Widok

dorsze, kot i moje szanse przeżycia

Mam takiego psikuśnego znajomego, co to on w rybach siedzi i mi je na bieżąco świeżutkie dowozi po drodze jak z półwyspu wraca do Trójmiasta. Jego psikuśność polega, że robi to bez zapowiedzi od godziny 23:00 gdzieś do 4:00. Także bywa, że czasem budzi mnie i kota o 2 w nocy, ładuje mi na gołą pierś kilka kilogramów dorsza, flądry, śledzia, w sumie wszystko co tam nasz Bałtyk w sobie chowa w odmętach, bierze pół ceny i zmyka. Teraz mi fileta dorsza 3kg przytachał. Skrobię łuski, zwijam jak rolmopsy do mrożenia, a przednie płetwy z niemałą ilością mięsa wycinam i rzucam na podłogę, temu futrzastemu co siedzi na tyłku i dziwnie się na mnie patrzy. Opędzlował już z 10 kawałków i dalej się gapi. Ja mu na to:
- idź do spania- a on dalej świdruje mnie tym złym wzrokiem.

Boję się pomyśleć jakie bym miał szanse na przeżycie podczas skrobania dorsza, gdyby mój kot ważył 35kg
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...i uratujesz co poniektóre duszyczki?:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...i skoki przez ognisko!:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To typowe dla męskiego punktu widzenia:):):)

Wolę sandacza od flądry...zupełnie nie wiem czemu...:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w moich żyłach płynie prawdziwie polska krew
o błekitnym zabarwieniu
i szlacheckim cherbem w tle;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Twych żyłach musi płynąć kropla gorącej południowej krwi :) Kilkakrotnie pływałem z południowcami (Włochami, Hiszpanami) tylko te nacje, spośród pozostałych, miały na kaskach fantazyjnymi czcionkami własnoręcznie wypisane swe imiona, przekleństwa i graffiti.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam takie fajne markery w ciekawym odblaskowym kolorze, uwilebiam nimi zakreślać klientom najważniejsze rzeczy na prezentacji
więc nimi najpierw całkowicie wysmaruję sobie kask
a potem-na ryby;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie róż na morzu jest cool. Z helikoptera dobrze widać.
Safety first.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kombinezon poprosze różowy
choć jeśli spojrzymy z innej strony to jestem w posiadaniu czarnego
ale przecież to fantazja więc mogę wyglądać jak chcę więc wybieram różowy! hihihi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
och och och
nie było mnie przez krótką chwilę a tu...
koszmary..brr...
widzę że przybyłam w samą porę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tam wiem?
może zostali gdzieś wessani przez drzwi, przez które przechodzili. Jednego dnia wszystkie drzwi, bramy i portale postanowiły że będą prowadzić w próżnię, gdzieś pomiędzy Jowiszem a Saturnem.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaa puste to miasto jest, a co się stało z mieszkańcami?
hmmm a i skąd te cienie ?
tak czy siak lepiej nie wnikać przed snem...
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tu staram się napisać koszmar, A Cię to bawi.
Ciekawe co się dzieje z mieszkańcami miasta z Twego koszmaru, którzy nie płacą w terminie opłat za gaz, energię, kablówkę i telefon. Właściwie to wcale nie jestem ciekaw... :)))
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eee tam
zaczęłam się śmiać bo wyobraziłam sobie jak ci żule przesypują się w stacjach kolejowych.

Miasto z mojego koszmaru było przerażające, bo kompletnie puste, beton, szkło, zimny wiatr i coraz dłuższe cienie.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie bój żaby Stworku, w każdym porządnym koszmarze są jakieś pozytywne aspekty hehehe, na przykład:
wyłaniająca się zza rogu ulicy knajpa na kaczych nóżkach, nadciągająca ruchem posuwisto-zwrotnym z wilkołakiem na bramce i barmanem-zombi robiącym prześwietne driny, a wszystko przy akompaniamencie marsza pogrzebowego. To nie tylko pozytywne, to jest piękne.

A nocne miasto nadciąga...
...pełne żuli stacje kolejowe powoli maszerują, ślamazarne ruchy dyszących opustoszałych lokomotywowni napierają naprzód, drzewa z morenowych wzgórz jak na taśmociągu przewijają się w kąciku oka, twardo stąpają żelbetonowe wieże ciśnień, a poniemieckie mosty trajkoczą...
Dobranoc :DDD
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coraz lepiej.
ja protestuję przeciwko podsuwaniu mi takich pomysłow ;)
ta wizja miasta, które sunie w moim kierunku jest jak z sennego koszmaru, zbliżające się złowrogo potężne budynki, sunące jednostajnie z szumem macki asfaltu, przemieszczające się z chrzęstem chodnikowe płyty, przeciągające się leniwie pomniki, stada ptaków mieniących się krwawo w ostatnich promieniach słońca...

i teraz za kilka godzin ja mam iść spać, tak?
:)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jakże...

Droga nie biegnie do lasu. Ona ucieka przed Chuckiem Norrisem.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chuck nie robi pompek, Chuck odpycha ziemię ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Mi się podobają takie wizyty, ale tylko z rybami:):) a najlepiej jakby to był np. sandacz;)

a Clinta strach wpuścić do domu, ma niebezpieczną broń:)"


hehehe jakby mi taki sandacz jeden z drugim złożył wizytę o 2 w nocy to bym się trochę przestraszył. Chyba bardziej aniżeli Clinta z niebezpieczną bronią. ;)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rybofil?

kiedyś lubiłam łowić
znaczy w łowieniu najbardziej mi się podobało picie piwa z kumplami i rozmowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stworku, tak to mniej a więcej wygląda :)))
Dodam jedynie, że w tym stanie to nie ja idę do miasta, ale miasto idzie do mnie... ;)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (390 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Biżuteria jako prezent? (45 odpowiedzi)

Hej, szukam prezentu dla koleżanki i widziałam ostatnio w sieci firmę, która robi dość unikatową...

Klimatyzacja w biurze (71 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

do góry