~habibi29
(20 lat temu) 2 marca 2006 o 09:21
Eh...
Ja zalatwiam wszystko sama, bo moj nie ma czasu, ani mozliwosci korzystania z netu.
On pracuje w pracy a ja siedze w czasie pracy na weselniku;)))))
Tylko do ksiedza chodzi ze mna - no bo inaczej sie nie da;)
W ogole twierdzi, ze przesadzam i do wrzesnia jeszcze duzo czasu...
0
0