Widok
ja też byłam u tego doktora. Masakra. Powiem od razu, że jestem lekarzem weterynarii ściśle zajmującym się ortopedią koni i wiem czym dysponuje medycyna w tym zakresie i jak powinno się przeprowadzić rzetelne badanie. Chociaż przy tym Panie doktorze nie trzeba znać się na medycynie żeby po wizycie u tego doktora mieć najgorszą opinię o lekarzach. Zaznaczę, że była to wizyta prywatna, niestety nie przeczytałam wcześniej opinii o tym lekarzu. Na początek się spóźnił, następnie jak powiedziałam w jakich okolicznościach doszło do urazu i że ledwo chodzę to usłyszałam, że jak był uraz to musi boleć i z czym ja tu przychodzę. To był moment, w którym otworzyłam szerzej oczy. Powiedziałam, że przychodzę po diagnozę to usłyszałam pytanie po co mi ona. A potem było już tylko gorzej.
To nie dość, że nie kompetentny lekarz to także człowiek bez kultury, który jest pozbawiony szacunku do pacjenta.
Szkoda, że niestety nie da się z tym nic zrobić, widzę, że skarga nie przyniosła efektu gdyż lekarz dalej pracuje i nie ponosi żadnych konsekwencji.
To nie dość, że nie kompetentny lekarz to także człowiek bez kultury, który jest pozbawiony szacunku do pacjenta.
Szkoda, że niestety nie da się z tym nic zrobić, widzę, że skarga nie przyniosła efektu gdyż lekarz dalej pracuje i nie ponosi żadnych konsekwencji.
NIE POLECAM !! Byłam dzisiaj u tego Pana . Potraktował mnie jak idiotkę ! Nigdy więcej tam nie pójdę ! Nakrzyczał na mnie , żadnych leków nic ! Mam skręcony staw kolanowy i ognisko zapalenia piszczeli , powiedział , że to nic takiego i śmiało mogę chodzić . Dobrze widział, że boli mnie cholernie jak zginam to kolano, jednakże stwierdził że przesadzam. Myślałam, że szlak mnie trafi! Gbur i cham , a nie lekarz.
NIGDY WIĘCEJ ! ODRADZAM WSZYSTKIM!
NIGDY WIĘCEJ ! ODRADZAM WSZYSTKIM!
mi powiedział że stawy kolanowe muszą boleć a jak praca ciężka to trzeba na l-4 bo on mi nie jest wstanie dać receptę jak zostać prezesem gdy poprosiłem o lekarstwa to zaproponował przeciw bólowe bo innych nie wymyślili a reklamy kłamią bo przecież nawet prof. Religa też umarł i każdy z nas umrze bo musi
RACZEJ ODRADZAM WIZYT UTEGO PANA
RACZEJ ODRADZAM WIZYT UTEGO PANA
Czytam umieszczone tu opinie i bardzo żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, zanim udałam się na wizytę lekarza(?). Absolutnie zgadzam się z wszystkim, co tu piszecie. Ten człowiek nie leczy, ale zagraża, jeśli nie życiu, to zdrowiu pacjenta na pewno. Mam poważne zmiany w kręgosłupie lędźwiowym, przodozmyk, bóle, momentami utrudniające normalne funkcjonowanie, a pan doktor, któremu niemal siłą wcisnęłam potwierdzające to zdjęcia rtg, popatrzył na nie nie wiem, czy sekundę, po czym orzekł, że jak sobie ze trzy tygodnie poćwiczę,(żeby choć wskazał rodzaj ćwiczeń) to wszystko minie, jak ręką odjął. Po prostu mnie zamurowało i... postanowiłam poszukać normalnego lekarza. Nigdy jeszcze nie spotkałam się z taką ignorancją - zero wiedzy i kultury osobistej. Co ten pan jeszcze robi w przychodni?!!! Radzę omijać go szerokim łukiem!!!
Czytam te opinie i otwieram coraz szerzej oczy. Skoro skargi do dyrekcji przychodni nie skutkują, to może warto by zacząć pisać do NFZ ( w końcu z ich pieniędzy jest opłacana wizyta) lub prosto do Izby Lekarskiej. Jego praktyki zagrażają zdrowiu i przynoszą poważne konsekwencje. Gdyby na mnie było tyle skarg w pracy od klientów ( a pacjenci takimi są), dawno bym dostała wypowiedzenie. A na marginesie, na Świętokrzyskiej kilka razy byłam u dr Lasioty i pokierował moim leczeniem właściwie.
Po wizycie u pana doktora Pawłowskiego stwierdziłam, że jest to pierwszy ortopeda, który jest uprzejmy i odpowiada na moje (pacjenta) pytania. A zapewniam wszystkich, że nie raz miałam do czynienia z ortopedami (w przychodni Eter-Med, w przychodni przyszpitalnej na Powstańców Warszawskich, na SORze w Szpitalu Wojewódzkim). Dlatego w przeciwieństwie do Wszystkich na tym forum wystawiam doktorowi Pawłowskiemu bardzo dobrą opinię.
Pawłowski to antylekarz. Byłem, u niego na Świętokrzyskiej 20.08.2015 z NFZ-u. Zbył mnie i nie chciał badać. Cham i gbur. Na świętokrzyskiej byłem już u kilku lekarzy specjalistów i nie ważnie czy prywatni czy NFZ jakość leczenia była zawsze naprawdę dobra. Pawłowski psuje reputację dobrej przychodni powinni go jak najszybciej wywalić.
Dzisiaj odwiedziłam tego pana. Pana z małej litery ! Chciałam mu dać szansę na zmianę opinii o nim. Miałam skierowanie ze szpitala, po operacji, na wizytę u ortopedy. Przygotowałam sobie listę z pytaniami dotyczącymi między innymi skierowania na rehabilitację, lekarstw na przeziębienie jakie mogę zażywać robiąc sobie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Co do skierowania to otrzymałam informację, że powinnam je dostać w szpitalu po operacji, natomiast co do lekarstw to mam odstawić zastrzyki i po co w ogóle je biorę. Jedno co mi się udało to usunięcie szwów - to był pierwszy punkt mojej listy. Ogólnie facet stwiedził, że jestem zdrowa. Chciałbym na prawdę żeby tak było. Dzięki Bogu, że są jeszcze dobrzy, oddani pacjentom lekarze.
PS. Niestety wiem dlaczego nie można na pana złożyć skargi. Proceduralnie wszystko jest ok.
PS. Niestety wiem dlaczego nie można na pana złożyć skargi. Proceduralnie wszystko jest ok.
Moja opinia o pracy Pana doktora jest jest pozytywna, jak się okazuje tak różna od większości tu zamieszczonych.
Według mnie dr Pawłowski jest profesjonalistą. Zgadza się, że nie wchodzi w dłuższe dyskusje z pacjentem, bo skupia się na konkretnej pracy. W moim przypadku - szybka i trafna diagnoza, a już po kilku dniach wykonany zabieg, tak sprawnie, że nawet trudno znaleźć ślad po jego wykonaniu. Dzięki temu odzyskałam sprawność, nie odczuwam bólu.
Według mnie dr Pawłowski jest profesjonalistą. Zgadza się, że nie wchodzi w dłuższe dyskusje z pacjentem, bo skupia się na konkretnej pracy. W moim przypadku - szybka i trafna diagnoza, a już po kilku dniach wykonany zabieg, tak sprawnie, że nawet trudno znaleźć ślad po jego wykonaniu. Dzięki temu odzyskałam sprawność, nie odczuwam bólu.
Pacjent przed wdrożeniem leczenia ma prawo, a lekarz ma obowiązek poinformowania o tym, na czy będzie polegało leczenie, jakie z niego odniesie korzyści i jakie mu grożą ewentualne powikłania, działania uboczne itp. Lekarz ma obowiązek pouczenia, jak się zachowywać, jak sobie pomóc (np. ćwiczenia, odpowiednia dieta), a czego nie należy robić, by sobie nie zaszkodzić. I to jest właśnie ta dyskusja, o której nie chcą pamiętać lekarze (szkoda czasu), a i pacjenci nie domagają się. A powinni - dla swojego dobra.
Nie Polecam !! Trzeba skladac skargi na niego bo nie nadaje sie Do leczenia ludzi . Ja skladam skarge w imieniu mamy i jeszcze zloze Do izbylekarskiej i nawed Do sadu sprawe . Mama poszla Do niego Po upadku na katrole to ja olal kazal wracac Do pracy bo go tez bola plecy a pracuje. Nie zbadal wogule. Mama Po tygodniu nie mogla wytrzymac z bolu poszla Do lekarz ogolnej ktora.dala skierowanie na przeswietlenie i okazalo sie zema zlamany kreglosup . Lekarz ten narazil ja na to ze na wozku by wylodowala Albo . Nawed na smierc jak by jej rdzen pekla. Specjalnie Mama poszla na druga wizyte to powiedzial ze to stare zlamanie i dal skierowanie na rechabilitacje. Gdzie tego samego dnia Mama od lekarz ogolnej dostala skierowanie do szpitala na operecje .!! Ludzie prosze piszcie skargi Jezeli bylo cos nie Tak Bo ten lekarz robi krzywde ludzia .bez zadnych skrupolow i skruchy
Skargi wysyla sie podaje adres . Okregowa izba lekarska sniadeckich 33 gdansk 80-204 . I do Rzecznik praw pacjenta ul. Mlynarska 46 warszawa 01-171. Plus zlozyc w przychodni w ktorej przyjmuje. Trzeba napisac swoje dane plus nr.Tel Opis sytuacji i dane lekarza i mozna doloczyc kserokopie opisu od lekarza i wszystkich zaswiadczen ktore dotycza danej sprawy