Widok
do emi81
jak tam Wasze przygotowania?! bo my mamy w ten sam dzień a wydaje mi się, że jesteśmy daleko w polu :)
dziś idziemy odbierać zamówioną wódkę a dopiero wczoraj mieliśmy pierwsze poradnictwo rodzinne - drugie za dwa tygodnie i myślę, ze na tym się skończy - bo zabraknie czasu na trzecie spotkanie (na szczęście)
dziś idziemy odbierać zamówioną wódkę a dopiero wczoraj mieliśmy pierwsze poradnictwo rodzinne - drugie za dwa tygodnie i myślę, ze na tym się skończy - bo zabraknie czasu na trzecie spotkanie (na szczęście)
Cześć:) Poźno te drugie spotkanie.. Ja najbardziej bałam sie o to czy zapowiedzi bedą "wisiały" 3 tygodnie.. gdyz była obawa,ze bez poradnictwa Ksiadz moze ich nie wywiesic :( A do konca poradnictwa( kalenadrzyka) zaostał jeszcze tydzien... Na szczescie zapowiedzi juz poszły.
Moze napisze co zostało do zrobienia:
-kupic wszystkie napoje włacznie z alkoholem,
- makijaze i fryzura próbna
- tance, ( 3 spotk.)
- rozsadzenie gosci
- dokonczyc poradnictwo
- spotk. z Księdzem
- dac zawiadomienia
- zamówićc kwiaty
- znależć nocleg dla kochanej ;) rodziny Pana Młodego
- spowiedz x 2 !!!
- spisac umowę na halkę
-kwiaty kościół
i juz nie pamiętam co jeszcze ....
niestety yeraz nie bedzie mnie przez 7 dni, takze czeka mnie sporo pracy od 1 wszego ...
Daj znac jak tam kupno garniuturu:)
Pozdrawiam
Emilia
Moze napisze co zostało do zrobienia:
-kupic wszystkie napoje włacznie z alkoholem,
- makijaze i fryzura próbna
- tance, ( 3 spotk.)
- rozsadzenie gosci
- dokonczyc poradnictwo
- spotk. z Księdzem
- dac zawiadomienia
- zamówićc kwiaty
- znależć nocleg dla kochanej ;) rodziny Pana Młodego
- spowiedz x 2 !!!
- spisac umowę na halkę
-kwiaty kościół
i juz nie pamiętam co jeszcze ....
niestety yeraz nie bedzie mnie przez 7 dni, takze czeka mnie sporo pracy od 1 wszego ...
Daj znac jak tam kupno garniuturu:)
Pozdrawiam
Emilia
z garniturem kiepsko :) mój sie uparł, że jeszcze schudnie do ślubu i na razie tylko szukamy ciekawych garniturów :)
a nasze zapowiedzi to już dawno poszły - zaraz po spisaniu protokołu u księdza - nie czekał na nic :) tylko, że mój mieszka na południu Polski i tam też musieliśmy dać zapowiedzi a jeszcze ich nie odebraliśmy :)
ja też mam tworzyć ten wykre na poradnie ale nie wiem jak to zrobie kiedy nawet jednego cylku mi nie obejmie :)
a tak poza tym to:
- na próbną fryzurę i balejage jestem mówiona dopiero pod koniec września
- nie wiem co z paznokciami :)
- zawiadomienia ciągle "sie robią"
- winetki też
ale za to mam już cukierki do winetek :)))))
p.s. ślub mamy w Straszynie a wesele w hotelu Orle w Sobieszewie
aha! jeszcze zapomniałam, że znajomi z południa chcą żebym załatwiłą im fryzjera w Gdańsku a ja nie mam pojęcia gdzie to zrobić :) (pięć osób, które kompletnie nie znają Gdańska :))))
a nasze zapowiedzi to już dawno poszły - zaraz po spisaniu protokołu u księdza - nie czekał na nic :) tylko, że mój mieszka na południu Polski i tam też musieliśmy dać zapowiedzi a jeszcze ich nie odebraliśmy :)
ja też mam tworzyć ten wykre na poradnie ale nie wiem jak to zrobie kiedy nawet jednego cylku mi nie obejmie :)
a tak poza tym to:
- na próbną fryzurę i balejage jestem mówiona dopiero pod koniec września
- nie wiem co z paznokciami :)
- zawiadomienia ciągle "sie robią"
- winetki też
ale za to mam już cukierki do winetek :)))))
p.s. ślub mamy w Straszynie a wesele w hotelu Orle w Sobieszewie
aha! jeszcze zapomniałam, że znajomi z południa chcą żebym załatwiłą im fryzjera w Gdańsku a ja nie mam pojęcia gdzie to zrobić :) (pięć osób, które kompletnie nie znają Gdańska :))))
Ja pochodze z Mazur i tez bylam przygotowana na to, ze zapowiedzi pojda do mojej "starej" Parafii na szczęscie Ksiadz postawowił, ze tylko tutaj w Gd. "bęziemy wisieć" :)) z uwagi na moje zamedlowanie od lutego. UFFF.
A napisz proszę gdzie kupowaliście cukierki na winietki i czy one dotyczą, podziału miejsc ?
Dziękuje z góry za info:))
Z tym fryzjerem faktycznie zagwozdke masz:) Jean Luis David jest przy głównej( przy Krewetce), a moze Carefour tam chyba łatwo trafic....
A napisz proszę gdzie kupowaliście cukierki na winietki i czy one dotyczą, podziału miejsc ?
