Widok

dwupokojowe mieszkanie i dziecko

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dysponujemy dwoma pokojami i niedługo urodzi nam się dzidziuś. Zastanawiamy się, jak urządzić mieszkanie, aby było najwygodniej. Początkowo planowaliśmy jeden pokój jako naszą sypialnię + łóżeczko dla dziecka, a drugi dzienny/salon. Teraz zastanawiam się, czy nie lepiej od razu oddać jeden pokój całkowicie do dyspozycji dziecka. Ciekawa jestem jak wygląda to u innych zamieszkujących dwopokojowe mieszkanka. Dodam, że w perspektywie 2-3 lat mamy zamar zamienic mieszkanie na większe. Proszę o rady :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez mamy 2 pokoje. Mały pokój jest Madzi (6miesięcy) ale jest tam nasze łóżko, jak już mała będzie większa my sie wyniesiemy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stoimy przed podobnym dylematem, mamy dwa pokoje - ok. 9-10m i prawie 25m

i coraz mocniej kombinuję, by ten duży podzielić na np. naszą sypialnię i pokój dla przyszłego, niepoczętego jeszcze (dziecko byłoby bliżej), ewentualnie sypialnię + salon (lub np. dla nas łóżko piętrowe nad kanapą i duży pokój zostawić bez dalszych zmian - tylko wtedy pokój dziecka byłby po drugiej stronie korytarza (nie za ścianą)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 2 pokoje - 55 m2 ale mam osobną kuchnie ( choć można też jeśli bym chciała zburzyć ściankę i połączyć pokój z kuchnią )
w 5 roku życia pokój stał sie własciwie pokojem dziecka ( zmienilam mu meble, wstawilam biurko ) . Wcześniej nie było takiej potrzeby i tak zawsze szukał naszego towarzystwa i nie lubiał siedzieć sam w pokoju. Takie rozwiązanie nie było jakos specjalnie uciażliwe no ale ja mam tylko jedno dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę że na tym etapie i tak nie będziesz zostawiała dzieciatka samego w pokoju na noc. Dlatego jak dla mnie pierwsza opcja najlepsza :) a jak dziecko okaże się głodomorkiem i bedziesz karmiła piersia to na 80% nie bedzie Ci się chciało wstawać do łóżeczka co poł godziny i będzie spał z Tobą :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
berenika ma rację, może dojść nawet do tego że mały pokój bedzie Twój i dzidzi, a w dużym pokoju bedzie spał tata ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mała od poczatku spała sama w swoim pokoiku(też mamy dwa pokoje) i od początku był on zrobiony tylko dla niej chociaż kanapa duża tez tam zawsze była ale to też chodziło o to że jak ktoś na noc przyjedzie to żebybyło gdzie spać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 58m 2 pokoje kuchnia lazienka i garderoba miedzy pokojami
Maksiu jak byl sam odrazu mial swoj pokoj Pola z racji wczesniactwa jest jeszcze z nami po roczku chcemy dzielic Maksia pokoj na 2 mniejsze akurat sa 2 okna i mniej wiecej wychodzi po 9m dla kazdego :) niestety kosztem czesci garderoby ale kazde swoj kont bedzie miało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na początku miałam jeden wielki pokój i było łóżeczko na jednej ścianie a po drugiej tv z kanapą (dla nas do spania)...A potem miałam 2pokoje,synek z nami w pokoju do ponad roczku a w drugim mieliśmy mały salonik z aneksem kuchennym.Także jak piszą dziewczyny napoczątku dzidziusia mieć koło siebie.Chociaż są osoby które od razu mają niemowlaka w innym pokoju i też sobe radzą :)
teraz mam 3 pokoje i kuchnie.Mały ma swój pokój,salonik i nasza sypialnia.Przyjdzie dzidziuś to juz robimy powoli w sypialni kącik dla nowej dzidzi :) jak podrosnie do dzieci bedą mieć razem pokój :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To zależy od jeszcze innych czynników niż liczba pokoi.
Ważne jest czy dziecko śpi spokojnie czy nie, czy łatwo się zachłystuje we śnie i trzeba go pilnować, czy ma się jakieś elektroniczne nianie, a nawet od rozkładu mieszkania.
Przykładowo ja mam tak położone dwa pokoje, przesunięte względem siebie więc oddzielone murem, że nie słychać z jednego co się dzieje w drugim ani tym bardziej nie widać.
Przeniesiemy więc córkę do jej własnego pokoiku dopiero gdy będze starsza (teraz ma półtora roku).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy dwa pokoje, narazie dzidzia bedzie spała z nami, tzn robimy pokoj dzieciecy ale z łozkiem dla nas, pozniej przenosimy się do salonu...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestemz tych mam które wolałay wstawać w nocy nawet kilkanaście razy,ale nie przyzwyczjać dziecka do spania z nami, więc tu nie ma reguły. ja bym zrobiła pokoik od razu dla dziecka, zainwestowałabym w nianię el.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas -52m, dwa pokoje i oddzielna kuchnia - na początku Mała spała z nami w sypialni, a pokoj dzienny został jak był, po ośmiu miesiącach, jak przestałam karmić, sypialnie oddaliśmy jej we władanie i zrobiliśmy tam jej pokój, my przenieśliśmy się do salonu z naszym łóżkiem - wysokim i szerokim regałem oddzieliliśmy częśc sypialną od dziennej. jak dla nas takie rozwiązanie się sprawdza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Macie może jakieś pomysły na podzielenie jednego pokoju 25 m( pokoj z jednym oknem balkonowym) na dwa mniejsze pokoiki dla 9 latki i malego dziecka? Myślałam o regale, ale chce tez trochę wygłuszyć pokój tak aby starsze mogło normalnie funkcjonować. Może jakieś kafle półprzezroczyste żeby wpadało światło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze zrobic takie przesuwane drzwi na szerokosc calej sciany..na dzien bys miala otwarty pokoj, a jak mala bys spala to bys sie zasuwala a starsza by mogla normalnie sie bawic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lepiej na razie w małym pokoju sypialnia + łóżeczko, my tak mieliśmy i moim zdaniem fajne rozwiązanie dla mamy i malucha :)
jedną ścianę zrobiliśmy kącikiem dla dziecka- łóżeczko, obok komoda z ciuszkami, półka na wszystkie akcesoria, przewijak, bardzo sobie chwalę takie rozwiązanie, wszystko zawsze pod ręką- teraz mieszkamy gdzie indziej, ale jak będę miała drugie to tak samo zrobię, dopiero potem wydeleguję dziecko co swojego pokoju ;)

agab jakbym miałam 25m pokoju to bym zrobiła sypialnię i oddzieliła ja od pokoju jakimś fajnym karawanem albo tzw. makaronem (ale przy małych dzieciach nie polecam oczywiście ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko ! oczywiście miało być PARAWANEM ha ha ha ha ha :):):):)
(karawan by chyba w pokoju średnio wyglądał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kolezanka zrobila luxferami i od sciany zaraz przy oknie jest okno u jednego dziecka ukryte za fajna ukryta szafka a u drugiego za witrazem i jak trzeba to wietrza a jak nie to kazdy ma swoje krolestow starsze dziecko ma ten ciemniejszy pokoj z swietnymi rozwiazaniami lampek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My mamy niby trzy pokoje ale i tak na razie mieszkamy w pokoju Młodego - jest na tyle duży ze wstawilismy oprocz łózeczka nasze lozko --> jak juz podrosnie to wrocimy do naszej sypialni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym nie robiła pokoju dziecinnego i zostawiła salon - zawsze sie przyda w razie jakis wizyt itp
jesli stwierdziecie ze jednak jest wam trudno bo np mąz sie nie wysypia do pracy bo dziecko płacze - zawsze mozecie mu zrobic przenosimy ale wg mnie wasz obecny układ przynajmniej do roczku jest optymalny..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry