Widok
witam, tak jak napisałam powyżej koszt wizyty 80zł (pytałam przez telefon). Jestem przed więc na razie za wiele nie mogę powiedzieć, ale inna lekarka (endokrynolog) która mi ją polecała mówiła że ta Pani ma olbrzymie sukcesy także w odchudzaniu osób z chorobami serca. Wizyta wygląda podobno w ten sposób że na początku bada "skład organizmu", czyli waży: tłuszczyk, wode, kości :) , a później indywidualnie dobiera diete. Jak chcecie to za tydzień napiszcie do mnie- bede po to na gorąco mogę zdać relacje.
pozdrawiam
kasia
pozdrawiam
kasia
pani doktor jest naprawdę niesamowita, moge polecić ją w 100% i zapewnic was, że efekty będą :) wizyta kosztuje 80zł, później płaci się 50zł. diety dobierane są indywidualnie, jeśli skorzystacie, na pewno bedziecie zadowolone - jestem już po kilkunastu wizytach :)
jeśli macie jakieś pytania - smiało :) pozdrawiam!
jeśli macie jakieś pytania - smiało :) pozdrawiam!
Hej dziewczyny właśnie się tez zastanawiam nad dietetykiem ale wiecie co nie wiem czy to ma sens bo zdaje mi się ze cos tam wiem na temat odchudzania (gazety porady innych no i własne doświadczenia) Musze schudnąć bo źle się czuje i mojemu M tez by się przydało. dlatego może dziewczyny podzielcie się swoimi doświadczeniami i sukcesami w schudnięciu dzięki dietetykowi?? To Może tez się skuszę
waris ile schudłaś jeśli moge zapytać?? ja naprawde jestem zadowolona wogóle babka do rany przyłóż wizyta wyglada tak ze najpierw zleca Ci badania ogólne pyta o problemy zdrowotne mieży bmi tluszcz i wode w organizmie potem wazy mierzy obwód w pasie i wrecza karteczke z dietka na 7 dni którą stosujesz przez ok 2 tyg potem przychodzisz i znowu i tak w kółko do momentu w ktorym uzyskasz swoja wage no i potem jeszcze przez kilka tygodni utrzymujesz diete bardziej zróżnicowana aby ustabilizowac metabolizm zeby waga sie utrzymywała... ja dodoatkowo chodze na basen na gimnastyke dla grubasków.. fajnie jest bo jestem jedyna mloda a reszta to starsze babki hehe zawsze jest wesoło wielorybki hihihi ta gimnastyka jest w hotelu posejdon.. pozdrawiam i trzymam kciuki za efekty ;)
na początku jest ...dość cieżko nie powiem. jadasz trzy posiłki dzinnie o określonych godzinach np sniadanie miedzi 7-9 lunch 12-13 obiad 17-18 i pijesz 2 litry wody . w diecie masz określone składniki brązowy ryż twarożek niskotłuszczowy ważywa i duzo ryb. w kolejnych tygodniach wprowadza chudą wędline piersi z kurczaka itp. ogólnie dieta jest zroznocowana no i przede wszystkim indywidualnie dobrana. 3-4 pierwsze dni masakra ale po piierwszych 2 tyg mialam 4 kg mniej i 8 cm mniej w pasie za nastepne 2 juz 6 kg mniej i bagatela 16 cm mniej w pasie pozniej waga leci troche wolniej ale i tak jak na 2 miesiace 9.5 kg to duzo... jak dla mnie. jestem dużą babą hehe i rezultaty bardzo widać.
u dietetyka - dla tych co chciały relacje
No to jestem po wizycie u Pani doktor i od dziś zaczynam dietke (w sensie zaczęłam już od śniadanka :) ) Zostałam zważona, zmierzona w pasie i określony został skład mojego organizmu (woda, tłuszcz). Wizyta trwała około 15 min i kosztowała 80zł, następna 6 marca. Dostałam: gotowy zestaw na pierwsze 3 tygodnie - (wypytałam co mogę czym zastępować i o kilka innych szczegółów jak np. kawa), plus całą liste badań do zrobienia m.in.: hormony, insulina, cukier, pierwiastki itp. (chociaż najważniejsze schorzenie- Hashi mam juz i tak rozpoznane). Dzienna dieta ułożona jest pod kątem określonej zawartości białka. Po śniadaniu nie jestem właściwie głodna- na razie :D bardziej martwie się czy dam rade realizować tą diete przy moim trybie życia - 4 razy w tygodniu kilkanaście godzin poza domem, a tu trzeba zupki jarzynowe gotować, rybe piec, mięsko smażyć na oliwce itp... Czasem mi się wydaje że te wszystkie diety to dla kobiet niepracujących :( , no ale cóż - na razie jestem pełna wiary że jednak dam rade i próbuje -zobaczymy:) Make-up studio - czy Ty pracowałaś jak zaczynałaś diete?
Pozdrawiam
K.
Pozdrawiam
K.
witaj, ja pracuje cały czas tylko ze moje praca- wizażystkijest nieregularna czasem coś wyjdzie ze w ciagu godziny musze byc na planie zdjeciowym ale wtedy biore ze soba jakis zamiennik albo jabłko a jeśli mam chwilke czasu to robie i zabieram ze sobą...dodatkowo mam maledziecko-8 miesieczne i czasami nie udaje mi sie zjesc tego co powinnam ale staram sie nie przekraczac dziennej dawki jedzenia. bylam w srode u pani doktor i mam 23 cm mniej w pasie i 11 kg mniej:) warto walczyc .. :) jeśli chodzi o spotkania co miesiac, mysle ze pani doktor wezmie wszystko pod uwage i ustawi dietke tak aby wystarczala ci na taki okres...
ca co prawda nie byłam u dietetyka od 3 tygodni zmieniła swój jadłospis i już mam 5kg na minusie jeszcze 10kg mam zamiar zrzucić a może pokuszę sie o więcej do ślubu mam jeszcze pół roku więc spokojnie wierzę że mi sie uda pozatym chodzę na masaż odchudzający bo ja z wysiłkiem fizycznym zawsze byłam na bakier nawet gdy miałam super figure przed ciażą to nie lubiłam ćwiczyć :) po tym pierwszym masażu na następny dzień czułam sie jakby po mnie walec przejechał albo stado koni podeptało hehe