Dziękuje z góry za info:))
Z tym fryzjerem faktycznie zagwozdke masz:) Jean Luis David jest przy głównej( przy Krewetce), a moze Carefour tam chyba łatwo trafic....
ale ten salon w krewetce to podobno kicha :)
- jest drugi w pasażu chyba Gabrieli - to chyba tam spróbuje :)
a Wy gdzie macie wesele?
aha! kupiłam tradycyjnie Ferrero Rocher - a Dziadek zrobił mi wszystkie druciki (kochany!!!!) - a rozsadzenie gości to jeszcze musi poczekać bo ciągle czekamy na ostateczne potwierdzenia - i wtedy zaczynam drukować winetki
- jest drugi w pasażu chyba Gabrieli - to chyba tam spróbuje :)
a Wy gdzie macie wesele?
aha! kupiłam tradycyjnie Ferrero Rocher - a Dziadek zrobił mi wszystkie druciki (kochany!!!!) - a rozsadzenie gości to jeszcze musi poczekać bo ciągle czekamy na ostateczne potwierdzenia - i wtedy zaczynam drukować winetki
hej! no "troszeczkę" się podciągneliśmy :) wreszcie jest garnitur :) no i wysłałam zawiadomienia a dziś planuje robić karteczki do winetek :), jutro będą naklejki na butelki - tylko w Auchan trochę zrobili nas z alkoholem i ciągle czekamy na dalszą dostawę :(((
a czy Wy też planujecie zdjęcia w plenerze?! A kto Cie maluje?!
a czy Wy też planujecie zdjęcia w plenerze?! A kto Cie maluje?!
No to ładnie:)
Zdjecia w plenerze raczej tak ,ale martwię się o dobrą pogodę. Jak tylko dopiszę to pewnie Park na Orunii i plaża w Brzeźnie.
a WY jakie miejsca wybralliście?
Maluje mnie Wiza (Elea), wczoraj byłam na próbnym i ... jestem zadowolona! Oczy miałam ładnie pomalowane:)) natomiast mam przesuszona twarzyczke i myślę że do ślubnego ją zregeneruję i będzie jeszcze lepszy efekt :))
Pozdrowienia:*
Emilia
Zdjecia w plenerze raczej tak ,ale martwię się o dobrą pogodę. Jak tylko dopiszę to pewnie Park na Orunii i plaża w Brzeźnie.
a WY jakie miejsca wybralliście?
Maluje mnie Wiza (Elea), wczoraj byłam na próbnym i ... jestem zadowolona! Oczy miałam ładnie pomalowane:)) natomiast mam przesuszona twarzyczke i myślę że do ślubnego ją zregeneruję i będzie jeszcze lepszy efekt :))
Pozdrowienia:*
Emilia
a już myslałam, że Mmegi!!!! bo ja właśnie z nią się umawiałam a mówiła, że jeszcze kogoś maluje - więc pomysłałam o Tobie :)))
my zdjęcia planujemy na Starówce ale myślałam też o Parku na Oruni bo choć dawno tam nie byłam to wiem, że jest tam ładnie :) (znajoma firma ogrodnicza go robiła :)))
a o której planujecie tą sesje (oczywiście jak pogoda wypali - bo ja też się tego obawiam).
nie pamiętam na którą macie ślub?
bo my na 15.00 i obawiam się, ze zabraknie mi na wszystko czasu :)
- fryzjerkę to chyba ściągne z łóżka w nocy żeby zdążyć :)
- Mmegi jest umówiona ze mną na 9:45
my zdjęcia planujemy na Starówce ale myślałam też o Parku na Oruni bo choć dawno tam nie byłam to wiem, że jest tam ładnie :) (znajoma firma ogrodnicza go robiła :)))
a o której planujecie tą sesje (oczywiście jak pogoda wypali - bo ja też się tego obawiam).
nie pamiętam na którą macie ślub?
bo my na 15.00 i obawiam się, ze zabraknie mi na wszystko czasu :)
- fryzjerkę to chyba ściągne z łóżka w nocy żeby zdążyć :)
- Mmegi jest umówiona ze mną na 9:45
Spokojnie zdążysz, 9 :45 to będziesz miała przewagę nade mną :)
My mamy ślub o 17:00, fryjzer o 10:00, makijaż dopiero o 14:00 :((( także zostanie 1 h luzu na plener, troche malo grrr, ale jak będzie pośpiech to może nie będzie czasu na stres, oby!!!
Co do Parku Orunskiego, wprawdzie nie widzialam go przed powodzią, ale myślę, ze sporo sie zmieniło zresztą tak tez mówi mój narzeczony.
Jest naprawdę ładnie odnowiony są nowe stawy i potoczki :)) kwaitów już w paź. pewnie nie bedzie.. ale za to drzewa wzdłuż chodziczków bardzo ładnie wyglądają - splatają sie nad głowami.
Powodzonka:)
Aha przecież możesz sobie zrobić tez nad możem w Sobieszewie:))
Straówka git pomysł, fakt, że oklepany ale i tak zdjecia są zawsze ładne:))
My mamy ślub o 17:00, fryjzer o 10:00, makijaż dopiero o 14:00 :((( także zostanie 1 h luzu na plener, troche malo grrr, ale jak będzie pośpiech to może nie będzie czasu na stres, oby!!!
Co do Parku Orunskiego, wprawdzie nie widzialam go przed powodzią, ale myślę, ze sporo sie zmieniło zresztą tak tez mówi mój narzeczony.
