Widok

do mam dzieci leworęcznych

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mój synek ma prawie 5 lat i jest leworęczny.Staram się nauczyć go prawidłowo trzymać przybory do pisania i rysowania, ale ciągle trzyma po swojemu i przez to szlaczki też nie wychodzą ładnie. Jak nauczyły się wasze dzieci pisać i rysować? Czy warto kupić ołówek i długopis dla leworęcznych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Nie martw się piszesz że mała ma 11 mies wiec jeszcze ma czas u niektórych dzieci po 3-4 roku można stwierdzić ,jaką stronę ma dominującą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój syn też jest leworęczny mój mąż też próbował go przestawiać jak był mały ale mu nie wyszło dawał lizaki do prawej rączki a on i tak przekładał do lewej .Badania miał robione i lewa strona silniejsza,a pisze jak kura pazurem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie ja nawet nie wiem jak mam pokazać Gabrysiowi jak ma dobrze trzymać kredkę, pędzelek itd. :/
bo wcale tego "nie czuję" :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeszcze jedno, moja mama do dziś mówi że nie może patrzeć jak ja coś robię lewą ręką, że zaraz sobie palca utnę, albo zawsze mówi że przy pisaniu ma ochotę mi wyrywać długopis i włożyć w prawa rękę bo jej się wydaje że ja się mecze pisząc lewą:)dodajmy też że trzymanie długopisa przez leworęcznych nie jest lustrzanym odbiciem przez praworęcznego, bo my zawsze będziemy pisać od lewej do prawej lewą ręką, a reszta świta od lewej do prawej prawa ręką,jakby to było lustro byśmy pisali lewą ręką od prawej do lewej, i z tego powodu zawsze będziemy długopis trzymać inaczej niż wy, praworęczni,bo musimy sobie radzić z nierozmazywaniem,więc jak moja mama, do końca życia będziecie miały ochotę dzieciom przekładać bo będzie wyglądało jakby się męczyły:D
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kup nożyczki dla leworęcznych, łatwiej wycinać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
bzdura, może się rozwijać wolniej, ale z innych powodów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam powód do zmartwień że dziecko będzie OBURĘCZNE a to podobno niedobrze. Leworęczne mi nie przeszkadza. Oburęczne( Ale nie wyuczone, w takim sensie że ktoś jest lewo tylko mu wciskają rzeczy do prawej) dziecko wolniej się rozwija.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt nie mówi tylko tak napisałam .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
a kto mówi ze te same????
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Starożytność i Średniowiecze to dwie różne epoki .

Średniowiecze zacofanie a już Starożytność to początki cywilizacji
w Średniowieczu to wszystko było nasieniem szatana .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
a w średniowieczu leworeczni byli traktowani jako nasienie szatana ...to rak na marginesie...ja jestem sama leworęczna i też trzymam inaczej długopis niż wszyscy nikt zmoich znajomych nie potrafi pisać w ten sposób co ja..ale dobrze mi sie pisze myśle ze skoro twoje dziecko nie rozmazuje sobie tego co pisze i ręka sie szybko nie męczy to po co chcesz coś zmieniac?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
silen a jaki powód masz do zmartwień ,ze Twoje dziecko może byc leworęczne ,to nie jest nieuleczalna choroba ,w starożytności leworęczność była traktowana jako Dar od Boga .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co slyszalam to dopiero okolo 3 roku to sie stabilizuje wiec sie nie przejmuj, do tego czasu moze uzywac obu. po tym wieku uzywanie obu moze byc pozostaloscia po obnizonym napieciu bo dziecku reka sie meczy i dlatego uzywa obu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez ciekawa jestem od kiedy wiadomo że dziecko prawo czy lewo ręcznę. Moja Julka ma 11 miesięcy i jest oburęczna. Chwyta rzeczy raz jedną raz drugą ręką. Przekłada z lewej do prawej i odwrotnie. Butelkę trzyma raz lewą raz prawą. Martwi mnie to. Ale słyszałam że lateralizacja słabnie w okresie raczkowania....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia mój syn od początku kiedy zaczął wycinać ,wycinał normalnymi nożyczkami tak jak z pisaniem pisze zwykłym długopisem ,chociaż miał kupowane dla leworęcznych ale nie chciał .
W ogóle pierwsze nożyczki mojego syna to byłe zwykłe plastikowe z nakładkami do wycinania różnych wzorków .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mojego Młodego gdzieś około roczku było już wiadomo, że jest leworęczny - bardzo szybko :] I tak zostało :]

zastanawiam się czy już kupować Mu jakieś specjalne nożyczki dla dzieci leworęcznych itp.? Jeszcze ogólnie sam niczego nie tnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jula nie ma problemu z prawidlowym trzymaniem kredek czy lyzki tylko ze w lewej rece. miala obnizone napiecie po porodzie wiec moze to to ale ja tez jestem leworeczna i moj tata tez byl dopoki go nie przestawiono. na szczescie jak ja bylam mala to juz tego nie robili. jakos mi to w zyciu nie przeskadza, poza tym ze troche sie nameczylam zanim sie nauczylam pisac piorem bo rozmazywalam, no i mam fatalny charakter pisma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedzi, wszystkie informacje są pomocne :)
Myślałam właśnie o tych ołówkach stabilo, ciekawe są te nakładki claw.

Synek chyba koło roku zaczął wykazywać leworęczność. Nawet jak coś chwycił w prawą rączkę to po chwili przekładał do lewej i tak mu zostało. Przez jakiś czas podsuwałam mu przedmioty pod prawą rączkę ale jak ciągle brał je w lewą to upewniłam się że jest leworęczny. Teraz czasem zdarzy mu się jeść prawą ręką, ale stwierdza że woli lewą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam te nakładki http://www.prolis.pl/nakladki-na-olowek-i-dlugopis/234-nakladka-c-l-a-w-duza.html sa drogie.... ale warto. Na pewno nie będziesz zalowac. Ja na początku kupiłam jedna, żeby zobaczyć, czy działa(mój syn ma 3 i pol roku i tez jest leworęczny). Przykro było patrzeć, jak trzyma kredki cala piescia i denerwuje się, ze reka go nie slucha - chyba wiesz co chce powiedzieć. Pani neurolog mowila, ze możemy jeszcze poczekać pol roku (komplikacje porodowe, obniżone napiecie itd., żeby dac mu więcej czasu) ale znalazłam ta nakladke i postanowiłam sprobowac. Efekt-już po kilku minutach synek zaczal "panować" nad kredka-usmiech od ucha do ucha. Przesylka doszla w piątek...dzielnie z mezem przekladalismy nakladke z kredki na kredke, kiedy synek chciał zmienić kolor. W niedziele zamowilam kolejnych 11 sztuk i to była doskonala inwestycja. Pasuja na kredki swiecowe, drewniane, kazde. Na pewno nie będziesz zalowala wydanych pieniędzy.
Jako nauczyciel widziałam już wiele roznych nakładek, ale takich nigdy i mogę je polecić każdemu. Sa w 3 rozmiarach, wiec zwoc na to uwagę przy zamówieniu. Sa odpowiednie również dla praworęcznych-takze jak masz inne dzieci w rodzinie, to na pewno się przydadzą.
Kolejny etem to trojkatne kredki-taki przekroj jakoby wymusza prawidłowy chwyt. Ja wlasnie mam te nakładki na takich kredkach. Z 2 kolorow już je zdjelam, żeby obserwować, czy synek już prawidłowo lapie bez nakładek i nie ma z tym problemu. Stopniowo będę sciagac z kolejnych kolorow (zaczymam od tych najmniej używanych) i mysle, ze za kilka tygodni będzie już super :D
Nakladki mamy od 6 tygodni, mysle, ze jeszcze drugie tyle i oddam je siostrze dla synka. On dopiero w maju skończy 3 latka i jest zdecydowanie praworęczny, ale jak był się u nas pobawić i poprobowal rysować a nakładkami od razu zalapal jak to robic.
Także jeszcze raz goraco polecam!
Powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry