Widok
Słuchajcie ja też będę wynajmowała autokar i mam cynk, że z wojska ktoś wynajmował za około 200 zł, jeszcze co prawda tego nie sprawdzałam ale może coś w tym jest, kurde 500 zł za autokar to troszkę dużo moim zdaniem. Ale jeśli wesele jest w jakiejś odległości od miejsca zamieszkania gości to powinno im się jednak zapewnić ten dojazd. My dostajemy jeden pokój, ale tam będzie spał mój mały siostrzeniec bo na pewno nie wytrzyma do 4 rano a właśnie na tą godzinę chcę zamówić autokar rano. Sama się zastanawiam jak to wygląda z kierowcą, ale on chyba wraca sobie do "domu" i potem rano przyjeżdza, nie wiem, nie mam pojęcia. Może wypowiedziałby się ktoś kto korzystał z takiej usługi. Moi goście wcześniej będą wiedzieli od której do której nasz autokar jest do dyspozycji i komu nie będzie pasowało to sobie pojedzie samochodem. Na szczęście nie mam wesela aż tak daleko (Bolszewo) a jesteśmy z Rumi i Gdyni.
w sumie , to ktoś może np. dzieci i babcię odwieźć do domku mojego narzeczonego (8 km)... ale! ale kto nie będzie pił ??? :)
szkoda , że własnie nie mogę wynając dodatkowych pokoi, ale tam po prostu ich nie mają... jest tylko taka "kanciapa pod kluczem" na wódkę, napoje, prezenty, osobiste drobiazgi...
szkoda , że własnie nie mogę wynając dodatkowych pokoi, ale tam po prostu ich nie mają... jest tylko taka "kanciapa pod kluczem" na wódkę, napoje, prezenty, osobiste drobiazgi...
no własnie: dzieci , babcia, za wcześnie pijany gość.... u mnie nie mam żadnej możliwości, żeby wynająć dodatkowy pokój czy wytrzeźwiałkę... mój tata powiedział mi, że taki pijany gość jak będzie chciał się przespać to w jakims samochodzie lub właśnie w autokarze... ale to chyba mówił w żartach, nie jest to najlepszy pomysł.... hehehe... ah.. ci tatusiowie