Widok

dom czy mieszkanie???

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie odstraszaja:( my młodzi ludzie przeciez dopiero zaczynamy a juz stawiaja nam takie poprzeczki.
A jak jest u was kupujecie cos czy stawiacie dom :)
A kasiorke z kad bierzecie ??? Kredyt czy dobra wola rodzicow
Jestem ciekawa ile kosztuje budowa małego domku!! TYlko zeby byc razem:):) a w nim ja dziecko maż i duzy piesek to moje marzenia:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ty też nie wiele zrozumiałeś.
Nie chcę cię przekonać o wyższości posiadania domku na wsi nad posiadaniem mieszkania w mieście.
Mieszkanie dla mnie też było super. Szczególnie w czasie studiów jak z buta zasuwałam na wykłady i z buta mogłam wrócić z imprezy. Przez lata było super. Nawet byłam pewna, że jak będę miała rodzinę to też będzie ok. Ale nie. Mieszkanie w mieście nie spełniało potrzeb i wymagań rodziny z dziećmi. Okazało się , ze na wsi łatwiej o przedszkole, bo w Gdańsku pierwszeństwo mają samotne matki i rodziny wielodzietne, oni dostają masę punktów a rodziców na etacie ma się gdzieś. Na wsi rodzić na etacie i samotna matka czy wielodzietni mają tyle samo punktów i takie same szanse. Szkoła. W mieście to szkoły rejonowej było dokładniej 5 razy dalej niż tu na wsi. Paranoja co? Dojazdy do pracy. Przez miasto masakra się wydostać Tu skok na obwodnicę i się leci, w takich godzinach co my jeżdzimy jest pusto, korków nie ma nigdy. Itd. Przykładów wiele.
Chciałam tylko pokazać, że domek na wsi nie oznacza domku na końcu świata, bez dostępu do sklepów i cywilizacji.
A jak lubisz szeroko rozumianą kulturę to życzę ci mieszkania między teatrem a kortem tenisowym czy coś w tym stylu. Ciekawe jak długo będziesz tym zachwycony hehe
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4

Lata nauki masz za sobą, a nadal mało rozumiesz. Przecież nie chodzi o hreikopter latający nad twoją wioską. ale o szeroko rozumiane wyższe potrzeby człowieka . Fakt, stwierdziłeś, że takich potrzeb nigdy nie miałeś, więc Ciebie to nie dotyczy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8

Zdziwisz się. Jakiś tydzień czy 2 temu nad naszymi domami mieliśmy loty helikopterem polskiego mistrza świata. Oglądaliśmy z przydomowych ogródków popisy mistrza. Klasa. Bez dojazdów, korków i marnowania czasu w karkach.

Do Gdyni to akurat dojazd bajka, obwodnica i heja... Zaparkować? Przecież nigdy nie ma gdzie zaparkować, w każdym mieście ten problem. Mieszkając w Gdańsku co z tego, że był autobus, kolejka czy tramwaj. I jak jeżdziliśmy wszędzie autem, więc teraz żadna róznica. Przynajmniej nie ogranicza mnie czas, że muszę zdażyć na ostatni autobus.

PS Niestety tak zachwalane teatry, korty tenisowe czy filharmonie... Litości, jak często z tego korzystasz? Mieszkałam całe życie w Gdańsku i jakoś nigdy nie było mi to potrzebne. A uczelnie? Sorki, ale lata nauki mam już za sobą.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

Rozumiem, że mieszkanie między budynkiem teatru a filharmonią czy na kompleksie budynków uczelni wyższych uważasz za idealne miejsce do mieszkania? W tłumie, hałasie itd. Współczuję wyczucia komfortu.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2

Przykład pierwszy z brzegu, z dnia dzisiejszego: Aerobaltic Gdynia. Wybrać się na tego typu imprezę spoza trójmiasta, to droga przez mękę. Najpierw podróż autem, następnie jazda w korku przed wjazdem na imprezę, problemy z zaparkowaniem auta, a później powrót przez zakorkowane miasto.
Na każdą tego typu masową imprezę mieszkańcy trójmiasta spokojnie dojadą rowerami, a niektórzy dotrą na miejsce imprezy nawet pieszo.
Na pokazy lotnicze na wsi raczej bym nie liczył :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8

