Widok

do Panien Młodych

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Serdecznie ściskam ;-) życzę powodzenia i dziękuję, że za waszym pośrednictwem tyle się już dowiedziałam o przygotowaniach do ślubu. Czy wszystko jest na Waszych głowach ? pozdrawaim maciejka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj też na oceanie ;-( . Taki zawod

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też sama :(((( mój gdzieś tam na oceanie :((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rowniez zalawiam wszystko sama, gdyz moj przyszly mezulek jest podad tysiac km ode mnie!
Ale tak naprawde, czy dalybysmy im cos zalatwiac.... ja musze sama wszystko widziec i ocenic. ;-) taka juz jestem - "zoska samoska"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh...

Ja zalatwiam wszystko sama, bo moj nie ma czasu, ani mozliwosci korzystania z netu.
On pracuje w pracy a ja siedze w czasie pracy na weselniku;)))))
Tylko do ksiedza chodzi ze mna - no bo inaczej sie nie da;)
W ogole twierdzi, ze przesadzam i do wrzesnia jeszcze duzo czasu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my razem...wszystko :-)))) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój to się miga jak może i mówi że i tak musi byc po mojemu to ja mam wybierać, on akceptuje jedynie, dzwoni i nas umawia (po kilkakrotnym przypomnieniu mu, że ma to zrobić oczywiście)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam powodzenia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja niestety też sama bo moje kochanie daleko ;-(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez wszystko zalatwiam sama,nawet moja mamcia mieszka 300 km ode mnie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie niestety tak,narzeczony nie ma czasu żeby pomagać:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry