Widok

czym jeździcie kobietki?:)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
To ja pociągnę dalej watek samochodowy ihihi czym jeździcie kobietki,jakie autka? ja finansów nie mam za wiele na pierwsze auto i tak się zastanwiam może któras z was jeździ bo podobają mi się Renault Twingoo,Matiz,Punto ale z tych pierwszych,Ford Ka,chce małe auto żeby wszedzie się zmieścić na mieście,myślę że jak na pierwsze może któreś z powyższych,może macie inne propozycje?które są z tych awaryjnych bardziej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jezdze citroen xsara picasso, zadowolona, choc dosc duzy do parkowania, najpierw mialam forda fieste.

ale moj wymarzony to audi A3, mielismy w przyszlym roku zmieniac, ale jednak zostaje cytryna, bo rodzina powieksza sie, a dosc wygone jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja to jestem "niemcura" jesli chodzi o samochody ;-). Wcześniej passat i golf IV teraz audi A6 combi. Rewelacja ja dziecko, wozek ( niemały bo emma ;-) ) , zakupy i jeszcze fulll miejsca . No ale nie tanie w utrzymaniu. Moje następne marzenie to audi Q7 ;-) może kiedyś ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No własnie jeszcze nie mam Dzidziusia,ale już w jakichś bliższych planach:) combii odpada boję się takich długich:) Martek super jak bedę miała pytania to na pewno napisze do Ciebie jesli pozwolisz:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez bałam sie jeździć kombi ale jak raz wsiadłam to było mi wygodniej i lepiej niz w peugeocie :)

to widze Martek ze w tej samej branży pracujemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wbrew pozorom dużymi samochodami wcale trudno się nie jeździ. a do tego poczucie bezpieczeństwa większe niż w tych małych :)
ale małe są bardzo wygodne do miasta, szczególnie jeśli chodzi o parkowane - wiadomo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*parkowanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy duży samochód (chyba największe kombi jakie widziałam)-Omegę. Z racji gabarytów boję się nim jeździć. Mamy też maluszka, ale jest nie używany obecnie.(Maluch zmieściłby się do bagażnika omegi, gdyby był niższy oczywiście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Martek i na.cia ja też w TU :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sama jeszcze nie jeżdżę, mam nadzieję, że już niedługo :)
ostatnio mąż zrobił bum naszą corsą- a szkoda bo byliśmy bardzo zadowoleni, mały zgrabny, wszędzie się zmieści i nikt nie chce kraść ;)
teraz ze względu na dziecko kupiliśmy passata, wygodny i komfortowy, w zamian jak wiadomo koszty dużo większe ( AC + parking ) no i trudniej zaparkować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to sporo nas tu z branży:)

My się dopiero przymierzamy do zakupu najszej pierwszej bryczki i będzie to chyba escort combi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja polecam Opel Corsa:) starsza wersja B koszt teraz ok 7-12 tys nowsze Corsy od 2004 od 18 tys. Jeśli Ci chodzi o autko ,które jest wygodne w parkowaniu,niskie płace,pakowność jest w sam raz dla kobietki,z dzieckiem tez nie bedzie problemu:) Jeździlam pewien czas takim samochodem i niedlugo sobie znowu zafunduje. Dodam jeszcze,że jeśli się coś zepsuje to koszt naprawy jest bardzo maly z porównaniem innych marek. Naprawde bardzo bardzo polecam:) i zycze powodzenia w kupowaniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zastanów się jeszcze nad tym Matizem- może małe opłaty,ale Daewoo już nie istnieje i części (jeśli coś się stanie) będą droższe. :)

My jeździmy Oplem Astrą II i jeździ się ok. Trochę nas oszukał sprzedawca-nie powiedział o wszystkich usterkach,ale my mamy pecha do tych spraw-mój mąż się nie zna na autach, ja tym bardziej.

W mojej rodzinie mężczyźni -tym razem znający się na autach rewelacyjnie dla odmiany- mówią, że najlepsze niemieckie auta-blisko żeby części ściągnąć, Japonia już trochę dalej itp., niezawodne, wygodne itd.

Mi osobiście podobają się francuskie...Ech.. no ale funduszy brak i zostaje nam nasz Opelek.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie wiem, może jakaś dziwna jestem, ale matiz zawsze wydwał mi sie jakoś tak - mało bezpieczny :) nie wiem czemu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ja wam zazdroszczę...


prawko mam już 11 lat... mam i leży schowane gdzieś w szufladzie :/

mam jakąś absolutną blokadę psychiczną i nie jestem w stanie się przełamać...

a najlepsze jest to, że na kursie jeździłam super, świetnie czułam się za kółkiem itd.
jak zrobiłam prawko - była późna jesień/zima... "więc nie będę jeździć, bo nie mam doświadczenia na śliskich drogach, poczekam do wiosny" ;P

później "oj Mama kupiła nowe auto, to strach wsiąść - przecież jestem początkującym kierowcą"


po jakiś 3 latach próbowałam jeździć - ale uparta "trójka" nie chciała mi wskakiwać - aż się bałam, że rozwaliłam skrzynię biegów :P

ewentualnie przestawiałam auto na parkingu ;)

no i tak to się skończyło :P


teraz mamy Nissana Sunny - Mąż chciałby żebym jeździła... ja też bym chciała ALE boję się i już :/ nijak nie może mnie do tego przekonać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia jak można nie korzystać z takiego dobrodziejstwa ! ;)
Weź koniecznie kilka lekcji u instruktora i w drogę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem.. :P

dlatego Wam zazdroszczę ;P

jesteście niezależne itp. :)



kurcze - tylko ja nijak nie mogę się przełamać :/

rodzinka twierdzi, że kiedyś będzie taka sytuacja, że życie mnie zmusi do tego żebym wsiadła i jechała... :P



a tak by mi to życie ułatwiło za rok - dzidzia w foteliku, wózek do bagażnika i jedziemy do Babci na działkę :P

zamiast autobusem... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj szkoda Agusia, ale wiem o czym mówisz. Teraz to pewnie dodatkowo bedziesz się bało o dzidziusia.
My mamy Matiza, niedługo kupujemy drugi samochód Forda Focusa II i Matiz ma być już tylko mój. Strasznie się z tego cieszę, bo mam prawko ponad 4 lata, ale jezdże tak spradycznie, że teraz za każdym razem mam serce w gardle.
Cieszę się, że będę jeździła Matizem codziennie, bo poczuję się pewniej i nie będzie to dla mnie problemem, no i nie będę się tak stresować jak przyjdzie mi czasem pojechać gdzieś Focusem.
No i jak w końcu uda mi się zajść w ciąze i potem jak dziecko będzie już na świecie, będzie to dużym ułatwieniem i wygodą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze,że dużo z was chwali sobie opla corse,przejrzę i pomyślę.Ale to autko to trudny wybór:) Agusia ja się właśnie tego bardzo boję,że nie bedę jeździć i przepadnie dlatego chce od razu usiąść i jechać przed siebie:)Dziewczyny mają rację,parę jazd u instruktora i dasz rade:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje marzenie to Mercedes A klasa,ale na razie za drogie poza tym jako pierwsze auto nie chcialabym go zabić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeżdzę starym mondkiem, wygodny duży, rodzinny samochód.
Na początku trochę mnie przerastały gabaraty, ale kilka walniętych zderzaków i już jakoś się oswoiłam. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry