Widok
Dacie radę, zobaczysz. Przyjedziesz z powrotem i będziesz opowiadać, jakiego masz dzielnego synka :D
Weźcie ze sobą jakąś spokojną muzykę, może się przyda. Mój mały bardzo lubi moje piosenki z dziecięcych lat, typu fasolki, piosenki z Pana Kleksa itp. A na uspokojenie puszczam mu kołysanki Turnaua i Dolphins songs (odgłosy morza i delfinów na tle spokojnych melodii)
Weźcie ze sobą jakąś spokojną muzykę, może się przyda. Mój mały bardzo lubi moje piosenki z dziecięcych lat, typu fasolki, piosenki z Pana Kleksa itp. A na uspokojenie puszczam mu kołysanki Turnaua i Dolphins songs (odgłosy morza i delfinów na tle spokojnych melodii)
no Ala my jechaliśmy prawie 5 ha oczywiście z godzinna przerwą, część trasy Marcia pospała a część ja pajacowałam hehe ale dalismy radę... co prawda to prawda.. tyle tobołów nigdy jeszcze nie mielismy hehe ale łóżeczko turystyczne zaakceptowała i wszystko było ok !
będę trzymać kciuka za Pawełka ! wszystko będize dobrze !
będę trzymać kciuka za Pawełka ! wszystko będize dobrze !
A zagęszczasz mleko na noc kleikiem ? Bo Bebilon DobraNoc jest właśnie z kleikiem i dzięki temu młody śpi trochę dłużej - tak mi się przynajmniej wydaje. Z resztą wymądrzam się,a nie wiem, czy Nutramigen się zagęszcza kelikiem i w ogóle, jak się go stosuje :)
Co do podroży , to spoko. Paweł pierwszą swoja podróż odbył, gdy miał niecałe 2 miesiące. Jechaliśmy w nocy, więc przespał całą drogę (500 km) z dwoma przerwami na karmienie :)
Co do podroży , to spoko. Paweł pierwszą swoja podróż odbył, gdy miał niecałe 2 miesiące. Jechaliśmy w nocy, więc przespał całą drogę (500 km) z dwoma przerwami na karmienie :)
Daga- moj maly jest alergikiem, wiec jedynie Nutramigen wchodzi w gre. Ale dzieki za rade.
Co do weekendu- troche peniam:) jedziemy do rodziny. Jutro wyjazd. Pierwsza dluzsza podroz z malym. Nie dosc ze wyprawa jak bysmy jechali na miesiac( tyle do zabrania) to jeszcze 3h w smaochodzie - nie wiem jak to Pawcio wytrzyma, trzymajcie kciuki!
Co do weekendu- troche peniam:) jedziemy do rodziny. Jutro wyjazd. Pierwsza dluzsza podroz z malym. Nie dosc ze wyprawa jak bysmy jechali na miesiac( tyle do zabrania) to jeszcze 3h w smaochodzie - nie wiem jak to Pawcio wytrzyma, trzymajcie kciuki!
no no ale dajecie czadu w kuchni :)
ja już nie mogę doczekać się środy, bo idziemy w końcu na odłożone szczepienie ! no i mam duuużo pytań do lekarki
Marcik dziś zasnął spokojnie ... no powiedzmy ;)
a jak tam plany na długi weekend ? nam rodzice zostawiają psiaka ... także jesteśmy troszke uziemieni
ja już nie mogę doczekać się środy, bo idziemy w końcu na odłożone szczepienie ! no i mam duuużo pytań do lekarki
Marcik dziś zasnął spokojnie ... no powiedzmy ;)
a jak tam plany na długi weekend ? nam rodzice zostawiają psiaka ... także jesteśmy troszke uziemieni
Dodatkowy plus bedac w domu z dziecmi- ciagle rozwijamy sie kulinarnie ! ::)
Moj Pawcio tez ostatnio nocy nie przesypia, chyba juz mu nie starcza wieczorny posilek i potrzebuje butli w nocy.
Przeszlismy juz na mleko nastepne- troche inny smak- myslalam, ze nie bedzie chcial jesc, ale chyba nawet roznicy nie zauwazyl - na szczescie!
Moj Pawcio tez ostatnio nocy nie przesypia, chyba juz mu nie starcza wieczorny posilek i potrzebuje butli w nocy.
Przeszlismy juz na mleko nastepne- troche inny smak- myslalam, ze nie bedzie chcial jesc, ale chyba nawet roznicy nie zauwazyl - na szczescie!
No, spacer dzisiaj poz znakiem zimnego wiatru, na szczęście mały padł mi po półgodzinie chodzenia. Teraz czekam na "starego", jemy kotleciki i na zakupy. Nie chcę jutro ryzykować kilometrowych kolejek przed długim weekendem. Paweł zmęczył się na macie i zasną i dzięki temu mam chwilę dla siebie. Jak dobrze usiąść przy herbatce :)