Widok
Wiec ja z moim narzeczonym wynajmujemy pare pokoidla gosci dojezdnych (z daleka). Gosci mieszkajacych w miejscowosci, wktrej jest wesele bedziemy odwozili samochodem (mojego narzeczonego kolega bedzie odwozil). Natomiast osoby nie mieszkajace w miescie, transpotr musza miec swoj! Ale takich osob duzo nie bedzie.
Powiedzielismy z gory, ze na takie koszta nie ozemy sie dodatkowo narazac.
Powiedzielismy z gory, ze na takie koszta nie ozemy sie dodatkowo narazac.
W moim przypadku , jak ktoś będzie chciał wrócić wcześniej to raczej taxi odpada, bo rodzinka mieszka tak jak pisałam blisko siebie 100 km od sali weselnej.
Taka osoba nie ma wyjścia i jedzie na wesele własnym samochodem (jeżeli przewiduje wcześniejszy powrót do domku). Oczywiście wcześniej (podczas wręczania zaproszenia) wszyscy dokładnie zostaną powiedomieni jak organizujemy przyjazd / powrót i albo się dostosują albo jadą na własną rękę.
No trudno się mówi, ale wszystkim nie dogodzisz , choć byś bardzo chciała
u mnie koszt wypożyczenia autokaru zależy od ilości przejechanych kilometrów
liczy sie około od 1,80 zł do 2,20 zł za jeden przejechany kilometr,
jeszcze nie uzgadniałam nic z kierowcą, ale liczę na stawkę najniższą , bo jest to znajomy i sąsiad mojej rodzinki, więc mam nadzieję, że potraktuje nas ulgowo.
około 250 km * 1,80 zł = 450 zł
to dużo czy mało ???? chyba dużo ...
Taka osoba nie ma wyjścia i jedzie na wesele własnym samochodem (jeżeli przewiduje wcześniejszy powrót do domku). Oczywiście wcześniej (podczas wręczania zaproszenia) wszyscy dokładnie zostaną powiedomieni jak organizujemy przyjazd / powrót i albo się dostosują albo jadą na własną rękę.
No trudno się mówi, ale wszystkim nie dogodzisz , choć byś bardzo chciała
u mnie koszt wypożyczenia autokaru zależy od ilości przejechanych kilometrów
liczy sie około od 1,80 zł do 2,20 zł za jeden przejechany kilometr,
jeszcze nie uzgadniałam nic z kierowcą, ale liczę na stawkę najniższą , bo jest to znajomy i sąsiad mojej rodzinki, więc mam nadzieję, że potraktuje nas ulgowo.
około 250 km * 1,80 zł = 450 zł
to dużo czy mało ???? chyba dużo ...
Ja też mam dokładnie taki sam kłopot.
Ponieważ moja rodzinka około 50 osób mieszka w okolicach Chojnic, to jest około 100 km od miejsca uroczystości, postanowiliśmy wynająć autokar.
Autokar wyjedzie chyba z Chojnic i po drodze będzie zabierał wszystkich gości (od razu do kościoła). Dobrze się składa bo moja rodzinka mieszka w kupie, a połowa z nich nie ma samochodu, nie ma też możliwości że ktoś zabiera kogoś. Noclegu też nie mogę zapewnić.
Więc na wesele i z wesela będą jechać tym samym autokarem, który zabierze ich spod domu i pod sam dom odstawi.
Zastanawiam się tylko , co w tym czasie dzieje się z kierowcą??? wiadomo, że obiad dostanie , ale co potem ??? czeka te 12 godzin do rana do 5 ??? czy jak ???
Ponieważ moja rodzinka około 50 osób mieszka w okolicach Chojnic, to jest około 100 km od miejsca uroczystości, postanowiliśmy wynająć autokar.
Autokar wyjedzie chyba z Chojnic i po drodze będzie zabierał wszystkich gości (od razu do kościoła). Dobrze się składa bo moja rodzinka mieszka w kupie, a połowa z nich nie ma samochodu, nie ma też możliwości że ktoś zabiera kogoś. Noclegu też nie mogę zapewnić.
Więc na wesele i z wesela będą jechać tym samym autokarem, który zabierze ich spod domu i pod sam dom odstawi.
Zastanawiam się tylko , co w tym czasie dzieje się z kierowcą??? wiadomo, że obiad dostanie , ale co potem ??? czeka te 12 godzin do rana do 5 ??? czy jak ???
te odpowiedzi jakoś się przemieszały ...nie wiem... cos z kompem chyba...
ale skoro kierowca będzie siedział na sali , to znowu trzeba będzie zapłacić za niego... w moim przypadku 120 lub 60 zł ...
tak jak pisałam rodzina mieszka blisko siebie (różnie: od kilkuset metrów do 8 km) więc będą odwożeni pod domek
ale skoro kierowca będzie siedział na sali , to znowu trzeba będzie zapłacić za niego... w moim przypadku 120 lub 60 zł ...
tak jak pisałam rodzina mieszka blisko siebie (różnie: od kilkuset metrów do 8 km) więc będą odwożeni pod domek
no wlasnie te babcie:) i jest jeszcze jeden problem, co z tymi co sie za wczesnie narabia, ja myslalam o wynajeciu jednego pokoju typu wytrzezwialka:) albo jakiegos kolege poprosic zeby odwozil w miedzy czasie(on by byl na weselu ale by nie pil), bo nie mam zamiary sie ozerac z pijakami na moim weselu.
no własnie: dzieci , babcia, za wcześnie pijany gość.... u mnie nie mam żadnej możliwości, żeby wynająć dodatkowy pokój czy wytrzeźwiałkę... mój tata powiedział mi, że taki pijany gość jak będzie chciał się przespać to w jakims samochodzie lub właśnie w autokarze... ale to chyba mówił w żartach, nie jest to najlepszy pomysł.... hehehe... ah.. ci tatusiowie
w sumie , to ktoś może np. dzieci i babcię odwieźć do domku mojego narzeczonego (8 km)... ale! ale kto nie będzie pił ??? :)
szkoda , że własnie nie mogę wynając dodatkowych pokoi, ale tam po prostu ich nie mają... jest tylko taka "kanciapa pod kluczem" na wódkę, napoje, prezenty, osobiste drobiazgi...
szkoda , że własnie nie mogę wynając dodatkowych pokoi, ale tam po prostu ich nie mają... jest tylko taka "kanciapa pod kluczem" na wódkę, napoje, prezenty, osobiste drobiazgi...