Jest naprawdę ładnie odnowiony są nowe stawy i potoczki :)) kwaitów już w paź. pewnie nie bedzie.. ale za to drzewa wzdłuż chodziczków bardzo ładnie wyglądają - splatają sie nad głowami.
Powodzonka:)
Aha przecież możesz sobie zrobić tez nad możem w Sobieszewie:))
Straówka git pomysł, fakt, że oklepany ale i tak zdjecia są zawsze ładne:))
myslę, że Starówka mniej oklepana niż Park Oliwski :)))
o plaży owszem myślałam ale jak tam dojedziemy to będzie już ciemno :( więc może jedynie pare fotek :))
może będę miałą przewagę ale obawiam się, że fryzjerka się załamie jak jej powiem, że musimy się umówić o 7.30!!! (niestety Mmegi nie może się ze mną później umówić)
o plaży owszem myślałam ale jak tam dojedziemy to będzie już ciemno :( więc może jedynie pare fotek :))
może będę miałą przewagę ale obawiam się, że fryzjerka się załamie jak jej powiem, że musimy się umówić o 7.30!!! (niestety Mmegi nie może się ze mną później umówić)
Emi81 jak tam przygotowania?! a co ze stresikiem?! bo mnie powoli zżera! a tu jeszcze tyle do zrobienia :) na razie planuje wieczór panieński :)
aha! wczoraj byłam na próbnym czesaniu i wyszło moim zdaniem super :)
gdzie zamawiasz kwiatki?! bo ja nie mogę się jakoś zdecydować - nie chciałabym aby to było gdzieś daleko od domku - bo ktoś musi je odebrać :)
aha! wczoraj byłam na próbnym czesaniu i wyszło moim zdaniem super :)
gdzie zamawiasz kwiatki?! bo ja nie mogę się jakoś zdecydować - nie chciałabym aby to było gdzieś daleko od domku - bo ktoś musi je odebrać :)
Witaj, zupełnie jak u mnie, mały stresik mnie dopada a co za tym idzie bywają też sprzeczki z narzeczonym...
Też własnie przygotowuję się do panieńskiego, organizuję go w Mieście Aniołów w sb. Mam nadzieje, ze pomimo ostrzezeń innych Forumowiczek wszystko wypadnie pomyślnie.
Hmm też zastanawiam się gdzie zamówić kwiaty... ?
Myślałam o Carrefurze, widziałam, ze dosc ładne wiązanki przygotowują no i mają spory wybór kwiatów. Natomiast, tak jak piszesz, faktycznie lepiej jest zamówić bukiet blisko domu.... Ech... i co tu zrobić...?!
A jakie kwiaty wybierasz?
Beatko, a gdzie Ty swoje panieńskie organizujesz??
Cieszę sie, ze Ty tez jestes zadowolona ze swoich "prób" ja na razi emiałam tylko makijaż ,ale tez wypadł pomyślnie:)
Też własnie przygotowuję się do panieńskiego, organizuję go w Mieście Aniołów w sb. Mam nadzieje, ze pomimo ostrzezeń innych Forumowiczek wszystko wypadnie pomyślnie.
Hmm też zastanawiam się gdzie zamówić kwiaty... ?
Myślałam o Carrefurze, widziałam, ze dosc ładne wiązanki przygotowują no i mają spory wybór kwiatów. Natomiast, tak jak piszesz, faktycznie lepiej jest zamówić bukiet blisko domu.... Ech... i co tu zrobić...?!
A jakie kwiaty wybierasz?
Beatko, a gdzie Ty swoje panieńskie organizujesz??
Cieszę sie, ze Ty tez jestes zadowolona ze swoich "prób" ja na razi emiałam tylko makijaż ,ale tez wypadł pomyślnie:)
no właśnie też się wybieram na I spowiedź (widzę, że wszyscy zostawiają spowiedz na ostatnią chwile choć pierwsza powinna być zaraz po spisaniu protokołu). No ja ide sama do spowiedzi bo mój jest teraz u siebie w domku.
a jeśli chodzi i sprzeczki to u nas tak samo! ten weekend był tragiczny :(
panieńskie najpierw robię w domku a potem chcemy gdzieś wyjść do Gdańska ale niestety rzadko bywam, więc nawet nie wiem gdzie można się wybrać!!!! A gdzie jest to Miasto Aniołów?!
a jeśli chodzi i sprzeczki to u nas tak samo! ten weekend był tragiczny :(
panieńskie najpierw robię w domku a potem chcemy gdzieś wyjść do Gdańska ale niestety rzadko bywam, więc nawet nie wiem gdzie można się wybrać!!!! A gdzie jest to Miasto Aniołów?!
Widzę, że podobne kwiatuszki preferujemy:) Dodatkowo myślałam o liliach tylko nie mam pojecia czy nadają sie ona na wiązankę ślubną.
No cóż może w kwiaciarni babki coś doradza.
Miasto Aniołów jest za Złotą Bramą i za mostem (nad Motławą). Szczerze mówiąc nie bawiłam sie jeszcze w tym lokalu. Jest gdzie posiedziec, jest niewielki parkiet, czyli w sam raz dla kliku dziewczyn:)
A propos imprez; Wejdź sobie na nasz ukochany portal Trójmiasto i kliknij na ikonkę Rozrywka:) nawet teraz ja widać na górze, wtedy pojawią się kluby, puby i dyski z 3city:)) Przy każdym klubie znajdziesz opinie bywalców. Może coś wybierzesz dla siebie:)
Może Barbados, ale jest tam mały parkiet i jet o wiele drozej, za stoliki płacisz dodatkowo, za wejscie na dyskę 10 zł/os.
