podobno jeśli świadkowa nie jest panną przynosi to pecha - moja świadkowa (moja siostra) jest mężatką od 14 lat i na dodatek prawdopodobnie w ciąży ;) (co też podobno przynosi pecha)
wiecie co??gdybysmy wierzyly w to co mowia to zadna z Nas nie wychodzila by za maz....ja nie wierze w to co inni mowia i przynajmiej nie musze sie stresowa..radze Wam to samo robic
moja kumpela miala dwie kobiety na swiadkow (akurat ani ona ani on nie mają braci tylko po dwie siostry :))
a ja natomiast bede miala dwoch swiadkow mezczyzn, zawsze to sie to bardziej podobalo :)
no się nie śmiejcie!!! jakiś zabobon gdzieś krążył i nie wiedziałam czy to tylko takie babskie gadanie czy ustawowo przyjete że panna i juz . no to mnie baaardzo pocieszyłyście bo chciałam moją sister za swiadka ale ona jest od roku hajtnięta :-)))))))
Moja przyjaciółka miała na weselu dwie świadkowe, mnie i siostrę męża. Miałyśmy takie same sukienki i wygladało to fajnie. Za to na swoim weselu mam kobiete i mężczyzne, bo takie mamy rodzeństwo ;)
a mnie pytanie nie dziwi, bo wg tradycji rodzinnych mojego przyszlego męża świadkowie powinni być stanu wolnego i już. Nie mam co się z nim sprzeczać bo u niego w rodzinie ( a jest ze wschodniego krańca Polski) jest niedopuszczalne aby swiadek/kowa byl/a żonaty/zamężna.