Piszę w imieniu mojej przyszłej żony, ponieważ prosiła żeby przeprosić wszystkich którzy spotkali się wczoraj w Sopocie. Aga miała wczoraj wypadek w drodze do Was i dopóki nie dojdzie do Siebie nie będzie jej tu. Pozdrawiam
00
~Pumka
(20 lat temu) 28 grudnia 2005 o 12:35
A chociaż kupiłaś tą sukienkę? Zadowolona jesteś? Jeśli tak to najważniejsze :)
00
~Karolka
(20 lat temu) 28 grudnia 2005 o 12:21
Czesc Lami! mam nadziej eze juz lepiej sie czujesz. Ja tez chce przeprosic ze wczoraj nie dojechalam ale wlasnie kupowalam sukienke a ze nie zostalo mi duzo czasu w Polsce wiec musialam to zrobic wczoraj. Sorry dziewczyny.
;) dzięki..nic takiego się nie stało..do wesela się zagoi..więcej strachu się najadłam ;p a teraz musiałam się przywlec do pracy ze zwolnieniem.. w dodatku autobusem
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
00
~Pumka
(20 lat temu) 28 grudnia 2005 o 08:49
Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze, trzymajcie się cieplutko.
Pozdrawiam serdecznie:) I mocno trzymam kciuki żeby Lamia szybko do nas wróciła.