Widok

do wszystkich mamuś :)

Kupię Temat dostępny też na forum:
Witam.
Zwracam sie z prośbą do mam.
Jeśli Wasze maluchy wyrosły juz z ubranek bądź zabawek, a chcecie komuś pomóc, ja chętnie przyjme:)

Moja córcia była dzieckiem planowanym, miałam po niej wiele ubranek, grzechotek itp. Wszystkie te rzeczy oddałam. Od kiedy urodziłam córeczke, nie pracuje (pracy nie rzuciłam) więc różnie bywa. Dlatego nie planowałam narazie drugiego dzidziusia. Ale los chciał inaczej(mimo zabezpieczeń;) no i urodził sie Patryczek, który mimo tego jest naprawde darem od Boga, baaaaaardzo go wszyscy kochamy i choć czasami nie jest łatwo, nie wyobrażam sobie,by go nie było i nawet gdybym miała okazje, nie cofnełabym czasu:)

Moja córeczka ma skończone 2 latka i nosi ubranka w rozm 86/92 choc i zdarzaja sie mniejsze jak i wieksze co pasuja.
Synek natomiast ur sie 1 marca tego roku, i dla niego przyjme ubranka od 62cm wzwyż. Najbardziej brakuje dla niego bucików i czapeczek, ale wiadomo,dzieci szybko rosną więc przyda sie wszystko.

Jest jedna dziewczyna, samotna, spodziewa sie dziecka na dniach, ma tez córeczke roczną..Znam ją, mieszka niedaleko szwagra, także wiem, że jest osobą potrzebującą. Ta dziewczyna dostaje ode mnie ubranka, z których wyrósł mój synek, dla córeczki tez jej daje..Bardzo dbam o ubranka, tym samym sprawiam wielka radosc dziewczynie, ktora mowi mi wprost, ze nie spodziewała sie nigdy ze takie ubranka mozna dostac "Za uśmiech i dobre słowo"
Pisze to dlatego, żeby osoby chcące oddać mi ubranka wiedziały, że te ubranka później również zostana dalej przekazane osobie, która jest naprawde, w bardzo ciężkiej sytuacji, a ja, otrzymując pomoc od innych, chce pomóc tez i jej

Przyjmę również takie zabawki jak
-zabawki edukacyjne
-grzechotki, zawieszki do wózka
-wózek dla lalek
-bujak (ale nie leżak, leżak mam i mały tak niechętnie)
-no i ogólnie zabawki dla niemowlaka i starszego dziecka

moje gg-35100089
kom- 507-757-479
mail- alex111x@wp.pl

z góry baaaaaaardzo dziękujemy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
a nie masz zabawek po córce? ja rozumiem na początku jaktwój synek miał 2 miesiące prosić o ubranka, zabawki itd, itp...ale poł roku później dalej nie masz ubrań i zabawek?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyna chyba zbiera rzeczy i później sprzedaje oj nieładnie:/

http://forum.trojmiasto.pl/ubranka-i-nie-tylko-t275005,1,161.html
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
a potrzebujesz maskotki??????? mam cała duzą siate maskotek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewiaaaa chcesz pomóc??? bo jeśli nie to po co się wcinasz.

podbijam wątek dla autorki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po tym linku

http://forum.trojmiasto.pl/ubranka-i-nie-tylko-t275005,1,161.html

zastanawiam się nad pomocą, a już miałam pomóc :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pare rzeczy ktore dostałam od kuzynki i sa dla chłopca...ale skoro masz je zaraz sprzedac....coz....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze Olcia sprzedaje rzeczy ktore kupila a nie dostala?

