Widok
Jako miłośniczka czerwonych butków podbijam wątek :)) A tu buty, które zakupiłam:

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Bedzie dobrze, ja tez mysle czym mniej to lepiej, moze zrezygnuj z rekawiczek. Pomysl tez jak upinasz welon. Ja pierwsze zalozylam od gory, wygladalam strasznie, ale bardzo chcialam miec rozpuszczone wlosy. Posluchalam jednak dobrych rad i bedzie kok od spodu welon, wtedy on jest zupelnie z tylu i nie ma tego wtedy zbyt wiele z przodu. Zamowilam tez bogata bizuterie z perel, na poczatku nie pasowala teraz jest ok, ale w razie czego zamowilam krysztal gorski na srebnym lancuszku, bardzo skromny i jesli stwierdze, ze bedzie wygladal lepiej to ten pierwszy zostanie na inna okazje.
Ciagle namawiam na kolorowe buciki, mysle, ze fioletowe to swietny pomysl, pokombinuj i bedzie dobrze.
Pozdrawiam
Ciagle namawiam na kolorowe buciki, mysle, ze fioletowe to swietny pomysl, pokombinuj i bedzie dobrze.
Pozdrawiam
no to ja już kompletnie nie wiem co robić. wczoraj ubrałam suknie, welon, perły, rękawiczki...i doszłam do wniosku, że chyba fioletowe buty by nie pasowały :( welon mam zdobiony, taki bogatszy. rękawiczek mogę w sumie nie ubierać...wogóle to nie umiem sobie fioletowych butów wyobrazić. i teraz nie wiem czy by pasowały. fakt, że są pod suknią i zobaczą je ci bardziej spostrzegawczy goście. jeśli już pozostałabym przy fioletowych butach, bukiecie i butonierce. muszę skądś takie buty skombinować i przymierzyć ;) bo jestem w ogromnej kropce:( ...ostatecznie też czerwień zamiast fioletu :)
Nilla reszta bez zmian, moze tylko zrobie sobie czerwone krotkie pazurki? Florystka doda tylko maciupkie elementy do mojego bukietu i cos tam na stolach, ale prosilam o cos bardzo bardzo maciupkiego. Wizazystka miala dwie opcje makijazu, gdy dowiedziala sie, ze mam czerwone buciki. Pierwsza czerwone usta, druga mocno podkreslone oczy. Obie zdecydowalysmy sie na druga, mysle, ze czulabym sie jak ktos inny z czerwonymi ustami, a w tym dniu chce wygladac ladnie, ale jak ja a nie ktos inny.
Dorota Dziekuje za zdjecie.
Buty kupilam w sklepie bezclowym na lotnisku w Londynie, sa bardzo wygodne pomimo wysokiego obcasu, polecam. Mieli duzy wybor kolorow i z tego co widze przez Internet mozna zamowic, maja tez polowki.
Mysle, ze takie rzeczy niewiele kosztuje w porownaniu do calosci i nadaja smaczek i jak widac jeszcze po goscie pamietaja. Mysle, ze warto.
ja miałam czerwone - tak jak któraś forumka juz napisała to takie mrugnięcie okiem do spostrzegawczych (bo nie wszyscy zauważyli ;-)
za to teraz nadal chodzę na wyjątkowe okazję w tych butkach i wtedy od razu znajomym przypomina się nasze wesele :)
fotki nie wstawię bo cos mi szwankuje, jak komus sie chce to jest tu: http://picasaweb.google.co.uk/pawellewnau/KAMILAIPAWE#5229862250683141666
do tego maiałam czerwoną rózę we włosach, bukiet tez z róż i takie same kwiaty na stołach, a Pan młody - czerwony krawat
za to teraz nadal chodzę na wyjątkowe okazję w tych butkach i wtedy od razu znajomym przypomina się nasze wesele :)
fotki nie wstawię bo cos mi szwankuje, jak komus sie chce to jest tu: http://picasaweb.google.co.uk/pawellewnau/KAMILAIPAWE#5229862250683141666
do tego maiałam czerwoną rózę we włosach, bukiet tez z róż i takie same kwiaty na stołach, a Pan młody - czerwony krawat
wogóle dziewczyny to zastanawiam się, czy skoro chcę mieć buty w kolorze fioletu to bukiet w tym kolorze wystarczy? mam już zakupione perły białe. ewentualnie oczy mogą być na fiolet i jakiś wzorek na paznokciach w tym kolorze. no i co z Panem Młodym, który nie chce się zgodzić na fioletowy krawat? czy fioletowa kalia w butonierce wystarczy?
