antykoncepcji doustnej ani się nie leczyłam, a jednak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam bliźniaki - brałam hormony na regulację owulacji. Uwolniły się dwa jajeczka i... trafiony zatopiony! :) Dwie cudowne dziewczyny!!! POLECAM BLIŹNIAKI!!! Zgadzam się, że najważniejsza jest organizacja. Nie mam rodziny na miejscu, mąż pracuje całymi dniami, ja od początku jestem z dziewczynami sama. I jest super!!! POLECAM Z CAŁEGO SERCA!!! A i rodzeństwu dla dziewczyn nie mówię nie!;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez cie rozumiem Marika. jestem mama 6 miesiecznych blizniakow i moze i jest to podwojne szdzescie ale i tez poczworny klopot. jest ciezko, ez pomocy rodziny nie wiem jak dalabm sobie rade. szczegolne teraz kied sa male, pewnie ze juz zostaje z nimi sama ale jak mialy miesiac to czienne musial byc ze mna ktos, mlody mial klki, caly czas plakal, nie dawalam rady z dwojka. Wiadomo, kocha sie te dzieci ponad wszystko, ale nawet sam wyjscie na spacer to niezla gimnasyka :) juz sie boje co bedzie jak zaczna chodzic... )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój narzeczony ma brata bliźniaka dwujajowego :)
Kuzynki od strony mojej mamy, więc mam nadzieję, że ja nie będę miała podwójnego szczęścia za jednym zamachem, lecz to bardzo prawdopodobne :D


W każdym razie bardzo bym się cieszyła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marika rozumiem Cię mam podobnie.
Ponadto uważam, że jestem bardzo dobrze zorganizowana, jednak wiele zależy od dzieci, od tego ile czasu śpią, ile spędzają przy piersi, czy mają kolki i jak je przechodzą itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak się idzie ulicą, to wszyscy piszczą, że takie szczęście, że też zawsze chcieli. a ja tam nie chciałam. wolałabym jedno (od razu powiem, że kocham moje dzieci, żeby uciąć spekulacje, że jestem wyrodną matką)... z jednym dzieckiem to człowiek się nudzi jak mops, tak sobie myślę. i nie rozumiem, jak jakaś mamusia przezywa, że nie ma czasu obiadu zrobić, bo nie ma czasu....
moje dzieci nie są grzeczne. nie są oazami spokoju. jedno przez pierwszy rok życia buczało niemal bez przerwy. miałam bardzo dobry wózek, ale ciężki był jak diabli. przejechać zimą nie było szansy. jak się przesiedli do podwójnej parasolki, to myślałam, że ducha wyzionę z tymi małymi kołami... teraz mają dwa lata, a ja dawno zapomniałam co to wózek.
jak chorują to razem, jak się budzą w nocy to na zmianę. tłuką się jak dzikusy. nie ma mowy o żadnym podziale zabawek, bo każdy musi mieć "sistko".
nie powiem, z miesiąca na miesiąc jest lżej, ale bliźniaków nikomu nie zyczę. póki co mam praktycznie dwa lata wyjęte z życiorysu. dziekuję tylko bogu, że są zdrowe, bo nie wyobrażam sobie, co by było gdyby...
wierzę, że za kilkanaście lat będę pamietała tylko miłe chwile;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
slyszalam ze po 30 jest wieksze prawdopodobienstwo urodzenia blizniakow .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
blizniaki jednojajowe czyli identyczne - genetyczne dziedziczenie ale tylko w lini zenskiej wiec jak maz mial blizniaki to sie nie liczy i moze byc co pokolenie albo co ktores.

dwujajowe - nieidentyczne, moze byc naturalnie, kobiety uwalniaja czasami 2 jajeczka naturalnie albo kuracja hormonalna to powoduje
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba u kazdego jest inaczej :)) ja z moimi tez sama siedzialam teraz chodza do przedszkola - jak dla mnie podstawa to dobra organizacja :))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam córkę i parkę.
Czy jest ciężko - mi tak, nawet bardzo. Wynika to pewnie z tego, że większość czasu jestem sama, zwłaszcza w nocy. Na głowie mam cały dom i starszą córkę, której chcę poświęcić część czasu i zainteresowania. Chodzi do przedszkola więc trzeba ją zaprowadzić i odebrać. Cały czas karmię piersią, na początku pochłaniało mi to większość czasu. Trzeba też posprzątać, wyprać, wyprasować, zrobić coś do jedzenia i zakupy. Mąż spędza w domu nie wiele czasu, a i tak ma pełne ręce roboty. Wyjście na spacer to cała wyprawa. Najpierw starsza córka, potem Maluchy. Zanim ubiorę drugiego pierwsze jest już często zgrzane i spocone. Trzeba jeszcze ubrać siebie i zabrać niezbędne rzeczy. Teraz zaczynają chodzić. Jak chodzę z jednym drugie płacze w niebo głosy - też by chciało. Niestety nie da się trzymać dwójki dzieci za rączki. Takich sytuacji jest wiele. Serce mi się nie raz kraje, ale co mam zrobić ... Radzę sobie jak mogę.
Nie narzekam, bardzo kocham moją gromadkę i mogę mieć jeszcze jedne bliźniaki. Prawda jednak jest taka, że jest bardzo ciężko.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
GabMar czyli masz odwrotnie niz ja :) 2 babki 1 facio ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama Ja wiem co trójeczka ;-)
bo przed bliźniaczkami miałam synka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama- szacun:)
Ja , będąc mamą 9 miesięcznych bliźniaków, mówię zdecydowane NIE dalszemu powiększaniu rodziny:)

W mojej rodzinie i w rodzinie męża nie było żadnych bliźniaków, nie leczyłam się hormonalnie, antykoncepcje odstawiłam rok wcześniej, nie było to zapłodnienie in vitro.
Chcieliśmy małą słodka córeczkę:) Mamy dwóch synków:):)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
napewno nie jest tak ze blizniaki 2 x wiecej kosztuja i nie do konaca jest tak ze jest jakos podwonie ciezko - gdyby tak bylo nie bylo by Emi :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie z opowieści to jest fajnie,ale wierzcie mi,że jest co robić
a już tym bardziej jak się nie ma tu rodziny na miejscu i np zimą...czy myślicie,że po nieodśnieżonych chodnikach same pojedziecie wózkiem bliźniaczym?(waga wózek 20 kg+2x13 kg dziecko+śpiworki-jakieś kocyki=ok.50 kg)?
prawie cała zimę nie mogłam wychodzić na spacery z powodu tych zasp śnieżnych
no,ale już wiosna idzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na poczatku rzeczywiście jest o wiele trudniej, ale potem jak dzieci mogą zająć sie sobą same to jest łatwiej. Nie trzeba non stop sie z dzieckiem bawić, bo ma lepszego kompana do zabawy niż mama ;)

Nie wiem tego z własnego doświadczenia, ciotka opowiadała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszyscy pisz ze byloby fajnie a nikt nie zdaje sobie spary ze roboty jest od zaj....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

do góry