W Mieście: 50 zł za stolik pozniej możesz je wydac na alkohol.\
Mam nadzieje, ze stres niedługo chociaz odpusci, te kłótnie są okropne....
Pozdrawiam
Emi
No cóż może w kwiaciarni babki coś doradza.
Miasto Aniołów jest za Złotą Bramą i za mostem (nad Motławą). Szczerze mówiąc nie bawiłam sie jeszcze w tym lokalu. Jest gdzie posiedziec, jest niewielki parkiet, czyli w sam raz dla kliku dziewczyn:)
A propos imprez; Wejdź sobie na nasz ukochany portal Trójmiasto i kliknij na ikonkę Rozrywka:) nawet teraz ja widać na górze, wtedy pojawią się kluby, puby i dyski z 3city:)) Przy każdym klubie znajdziesz opinie bywalców. Może coś wybierzesz dla siebie:)
Może Barbados, ale jest tam mały parkiet i jet o wiele drozej, za stoliki płacisz dodatkowo, za wejscie na dyskę 10 zł/os.
W Mieście: 50 zł za stolik pozniej możesz je wydac na alkohol.\
Mam nadzieje, ze stres niedługo chociaz odpusci, te kłótnie są okropne....
Pozdrawiam
Emi
Cześć:) nasz "pomysł " jest bardzo oklepany, w tle będzie leciała piosenka U. Sipińskiej "kochanych rodziców mam" i w tym czasie narzeczony przeczyta... podziękowania (z wzoru podziękowań, które oczywiście kupimy...) no i standard wręczenie kwiatów. Nie będziemy robili z tego żadnej celebracji. Słuchaj może w wyszukiwarce forumowskiej wpisz wątek podziękowania dla rodz. ja tak wczoraj znalazłam wątek z wódką :)
Ale i tak znalazłam dość tanią: 16,39 zł za Absolwenta 0,5l w Carrefure, ale jeszcze nie kupiłam, moze coś taniej "wyrwiemy" ...
A Wy macie już alkohole??
Ale i tak znalazłam dość tanią: 16,39 zł za Absolwenta 0,5l w Carrefure, ale jeszcze nie kupiłam, moze coś taniej "wyrwiemy" ...
A Wy macie już alkohole??
co do wiązanki, zdecydowałam sie na kwiaciarnie z Carrefura, fakt, ze troszke nie po drodze, ale wybór był duży, kobieta profejonalnie podchodzi do sprawy, nawet znosiła moje co rusz zmieniające sie koncepcje.
Zdecydowałam sie na wiazakę prawie w kształcie łzy, w środku mają byc pączki lilii, a na około 4 kwiaty (chyba 4) kalii. no i 2 wypszczone ...
(kolory ecru i dużo zieleni). chiba coś z tego wyjdzie :) całosć ....... 200 zł :(
Pozdrawiam
Emilia
Zdecydowałam sie na wiazakę prawie w kształcie łzy, w środku mają byc pączki lilii, a na około 4 kwiaty (chyba 4) kalii. no i 2 wypszczone ...
(kolory ecru i dużo zieleni). chiba coś z tego wyjdzie :) całosć ....... 200 zł :(
Pozdrawiam
Emilia
no niestety wczoraj nie dotarłam (mam babcie w szpitalu i wczoraj tam musiałam pojechać)
my alkohol mamy po części bo w Auchan nas troche wkurzyli bo nie dostarczyli tyle ile zamówilismy - brakuje nam jeszcze ok. 20 sztuk
wpisuje w wyszukiwarce podziękowania dla rodziców ale niestety nic mi nie znajduje - chyba zacznę nowy wątek :)
dzisiaj mam mocne postanowienie iśćdo spowiedzi i pochodzić za wionzanka no i kupić pończochy bo jeszcze nie mam :) (a gdzie Ty kupowałaś?)
my alkohol mamy po części bo w Auchan nas troche wkurzyli bo nie dostarczyli tyle ile zamówilismy - brakuje nam jeszcze ok. 20 sztuk
wpisuje w wyszukiwarce podziękowania dla rodziców ale niestety nic mi nie znajduje - chyba zacznę nowy wątek :)
dzisiaj mam mocne postanowienie iśćdo spowiedzi i pochodzić za wionzanka no i kupić pończochy bo jeszcze nie mam :) (a gdzie Ty kupowałaś?)
jak tam nastrój przed ostatnim "weekendem" w stanie panieńskim?!
ja nawet sporo ostatnio załatwiłam - kupiłam pończochy, byłam u spowiedzi, zamówiłam wiązankę.
Dziś spotykam się z Mmegi na próbnym makijażu :)
wiązankę zamówiłam w kwiaciarni w Gdańsku - z samych kalli (preferowany kolor biały) i za całość tzn. moją i świadkowej wiązankę zapłacę nie więcej niż 140 zł!!!! no ale u mnie nie ędzie to zbyt duża wiązanka :)
ja nawet sporo ostatnio załatwiłam - kupiłam pończochy, byłam u spowiedzi, zamówiłam wiązankę.
Dziś spotykam się z Mmegi na próbnym makijażu :)
wiązankę zamówiłam w kwiaciarni w Gdańsku - z samych kalli (preferowany kolor biały) i za całość tzn. moją i świadkowej wiązankę zapłacę nie więcej niż 140 zł!!!! no ale u mnie nie ędzie to zbyt duża wiązanka :)
Witaj, szczerze mówiąc nastrój taki sobie :( Coraz więcej załatwiania mamy, wczoraj dowiedziałam się, ze nie będziemy mieli apartamentu, o którym żeśmy rozmawiali z "władzami" hotelu.... :(
I na który sie zdecydowalismy już w lutym.... W ogóle nie wiadomo czy dostaniemy jakiś pokój....
Fajnie,że inne sprawy idą nam tak gładko:))
Wow, ale tanio załatwiłaś wiązanki :))
Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szampanskiej zabawy w dniu jutrzejszym:))
I na który sie zdecydowalismy już w lutym.... W ogóle nie wiadomo czy dostaniemy jakiś pokój....
Fajnie,że inne sprawy idą nam tak gładko:))
Wow, ale tanio załatwiłaś wiązanki :))
Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szampanskiej zabawy w dniu jutrzejszym:))
też mi się wydaje, że tanio ale naprawdę nie mam w niej dużo kwiatków i ona nie jest za duża :) (może dlatego)
no ale Was zrobili z tym pokojem!!!
a zapomniałam dodać, że jeszcze zamówiłam podziękowania dla rodziców :)
no ale coś mnie bierze przeziębienie i to mnie martwi :(((
jedyny największy problem to usadzenie gości - tak żeby nikt się nie obraził i nieczuł się urażony :)))
p.s. Tobie również życzę udanej zabawy i powodzenia w szukaniu pokoju - na pewno wszystko będzie dobrze :)))
no ale Was zrobili z tym pokojem!!!
a zapomniałam dodać, że jeszcze zamówiłam podziękowania dla rodziców :)
no ale coś mnie bierze przeziębienie i to mnie martwi :(((
jedyny największy problem to usadzenie gości - tak żeby nikt się nie obraził i nieczuł się urażony :)))
p.s. Tobie również życzę udanej zabawy i powodzenia w szukaniu pokoju - na pewno wszystko będzie dobrze :)))
Dziękuje :) Na szczęscie przed chwila zadzwonili z Hotelu z dobrą informacją, że mają inny pokój, na pewno nie bedzie to apartament (z przeszkloną wieżyczką), ale dobre i to:))
UFF.
My juz usadzenie gosci mamy za sobą. Przyszła Teściowa próbowała ingerować, podpowiadając zeby pomieszczać rodziny... nie zgodziłam się, nie dla przekory ,ale wiem ,ze to byłby zły pomysł.
takze swoją rodzinę rozsadziłam po swojej stronie wg bliskości i stopnia pokrewieństwa, rodzice ,rodzeństwo, ciotki itd. Niestety znajomi narzeczoneo siedza przy innym stoliku gdyz nie starczy miejsca prz jednym stole :(...
Życze cierpliwosci przy rozsadzaniu , przyda sie.
Miłej zabawy:)
Pa pa
UFF.
My juz usadzenie gosci mamy za sobą. Przyszła Teściowa próbowała ingerować, podpowiadając zeby pomieszczać rodziny... nie zgodziłam się, nie dla przekory ,ale wiem ,ze to byłby zły pomysł.
takze swoją rodzinę rozsadziłam po swojej stronie wg bliskości i stopnia pokrewieństwa, rodzice ,rodzeństwo, ciotki itd. Niestety znajomi narzeczoneo siedza przy innym stoliku gdyz nie starczy miejsca prz jednym stole :(...
Życze cierpliwosci przy rozsadzaniu , przyda sie.
Miłej zabawy:)
Pa pa
hej:) ja tez mam wesele w Livalu w przyszlym roku, juz kilka razy rozmawialysmy na ten temat...i troche sie zdziwilam,ze nagle przed weselem Cie powiadamiaja,ze nie maja dla Ciebie zarezerwowanego juz dawno apartamentu z wiezyczka, ktory tak chwala, i ktory trzeba zarezerwowac z takim wyprzedzeniem? jakie mieli na to argumenty? i czy ten nowy pokoj ktory dla Was znalezli to macie teraz za darmo? czy sa jakies inne niedociagniecia z ich strony? zycze aby w w dniu
Waszego Slubu wszystko bylo jak najpiekniejsze:) a pozniej to czekam na relacje z wesela w Livalu:)
pozdrawiam
nauczyło się serce, serca bicia...juz tak chce wiecznie bić
Waszego Slubu wszystko bylo jak najpiekniejsze:) a pozniej to czekam na relacje z wesela w Livalu:)
pozdrawiam
nauczyło się serce, serca bicia...juz tak chce wiecznie bić
Hej. Wczoraj byłam bardzo rozczarowana tą informacją o apartamencie... Dotychczas to jedyny minus organizacyjny ze strony tego hotelu.
Na szczęście mamy juz inne lokum, pokój, a nie apartament z wieżyczka ... tez w L., nie za darmo, koszt ok. 200 zł.
Dziewczyny radzę Wam, abyscie juz kilka m-cy przed weselem zarezerwowały sobie ten apartament. My z narzeczonym nie mieliśmy pojęcia, ze takiej rezerwacji nalezy dokonać.. A juz w lutym zdecydowalismy sie oficjalnie na L., a w lipcu dokonalismy zaliczki, która starczyłaby na pokrycie kosztów za 2 apartamenty...
Przykro mi sie wczoraj zrobiło, coż, na szczęscie mamy chociaz pokój.
Poza tym reszta organizacji i negocjacji przebiega bardzo profesjonalnie.
