Widok

Koła w wózku :) jakie najlepsze?

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak siedzę i oglądam w necie ofertę wózków (chodzi o dwu lub trzy-funkcyjne)... Zastanawia mnie sprawa kół. Które są najpraktyczniejsze? Widziałam następujące wersje:
- 3-kołowe
- 4-kołowe, gdzie wszystkie koła są jednej wielkości małe podwójne
- 4-kołowe, gdzie wszystkie koła są jednej wielkości duże pojedyncze
- 4-kołowe, gdzie przednie koła są mniejsze (i węziej rozstawione)
to wszystkie, które pamiętam bez rozróżnień na pompowane, itp.
Nie wiem czy jest też różnica co do materiału z którego są wykonane...

Może wiecie też które wózki są dobre, ale lekkie? Mieszkam na 4 piętrze bez windy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo, ja mam model matrix. Gondola duża a dodatkowo ja miałam zamówione nosidełko- torba, które wkładałam małą do gondoli w nim tak woziłam do 3 m-cy całą jesień, siedzisko spacerówki rozkłada się na 3 poziomy tzn. płaski, półleżący, siedzący. W spacerówce są pasy zapięcie 5 punktowe.jak dziecko starsze, które jeszcze jeździ w gondoli a siedzi można podnieść, zablokować i zrobić oparcie w gondoli też są pół kółka na szelki. Niektóre części tapicerki można zdjąć i wyprać. Budka przekładana z gondoli do spacerówki
Rączka nie jest przekładana No cóż teraz by się przydało. Waga duża. Na nierównościach i zimą jak dla mnie sprawdza się bardzo dobrze.
Jeśli chodzi o cenę to kosztuje ok 900 niecałe. dodatkowo nosidełko 100 zł.
Ogólnie jestem zadowolona choć ciężki ale mi to nie przeszkadza bo wózek zostaje w piwnicy. Ważne jest aby dziecko miało wygodnie i komfortowo.
www.ajka.com.pl - nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, dobre :)
Ja miałam podobną sytuację w tramwaju, ale nie z ciężarną, tylko z młodym ojcem z małym dzieckiem na ręku...
Jadę tramwajem, siedzę, dość dużo osób stoi. Wsiadł facet z małym dzieckiem na ręku. Wstałam więc chcąc ustąpić mu miejsca. Nie zdążyłam mu wskazać miejsca jak jakaś młoda, wytapetowana, rozmawiająca przez telefon bardzo głośno baba usiadła na tym miejscu. Podeszłam do niej, zapukałam w ramię i powiedziałam, że miejsce ustąpiłam temu panu z dzieckiem. Miała nietęgą minkę...

I jeszcze jedna akcja, której byłam świadkiem kiedyś w Tesco na Karwinach. Stałam w niemałej kolejce do kasy. Była to akurat kasa oznaczona znaczkiem dla ciężarnych. Podeszła kobitka z maleńkim niemowlakiem grzecznie pytając ludzi stojących w kolejce (było dużo starych raszpli, młody facet i ja) czy mogłaby zostać obsłużona bez kolejki. Jak dla mnie spoko, młody facet miał być chyba następny, więc z uśmiechem powiedział, że oczywiście bez problemu. A stare zaczęły demonstrować oburzenie, że przecież babka nie jest w ciąży, że jak tak można. A na to ten młody facet odpowiedział, że co to za różnica czy maluch jest w brzuchu jeszcze, czy już nie i że chciałby, aby jego żonę puszczono bez kolejki. Ale zdębiały, ale później komentowały między sobą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zapomnę, jak utarłam nosa pewnemu "burakowi" w banku ;) (nie byłam jeszcze w ciąży)

byłam w pracy (CH OSOWA) i musiałam wpłacić utarg do banku :)

były przede mną 3 osoby, za mną 2 następne i wchodzi dziewczyna w zaawansowanej ciąży... :P

pyta kto ostatni - ktoś tam się odezwał, a ja na to - może Pani iść przede mną :) Dziewczyna uśmiechnęła się, podziękowała i usiadła :)


no i przychodzi moja/Jej kolej... :)

dziewczyna jeszcze nie wstała z krzesła, jak jakiś facet bezceremonialnie podszedł do okienka :P

oczywiście podziałało to na mnie jak czerwona płachta na byka ;)

więc mówię - teraz jest kolej TEJ Pani...

facet się odwraca i mówi - przecież Pani(ja) miała teraz podejść ale Pani nie podchodziła...

na co ja - a nie uczyli Pana, że ciężarnym kobietom należy się pierwszeństwo?

