Widok
my liczylismy mniej więcej pół litra wódki na osobę do tego na 60 osób mieliśmy 20 butelek wina(10 niałego i 10 czerwonego) i do tego jakieś 20 piw-w razie jakby co...i powiem tak wódki nam zostało baaaardzo dużo wina też natomiast zabrakło nam piwa-babki np wolały sobie sączyć redsa a nie jakiegoś drinka więc to różnie bywa...sami musicie znać swoją rodzinę i wiedzieć jak oni piją i co lubią;)a najlepiej to sie ich wprost zapytać co by najchętniej pili na weselu...
H,m, generalnie nie kupiliśmy jeszcze nic prócz wódki. Szampana będzie tyle, ponieważ do USC ma przyjść - oprócz gości weselnych - ze 40 osób, w tym szpaler (12 osób) i boję się, że zabraknie.
Ktoś tu pisał kiedyś na forum, że musi być duuuuużo mineralnej. A soki... Hm, ja nie mam komfortu psychicznego, że ktoś pobiegnie do sklepu, bo sklep w okolicy jest, ale otwarty dość krótko, a jak zabraknie nad ranem, to przecież nikt nie będzie biegał.
Hm, sama już nie wiem...
Ktoś tu pisał kiedyś na forum, że musi być duuuuużo mineralnej. A soki... Hm, ja nie mam komfortu psychicznego, że ktoś pobiegnie do sklepu, bo sklep w okolicy jest, ale otwarty dość krótko, a jak zabraknie nad ranem, to przecież nikt nie będzie biegał.
Hm, sama już nie wiem...
Vena napisał(a):
> A ja mam na 40-44 osoby: 20 butelek wina, 60 litrów coli, 80
> litrów mineralnej, 100 litrów soków w kartonach, jakieś 10
> litrów oranżady i 80 butelek wódki. Szampana mamy 21 dużych
> butelek, bo może być sporo ludzi w USC. Jak sądzicie, czy
> starczy wina i wódki?
>
>
oj Vena, chyba trochę Was poniosło przy zakpuach ;-)
Mineralka nie pójdzie, no może kilka butelek, ale 80l to stanowczo za dużo.
Soków też za dużo moim zdaniem. Szampana również.
My wyszliśmy z tego założenia, że jeśli zabraknie czegoś, to po to ma się świadków, żeby w razie potrzeby skoczyli do pobliskiego sklepu po wódkę czy soki. Jeśli nawet zapłaci te 3zł więcej za butelkę, to przecież nie majątek.
> A ja mam na 40-44 osoby: 20 butelek wina, 60 litrów coli, 80
> litrów mineralnej, 100 litrów soków w kartonach, jakieś 10
> litrów oranżady i 80 butelek wódki. Szampana mamy 21 dużych
> butelek, bo może być sporo ludzi w USC. Jak sądzicie, czy
> starczy wina i wódki?
>
>
oj Vena, chyba trochę Was poniosło przy zakpuach ;-)
Mineralka nie pójdzie, no może kilka butelek, ale 80l to stanowczo za dużo.
Soków też za dużo moim zdaniem. Szampana również.
My wyszliśmy z tego założenia, że jeśli zabraknie czegoś, to po to ma się świadków, żeby w razie potrzeby skoczyli do pobliskiego sklepu po wódkę czy soki. Jeśli nawet zapłaci te 3zł więcej za butelkę, to przecież nie majątek.
Pozdrawiam
Alice -mężatka :-)
Alice -mężatka :-)
Bedzie dobrze! A co do alkoholu to rzeczywiście lepiej żeby było więcej, bo siara bedzie jak zabraknie i bedziecie sie niepotrzebnie stresowac! Nie wiem ile powinno być ale sama tez bedę kupowac z duzym zapasem!
Dowiedz sie czy w lokalu mozecie w razie czego dokupić po w miare atrakcyjnej cenie...
I powodzenie, ale cie zazdroszcze!
Będzie cudownie!
Nerwówka przejdzie i będziecie sie delektować tym cudownym dniem!
Trzymam kciuki!
Pap ;o)))
Dowiedz sie czy w lokalu mozecie w razie czego dokupić po w miare atrakcyjnej cenie...
I powodzenie, ale cie zazdroszcze!
Będzie cudownie!
Nerwówka przejdzie i będziecie sie delektować tym cudownym dniem!
Trzymam kciuki!
Pap ;o)))