Oczywiscie pamiętam o Was, zdam relacje po. :))
Na szczęście mamy juz inne lokum, pokój, a nie apartament z wieżyczka ... tez w L., nie za darmo, koszt ok. 200 zł.
Dziewczyny radzę Wam, abyscie juz kilka m-cy przed weselem zarezerwowały sobie ten apartament. My z narzeczonym nie mieliśmy pojęcia, ze takiej rezerwacji nalezy dokonać.. A juz w lutym zdecydowalismy sie oficjalnie na L., a w lipcu dokonalismy zaliczki, która starczyłaby na pokrycie kosztów za 2 apartamenty...
Przykro mi sie wczoraj zrobiło, coż, na szczęscie mamy chociaz pokój.
Poza tym reszta organizacji i negocjacji przebiega bardzo profesjonalnie.
Oczywiscie pamiętam o Was, zdam relacje po. :))
Witam,
ja również miałam swoje wesele w Livalu, było całkiem miło ale niestety nie zabrakło rozczarowań. Jedno z nich dotyczyło ostatecznych cen apartamentu i pokojów. Zdecydowaliśmy się z mężem na dwa 2-osobowe pokoje (dla świadków choć wstępnie myśleliśmy o rodzicach) i apartament, ponieważ zostaliśmy zapewnieni, że przy zamówieniu tych trzech pokoi dostaniemy korzystny rabat na wszystko, w przeciwnym razie na pewno "nie porywalibyśmy się z motyką na słońce" i przy swoich środkach finansowych zamówilibyśmy tylko apartament. Szef kuchni nie precyzował wyskości rabatu, zapewniał, ze naprawdę będziemy zadowoleni, tylko co do apartamentu wspomniał, że będzie za połowę ceny. Koniec końców wieczór przed weselem dowiedzieliśmy się (w rozmowie z "władzą hotelu", która wcześniej skonsultowała się z szefem kuchni), że mamy zapłacić 2 razy 400 zł za pokoje (czyli 100%) i 500 zł za apartament (w cenniku za 750 zł czyli 250 zł rabatu). Nie muszę mówić, że byliśmy zaskoczeni, rozczarowani...Ale nie mieliśmy już siły dyskutować lub szukać w ostatniej chwili czegoś innego, zapłaciliśmy 1300 zł. Teraz, bogatsi doświadczeniem na pewno ustalilibysmy wcześniej dokładną kwotę za pokoje i zapisalibyśmy ją w umowie...
Pozdrawiam
actina
ja również miałam swoje wesele w Livalu, było całkiem miło ale niestety nie zabrakło rozczarowań. Jedno z nich dotyczyło ostatecznych cen apartamentu i pokojów. Zdecydowaliśmy się z mężem na dwa 2-osobowe pokoje (dla świadków choć wstępnie myśleliśmy o rodzicach) i apartament, ponieważ zostaliśmy zapewnieni, że przy zamówieniu tych trzech pokoi dostaniemy korzystny rabat na wszystko, w przeciwnym razie na pewno "nie porywalibyśmy się z motyką na słońce" i przy swoich środkach finansowych zamówilibyśmy tylko apartament. Szef kuchni nie precyzował wyskości rabatu, zapewniał, ze naprawdę będziemy zadowoleni, tylko co do apartamentu wspomniał, że będzie za połowę ceny. Koniec końców wieczór przed weselem dowiedzieliśmy się (w rozmowie z "władzą hotelu", która wcześniej skonsultowała się z szefem kuchni), że mamy zapłacić 2 razy 400 zł za pokoje (czyli 100%) i 500 zł za apartament (w cenniku za 750 zł czyli 250 zł rabatu). Nie muszę mówić, że byliśmy zaskoczeni, rozczarowani...Ale nie mieliśmy już siły dyskutować lub szukać w ostatniej chwili czegoś innego, zapłaciliśmy 1300 zł. Teraz, bogatsi doświadczeniem na pewno ustalilibysmy wcześniej dokładną kwotę za pokoje i zapisalibyśmy ją w umowie...
Pozdrawiam
actina
Emi stwierdziłam, że pójdziemy "na żywioł" tzn. najpier spotkanko u mnie a jak się znajdziemy w Gdansku to będziemy myśleć co dalej :)
p.s. mam nadzieję, że nie matwisz się zbytnio tym, że coś będzie nie tak, po tym co przeczytałam na dole?!
wszystko będzie ok - tak musi być bo to najpiękniejszy dzień w naszym życiu :)
teraz już spadam i do zobaczenia w poniedziałek - po imprezkach :)
no chyba, że jutro wpadne tu na chwilke bo muszę być w pracy :(
p.s. mam nadzieję, że nie matwisz się zbytnio tym, że coś będzie nie tak, po tym co przeczytałam na dole?!
wszystko będzie ok - tak musi być bo to najpiękniejszy dzień w naszym życiu :)
teraz już spadam i do zobaczenia w poniedziałek - po imprezkach :)
no chyba, że jutro wpadne tu na chwilke bo muszę być w pracy :(
BeataB13 napisał(a):
> Emi
> p.s. mam nadzieję, że nie matwisz się zbytnio tym, że coś
> będzie nie tak, po tym co przeczytałam na dole?!
>
> wszystko będzie ok - tak musi być bo to najpiękniejszy dzień w
> naszym życiu :)
Wszystko będzie ok, nie ma się czym martwić przyszłe Panny Młode, trzeba tylko wszystkiego dopilnować, bo to w naszym interesie:-). Życzę Wam samych wspaniałych chwil w tym najpiękniejszym dniu, pięknych wspomnień i szczęśliwego życia we dwoje!