:P

facet poczerwieniał na twarzy, spuścił głowę i wrócił na krzesło ;)

a jakie uśmiechy mieli pracownicy banku ;P

w tym momencie zwolniło się też miejsce przy 2 okienku i obie z Ciężarną mogłyśmy załatwić swoje sprawy :)




ale humor dopisywał mi do końca dnia - że utarłam nosa jakiemuś gburowi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolkagda opowiedz cos więcej o tym wózku, nawet ciekawie wyglądają na stronie,
jaki masz model ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zawsze w komunikacji ustępowałam miejsca ciężarówkom :)
Za to starym wypudrowanym lampucerom NIGDY!!! (normalnym staruszkom też ustępowałam).
Teraz mam chorobę lokomocyjną, więc nie da rady :( i sama szukam miejsca siedzącego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy wózek firmy el- jot. jedyna wada to waga gondoli i spacerówki. Ale co do funkcjonalności to super. miłe bujanie przy nierównościach przy moich obserwacjach tak wnioskowałam, jeśli chodzi o koła ;).
www.ajka.com.pl - nauka jazdy konnej, spacerki dla dzieci na kucach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie na poczcie - na Chełmie - to nawet z wózkiem puszczają - ale nie ludzie, tylko Pani z okienka krzyczy - Pani z wózkiem proszę podejść, wtedy nikt sie nie odzywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie to wygląda, mam taką dziewczynę w grupie na SR.
Maleńka, chudziutka, a brzuch wygląda jak dwa moje (a mam całkiem pokaźny - w obwodzie 104 cm). Taką bidulkę to sama bym puściła przed siebie. :o)
Generalnie ludzie zwalniają zawsze miejsce w komunikacji miejskiej, ale na poczcie, czy w kolejce na stołówce na uczelni - nastoję się długo i nie ma szans na litość. :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja muszę sie pochwalic, że prawie zawsze mnie puszczali bez kolejki.... az sie dziwiłam - moze z powodu takieeeeeego wieeeeelkiego brzucha - ponoc miałam zjawiskowo wielki - a reszta chuda - do końca chodziłam w normalnych dzinsach - tylko biodrówkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żadna z nas nie mówiła o tym, że się wstydzi brzuszka. Wstyd nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi raczej o kulturę jednej i drugiej strony. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam sie brzuszka(a raczej wielkiego brzuchola:D)nigdy nigdzie nie wstydzilam.wrecz przeciwnie-jak trzeba bylo to korzystalam by wejsc bez kolejki(np na poczcie,bo w coniektorych wisza kartki z informacja ze ciezarne bez kolejki).ale ogolnie to wystarczylo zawsze krecic sie bardziej w poblizu facetow lub nastolatków(tych podobno zle wychowanych;D)-zawsze ustąpili i to z usmiechem na ustach:)
kobiety-nigdy w zyciu:Psporadyczne przypadki,doslownie moze ze dwa.
bez brzucha tez zaden wstyd wozki ogladac.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, nie przyzwyczajam się, bo wiem jacy ludzie są.
Powiedziałam, że dobrze się czuję i mogę postać. Ucieszyłam się raczej z tego, że ktoś zauważył :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zawsze głośno komentuję w kolejce, jacy to ludzie podli, nie widzą, że kobieta w wysokiej ciąży dyszy ze zmęczenia. Łby spuszczają, ale przed siebie nikt nie wpuści. :-D Żal!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewwa lepiej się nie przyzwyczajaj do ustepowania w kolejce. Ja mam brzuch "większy niż dom" i codziennie stoję w kolejkach. Tylko w tramwajach ludzie mi ustępują. Jak ktoś się nie będzie bezczelnie dopominał o swoje to niech nie liczy na uprzejmości...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się nie wstydzę - skoro moja mama już oglądała wózki, bo uparła się, że kupi, to ja też mogę chyba :) I też mam w miarę blisko - mieszkam na Przymorzu :D
U mnie niby nie widać, ale ostatnio jak stałam w kolejce w 5 10 15 brzuszek został zauważony :) Aż się zdziwiłam jak kobieta stojąca za mną w kolejce powiedziała "a Pani, to powinna bez kolejki iść do kasy" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taki wybór że ciężko się na coś zdecydować,
w takich chwilach tęsknię za komuną, człowiek kupował to co udało mu się dostać i jaki zadowolony z tego był ;)
a tak to już sama zgłupiałam czy kupować wózek 2-3 funkcyjny, czy tylko głęboki a spacerowy dokupić później
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, jeśli się wstydzicie oglądać wózki bez brzucha to ja się mogę nająć u Was, 30 zł za godzinę w Mama i ja (mam blisko). :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.bugaboo.com

To są super wózki - moja siostra ma Bugaboo Bee i poprostu jest super lekki, mały, zwrotny (kręci się wkoło właśnej osi) a dziecko uwielbia w nim siedzieć, spać ...

Jak kiedyś będe sama kupować to własnie ten ...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewwa większosć wózków ma odpinaną gondolę. Ja swój tak znosiłam i wnosiłam z 4 piętra. Gondola z Jaśkiem w jednej ręce, a koła w drugiej. Nie zostawiałam kół na dole, bo w mojej dzielnicy długo by nie postały,ale jak masz możliwość zostawienia, to super.
Ja też szukałam lekkiego wózka,ale pan w sklepie powiedział,że jak chcę lekki wózek, to mam sobie kupić parasolkę. Najlżejsze około 12 kg są wózki jane nomad i chicco.
Ja kupiłam używanego deltima, a w kwietniu lekka spacerówkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0