nie mozna tak od razu kogoś osądzać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeciez pisała ze nic nie ma...to co nagle kupiła...po za tym mogłabym jej pomoc tylko troche to podejrzane zo po okresie 6 miesiecy nadal nic kobieta nia ma dla dzieci...a ten link chyba tez o czyms swiadczy....
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
W pierwszym wpisie wyraźnie jest napisane, że ma leżaczek bujaczek ale jej synek go nie lubi. To jest logiczne, że jak nie jest przydatny a nie ma pieniędzy to go sprzedaje. Ciuszki roz. do 6 miesięcy dla chłopca sprzedaje, bo są już za małe. Jej synek ma teraz 7 miesięcy. Ludzie albo chcecie pomóc albo szukacie afery. Ona nie robi nic złego. Jak bym nie miała pieniędzy to bym też sprzedawała rzeczy, których nie potrzebuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
A nawet jak sprzedaje rzeczy, które dostała i są już jej nie potrzebne, to co w tym złego? Na pewno wyda te pieniądze na dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Do Motylka lepiej nie pomagaj, jak masz nie spać w nocy bo dałaś kilka znoszonych ciuszków. Może przyklej GPS do każdego ubranka a Olka zobowiąże się na piśmie, że będzie je trzymać przez następne 100 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Do Ewiaaa idź spać, może ci to dobrze zrobi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
'"Pisze to dlatego, żeby osoby chcące oddać mi ubranka wiedziały, że te ubranka później również zostana dalej przekazane osobie, która jest naprawde, w bardzo ciężkiej sytuacji, a ja, otrzymując pomoc od innych, chce pomóc tez i jej"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może ta osoba, której chciała przekazać ma już za dużo ? Różne rzeczy się zdarzają. Trochę wiary w człowieka. Ona prosi o pomoc, a tu oskarżenia. A podobno żyjemy w bardzo katolickim kraju. Brawo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Skoro tamta osoba ma już "za dużo" to po co prosi o pomoc??
Prosi o rzeczy dla rocznej dziewczynki a w innym wątku sprzedaje rzeczy po rocznej dziewczynce? sama sobie zaprzecza
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla rocznej dziewczynki zbierała w czerwcu więc trzy miesiące później te ciuszki są za małe, więc je sprzedaje. Logiczne. Mamo, trzeba nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a później kogoś oskarżać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Więc tak- prawda, że sprzedawałam ubranka po moim synku, nie wszystkie, te bardziej "nowe", jednak ubranka miały pójść do osoby, o której wspomniałam w swoim watku, jednak mając już ubranka "na teraz" , ona zdecydowała się spieniężyć rzeczy ode mnie by mieć na mleko dla dziecka i na pampersy!

Druga sprawa jest taka- spójrzcie dziewczyny na date ostatniego wpisu (przed październikiem). Tak naprawde duzo było propozycji, jedna spotkały się ze mną tylko dwie dziewczyny, także nie myślcie, że nie wiadomo jak dużo tego było, zresdztą od jednej Pani dostałam ubranka na ponad roczek, także jeszcze sobie poleżą.

Zaraz zreszta mogę podać nhicki tych osób które się ze mną spotkały, i tych które sie odezwały, ale nic nie otrzymałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewiaaa nie mam zabawek takich dla niemowlaka po córci, bo jak wspomniałam zreszta w wątku, wszystko oddałam.

Ani jedno ubranko, które zostaje sprzedawane przeze mnie po mojej córci nie zostało mi oddane. Jak urodziłam Małą miałam fajną prace i nieźle mi się zyło, nie brałam nigdy ubranek dla niej, sama oddawałam. Wszystkie ubranka są zakupione przeze mnie. Miały zostac oddane, jednak Pani której miałam oddać bardziej przyda się mleczko i pampersy, nie widzę w tym problemu żadnego.
Co do ubranek dla chłopca, mysle że każda z osób która oddała mi kiedyś jakiekolwiek ubranko, spokojnie może ocenić, czy zostaje przeze mnie sprzedawane.

mama- jakoś nie widze nigdzie wpisu, że prosze o rzeczy dla rocznej dziewczynki. Moja córka ma skończone 2,5 roku, jak zreszta widać po suwaczku 2 lata i 7msc więc nie wiem skąd to wziełaś

Poza tym wątek jest z czerwca, a jak wiecie wątku edytowac nie mogę. Nawet skoro mam juz jakieś grzechotki, to nie moge już tego wymazać z wątku, nie?

mamatymonka- wielkie dzięki za obrone i zrozumienie!
misia24, aleksandra27- równiez dziekuje.

misia24, może napisz mi skąd jesteś. Ja dla moich dzieci akurat maskoteczki mam, ale myślę że miała bym je komu oddać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja sie pytałam czy potrzebujesz Ty lub znajoma maskotki????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz gdzie jest Bojano koło chwaszcyna-gdyni???? albo pewnie bliżej do straszyna tylko niewiem kiedy bede u rodziców!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry