Widok

czy okrywać dziecko do snu?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej - moja roczna malutka śpi w łóżeczku nieokryta kołdrą, nawet leciutki kocyk od razu rozkopuje - sprawdzam w nocy rączki, szyje, są letnie/ciepłe - czy przez to marznie? czy na siłe ją czymś przykrywać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja bym ją w nocy jednak okrywała, myślę że jest zbyt mała żeby w razie potrzeby w nocy się przebudzić i się przykryć. 3-4 latek to już inna bajka, ale roczniak to małe dziecko. Mój synek ma 7 lat a w nocy się rozkrywa i gdy go nie okryje, to nad ranem jest cały zimny:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można dziecko kłaść do snu w specjalnym śpiworku z szelkami - nie da rady się odkryć. W sklepach są różne rozmiary (Smyk, Kapphal i wile innych). My korzystamy i się sprawdza.

Pozdr,
Ewa
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przestałam okrywac synka, bo przez to ciągle sie budził w nocy, co poczuł kołdre czy koc zaraz zaczynał się wiercić i przebudzać. Ubieram mu body pod piżamkę i i ciepłe skarpety, syn ma 19 m-cy. Dodam,że zawsze go przykrywam na początek i jak jest mu chłodniej to nigdy sie nie odkryje.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córka ma już 10 msc i śpi odkryta od urodzenia. Urodziła się w czerwcu, było za ciepło na spanie pod kolderka i tak się nauczyła. Potem próbowałam ja przyzwyczaić ale jak tylko poczuła coś na sobie to koniec spania. Zimą cieplejsze śpiochy albo sweterek lub spodnie od dresu i przetrwalismy bez przeziębienia :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
no właśnie o to mi chodziło - jako noworodek spała w rożku, później nadeszło lato - upały w bloku na 6. piętrze więc właściwie przykrywaliśmy ją pieluszką bawełnianą lub tetrową - później spała ze mną, to trochę miałam nad tym kontrole i okrywałam kocykiem lub moją kołdrą, ale i tak za każdym razem budziła się rozkopana, teraz śpi już sama i wszystko co próbujemy to "parzy" - więc tylko cieplejsza piżamka ze stopkami i chyba jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj dzieci dadzą radę się wykopać ze śpiworka- otóż ja zakupiłam większy bo córa się właśnie odkrywała i nic to nie dało, potrafi wyjść z niego. Jak jej zimno sama się zakryje a ja zakrywam ją jak idę na siusiu i zobaczę że leży odkryta
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja mam śpiworek z C&A z odpinanymi rękawami i świetnie się sprawdza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie okrywaj na siłę! moja córka właśnie skończyła 2 lata i nigdy nie spała zakryta, no może tak do 3 miesiąca życia, też cudowałam potem ze śpiworkami, lekkimi kocykami - zawsze się rozkopywała, budziła w nocy i płakała; przecież w domu jest ciepło (choć wiadomo za ciepło do spania być nie może), wiem, że są takie właśnie "typy" co nie lubią i tyle :) mój mąż ciągle ją na siłę okrywa, ale ona i tak się rozkopie - także spokojnie, acha nasze dziecko nie przeziębia się
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Też miałam podobnie z dwojgiem dzieci (wiek 6 i 2 lata). Zawsze się rozkopią i odkryją. Gdy wstawaliśmy i przykrywaliśmy je w nocy to kilkanaście minut później już były odkryte. Jak mówi mój mąż one zawsze "wypełzną na wierzch". Przykrywamy je więc jak sami idziemy spać. Gdy marzną i się rano budzą zazwyczaj młodsze przychodzi do nas się zagrzać, a starsze się przykrywa samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

perfumy.....gdzie kupujecie? (38 odpowiedzi)

dziewczyny ,gdzie kupujecie perfumy? Sephora,Douglas odpadaja ,bo ceny kosmiczne, moze w...

do góry