Chodzi o to, że nawet miasta powiatowe nie mają takiej oferty dla mieszkańców, co wielkie miasta wojewódzkie, a Gdańsk w szczególności, gdyż trzeba dodatkowo mieć infrastrukturę do rekreacji i wypoczynku dla turystów. W trójmieście jest wszystko, czego potrzebuję.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

filharmonia, teatr, klub tenisowy, uczelnia wyższą, lekarze specjaliści i inne ośrodki kultury, wypoczynku i usług też pewnie są w zasięgu wzroku że swojej chatki?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10

Mieszkam na wsi. Mam domek na przyzwoitej wielkości działce. Do obwodnicy Trójmiasta 1 km. W zasięgu 300 do 700 m mam 2 stacje benzynowe, lidla, biedronkę, aptekę, delikatesy, pepco, rossmana, mięsny gzella, piekarnię pellowski, delikatesy, sklep z damskimi ciuchami, kwiaciarnię, restauracje po rewolucjach Geslerowej, fryzjera, pralnię chemiczną,, sklep z tkaninami, sklep ogrodniczy,sklep z art. gastronomicznymi, paczkomaty, pocztę, szkołe podstawową i przedszkole, plac zabaw, kościół i cmentarz, warsztat samochodowy, przystanek autobusowy. Nie wiem czy wszystko wymieniłam. No prawie wszystko co można chcieć do normalnego funkcjonowania. Mieszkam na uboczu, pod laskiem, cisza i spokój, a wyjdę 300 m od domu i pełna cywilizacja. Polecam.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Sama się zastanawiam, mieszkanie czy dom. Zawsze byłam raczej fanką mieszkania, większego, ale jednak mieszkania. W jakiejś ładnej kamieniczce z klimatem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Odwrotnie.
Domek tylko na urlop, wakacje, weekendy, a najlepszy to domek u znajomych. Na stałe tylko mieszkanie w dobrej lokalizacji dużego miasta, gdzie wszystkie potrzebne do życia usługi są pod przysłowiową ręką
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7

Nie ma to jak swój własny domek - mały, z działeczką :) marzenie :) mieszkanie w bloku dobre na chwile, a na dłuższą metę męczy
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

Ale masz Pan rację, dla rodziny to lepiej dom
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja wiem? trochę tam pooglądaliśmy i mieszkania dla singli też tam były
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wybrałbym chyba dom.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Takie rodzinne, jak np. w Studio Morena?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

To czy mieszkanie czy dom to odwieczny kłopot. Ale zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, co potrzebujesz. My mieszczuchy to i nie widzimy opcji na zakup domu. Teraz się przymierzamy, żeby córce pomóc kupić mieszkanie na Morenie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na ten moment na pewno chciałabym znaleźć odpowiednie mieszkanie od dewelopera dla siebie i mojego narzeczonego. Jednak słyszałam, że przed podpisaniem umowy deweloperskiej wartko skorzystać z pomocy tej firmy https://odbiorymieszkan.info/odbiory-mieszkan-warszawa zajmuje się ona odbiorem mieszkań. Co o tym sądzicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

ja marzę oczywiście o swoim domu, ale to marzenie dość nierealne póki co
_______
http://elkombud.pl/ - gdybyście coś działali z kanalizacją
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To prawda, żeby kupić mieszkanie nawet w starym budownictwie, trzeba się zapożyczyć na kilkadziesiąt lat. Moja córka z męzem niedawno także wzięli kredyt hipoteczny, bo wynajem mieszkania też nie jest tanie. Teraz rozważają wyjazd za granicę na jakis czas, aby spłacic ten kredyt jak najszybciej... Młodzi ludzie w dzisiejszych czasach naprawdę nie mają łatwo.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jeżeli jesteś sama i szukasz czegos dla siebie to zdecydowanie wystarczy ci mieszkanko. Dom to za duzo dla jednej osoby. A kto wie, moze poznasz kogos kto tez juz bedzie mieszkac na swoim? Jak juz kogos znajdziesz to wtedy mozesz sie zastanawiac nad czyms wiekszym typu dom
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Usługi i wykonawcy

ile kosztuje budowa domu? (144 odpowiedzi)

Ile trzeba przeznaczyć kasy - na działkę i budowę (materiały, ekipa)? Proszę o konkrety z Banina.

do góry