Pozdrawiam serdecznie
actina
> Emi
> p.s. mam nadzieję, że nie matwisz się zbytnio tym, że coś
> będzie nie tak, po tym co przeczytałam na dole?!
>
> wszystko będzie ok - tak musi być bo to najpiękniejszy dzień w
> naszym życiu :)
Wszystko będzie ok, nie ma się czym martwić przyszłe Panny Młode, trzeba tylko wszystkiego dopilnować, bo to w naszym interesie:-). Życzę Wam samych wspaniałych chwil w tym najpiękniejszym dniu, pięknych wspomnień i szczęśliwego życia we dwoje!
Pozdrawiam serdecznie
actina
Nie martwicie sie, jak macie umowę spisaną to możecie spać spokojnie. Ja takiej umowy nie mam, ale własnie odbyłam kilka rozmów m.in. z Szefem Kuchni i zapewnia mnie, ze wszsytko bedzie tak jak uzgadnialiśmy.
Jeżeli w recepcji by chcieli więcej niż 50% za pokój mamy po prostu zapłacić połowę..
Troszkę się uspokoiłam. Zdam na pewno Wam relacje.
Jech znowu idę na "pierwsy ogień".
Pozdrawiam.
Emilia
Jeżeli w recepcji by chcieli więcej niż 50% za pokój mamy po prostu zapłacić połowę..
Troszkę się uspokoiłam. Zdam na pewno Wam relacje.
Jech znowu idę na "pierwsy ogień".
Pozdrawiam.
Emilia
emi81 napisał(a):
> Nie martwicie sie, jak macie umowę spisaną to możecie spać
> spokojnie. Ja takiej umowy nie mam, ale własnie odbyłam kilka
> rozmów m.in. z Szefem Kuchni i zapewnia mnie, ze wszsytko
> bedzie tak jak uzgadnialiśmy.
> Jeżeli w recepcji by chcieli więcej niż 50% za pokój mamy po
> prostu zapłacić połowę..
>
> Troszkę się uspokoiłam. Zdam na pewno Wam relacje.
> Jech znowu idę na "pierwsy ogień".
>
> Pozdrawiam.
> Emilia
>
>
Bez komentarza..."jeżeli w recepcji chcieliby więcej niż 50% mamy po prostu zapłacić połowę..." yhm...Ja i mąż przy recepcji spotkaliśmy właściciela, który przy nas telefonicznie uzgadniał z szefem kuchni cenę naszych wcześniej zarezerwowanych pokoi, nie słyszałam rozmowy ale wnioskuję z efektu, że zmniejszenie czy nieudzielenie rabatu (na dwa 2-osobowe pokoje) odbyło się za wiedzą szefa. I co dziewczyny, jak myślicie, mam się zwrócić o zwrot różnicy? :-D Na pewno mi oddadzą, ech...
Pozdrawiam
actina
> Nie martwicie sie, jak macie umowę spisaną to możecie spać
> spokojnie. Ja takiej umowy nie mam, ale własnie odbyłam kilka
> rozmów m.in. z Szefem Kuchni i zapewnia mnie, ze wszsytko
> bedzie tak jak uzgadnialiśmy.
> Jeżeli w recepcji by chcieli więcej niż 50% za pokój mamy po
> prostu zapłacić połowę..
>
> Troszkę się uspokoiłam. Zdam na pewno Wam relacje.
> Jech znowu idę na "pierwsy ogień".
>
> Pozdrawiam.
> Emilia
>
>
Bez komentarza..."jeżeli w recepcji chcieliby więcej niż 50% mamy po prostu zapłacić połowę..." yhm...Ja i mąż przy recepcji spotkaliśmy właściciela, który przy nas telefonicznie uzgadniał z szefem kuchni cenę naszych wcześniej zarezerwowanych pokoi, nie słyszałam rozmowy ale wnioskuję z efektu, że zmniejszenie czy nieudzielenie rabatu (na dwa 2-osobowe pokoje) odbyło się za wiedzą szefa. I co dziewczyny, jak myślicie, mam się zwrócić o zwrot różnicy? :-D Na pewno mi oddadzą, ech...
Pozdrawiam
actina
a my w umowie, ktora juz miesiac temu podpisywalismy, nie mamy ani slowa o rabacie na apartament:( to ja sie zaczynam powoli bac:( szef kuchni nas zapewnil,ze bedziemy negocjowac ten rabat i nikt nie bedzie pokrzywdzony:(ale z tego co piszecie, to wydaje sie,ze mozna wyjsc z tego pokrzywdzonym:(
nauczyło się serce, serca bicia...juz tak chce wiecznie bić
nauczyło się serce, serca bicia...juz tak chce wiecznie bić
Tak z Szefem Kuch. rozmawiałam tego samego dnia 07.10.05 zadzwonił do mnie będąc na urlopie, bo osoby pracujące w l. poinformowały Go o moich podejrzeniach. Poza tym byliśmy w L. 06.10.05 i pomimo,ze Szef Kuchni był na urlopie to spotkalismy go w L.
W tą sobotę sprawdzimy co jest ok, a do czego można sie czepiać.
Zdam relacje we wtorek 18stego.
W tą sobotę sprawdzimy co jest ok, a do czego można sie czepiać.
Zdam relacje we wtorek 18stego.
Nie chcę być złośliwy, ale tak to jest, jak się pewne rzeczy załatwia "na gębę". Drogie Panie, wszelkie zapewnienia hotelarzy i restauratorów o negacjacjach, których wynik usatysfakcjonuje obie strony to bajka! Oni wiedzą, że kilka dni przed weselem mogą Wam narzucić wszystko, bo nowożeńcy nie bardzo będą mogli sobie pozwolić na dyskusję - i niestety wykorzystują to bezlitośnie! Pozdrawiam
Niestety, renomowany hotel robi w roku kilkanaście-kilkadziesiąt wesel i tak naprawdę ma w nosie to, czy ktoś będzie niezadowolony - wychodzą z założenia, że przyjdą inni. I - niestety - mają rację.
Radzę wykorzystać fakt, że (jak sądzę) nie płacisz całości umówionej sumy przed imprezą. Po weselu sytuacja się odwraca - Tobie już na niczym nie zależy, a oni zorganizowali wesele i nie dostali zapłaty. Należy to w odpowiedni sposób wykorzystać.
P.S. Ja również wstępnie rozmawiałem z szefem kuchni w L. na temat organizacji wesela, ostatecznie nie zdecydowałem się.
Radzę wykorzystać fakt, że (jak sądzę) nie płacisz całości umówionej sumy przed imprezą. Po weselu sytuacja się odwraca - Tobie już na niczym nie zależy, a oni zorganizowali wesele i nie dostali zapłaty. Należy to w odpowiedni sposób wykorzystać.
P.S. Ja również wstępnie rozmawiałem z szefem kuchni w L. na temat organizacji wesela, ostatecznie nie zdecydowałem się.
Szukając miejsca na wesele odwiedziłem 15-20 hoteli i restauracji i ku mojemu zdziwieniu wszędzie byłem traktowany ... hmmm ... kiepsko. Sądziłem, że jak wydaję tyle pieniędzy, to podejście hotelarzy/restauratorów będzie odpowiednie. A tu ... wielkie zaskoczenie! Kupując buty za 200 zł jestem lepiej traktowany, niż wydając 7 tyś. na kilkugodzinną imprezę.
Dlaczego tak się dzieje? Otóż odniosłem wrażenie, że nikt nie pyta o rabat, nikt nie negocjuje treści umowy, nikt prawie niczego nie wymaga, więc hotelarze/restauratorzy się przyzwyczaili.
A później wychodzą "kwiatki".
Dlaczego tak się dzieje? Otóż odniosłem wrażenie, że nikt nie pyta o rabat, nikt nie negocjuje treści umowy, nikt prawie niczego nie wymaga, więc hotelarze/restauratorzy się przyzwyczaili.
A później wychodzą "kwiatki".
hej! wczoraj nie miałam czasu tu zajrzeć! Wieczór nawet udany choć jak poszłyśmy na imprezkę to po dwóch godzinach się zmyłyśmy bo niestety nie trafiłyśmy jednak w muzykę :)))) ale i tak było super :)
makijaż u Mmegi też wyszedł super - nawet nie wiedziałam, że mogę tak wyglądać ;)
a jak u ciebie?! stresik już jest?! bo ja mam ostatnio tyle roboty (w pracy oczywiście), że nie wiem kiedy będę mogła mieć wolne no i na razie mniej stresu związanego ze ślubem a więcej w pracy :)
jak się udała fryzurka?! bo ja w mojej chodziłam jeszcze przez cały następny dzień i mogłam nawet później jej nie rozwalać :)
makijaż u Mmegi też wyszedł super - nawet nie wiedziałam, że mogę tak wyglądać ;)
a jak u ciebie?! stresik już jest?! bo ja mam ostatnio tyle roboty (w pracy oczywiście), że nie wiem kiedy będę mogła mieć wolne no i na razie mniej stresu związanego ze ślubem a więcej w pracy :)
jak się udała fryzurka?! bo ja w mojej chodziłam jeszcze przez cały następny dzień i mogłam nawet później jej nie rozwalać :)
Witaj, ech stresik tak pomalutku sie pojawia, ale bardziej jest spowodowany obawą czy wszystko wypali jezeli chodzi o hotel .. ;(
(po tych wszystkich tutejszych wypowiedziach, chyba naturalny "odruch").
No cóż, okaże się, przeciez nie urodził sie jeszcze taki co wszystkim dogodził...
Poza tym fryzurka super:)
Za to martwi mnie tylko sobotnia prognoza pogody :(....
Pozdrawiam
Emi
(po tych wszystkich tutejszych wypowiedziach, chyba naturalny "odruch").
No cóż, okaże się, przeciez nie urodził sie jeszcze taki co wszystkim dogodził...
Poza tym fryzurka super:)
Za to martwi mnie tylko sobotnia prognoza pogody :(....
Pozdrawiam
Emi
mnie też troszeczkę martwi ta pogoda! ale synoptycy ostatnio mylą się o pare dni więć wierzę, że to pogorszenie nastąpi dopiero w poniedziałek :))))
no a poza tym to na kazdym programie pokazują inną prognozę!
na pewno będzie dobrze!!!!!!!!!! - musi!
a jeśli chodzi o hotel - to pewnie, że jak ktoś będzie chciał się przyczecić to zawsze coś znajdzie :)
no a poza tym to na kazdym programie pokazują inną prognozę!
na pewno będzie dobrze!!!!!!!!!! - musi!
a jeśli chodzi o hotel - to pewnie, że jak ktoś będzie chciał się przyczecić to zawsze coś znajdzie :)