Widok

mezczyzna a dzieci

Forumki,czy ktoras z was miala taki przypadek, iz maz czy partner starszy o kilka lat chce od kilku lat miec dzieci,a nagle pod wplywem znajomych i roznych malych dzieci napotkanych i ogladania opieki nad nimi, troski, czasu etc. nagle zmienia zdanie i juz dzieci miec nie chce. Widzi same minusy, zadnych plusow z posiadania potomstwa.
Spotkalyscie sie z takim przypadkiem? Jesli tak to co nalezy zrobic zeby pokazac mu te dobre strony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marynia-swiete slowa!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Rybalon ;) masz calkowita racje.. mam nadzieje ze te argumenty do niego dotra... znam kilka takich przypadkow kobiet ktore z milosci zgadzaly sie na przeciaganie tego, nie mialy dzieci a pozniej zostawaly same, on szedl do innej a ta inna juz mu rodzila dzieci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczek - ja myslę ,że on się poprostu boi jak to chłop :-)
- chyba nie chce chodzić do przedszkola po syna/córkę w wieku 50 lat prawda???
- jeśli będziecie zwlekac z dzieckiem a potem okaże się , że coś jest nie tak i trzeba się kilka lat leczyć - to co wtedy ???
- ja powiedziałam mojemu mężowi , że do 30-tki mojej chcę urodzić dziecko bo potem to może już nie będę chciała albo będę się bała i coooooo - udało się :-) przestał się bać jakoś :-)
- poza tym powiedz mu , że tez sie boisz ale wiesz , że sobie poradzicie . A najbardziej boisz się tego , że wpędzi cię w lata i nie będziecie przez niego mieli dzieci i że ty nie widzisz dla was takiej przyszłości bo nie tak sobie związek z nim wyobrażałaś .
- no i jaką masz gwarancję , że ty poświęcając mu przecież najlepsze lata swojego życia nie zostaniesz też kiedyś na lodzie bo on pójdzie np. do innej ................na nic w zyciu nie ma gwarancji , nie mozna tez życ zbyt egoistycznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obrazliwe tez nie jest. jakbym napisala "glupia jestes" to moze tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie wiem, pisząc że ktoś ma " bzdurne myślenie" chyba komplementów nie prawisz:)
i czytać potrafie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ja kogos obrazilam??? czytanie ze zrozumieniem sie klania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
surni różnie w życiu bywa...ale jakby tak każdy myślał to nie było by ani mnie ani Ciebie...
każdy ma swoje poglądy i po to jest te forum żeby pisać jakie się ma zdanie na dany temat co nie znaczy,że możemy kogoś obrażać bo ma inne myślenie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny, duzo madrych slow tu padlo, wielkie dzieki.
Kiedys wybieral imiona a teraz nie widzi zadnych plusow.. to mnie bardzo dotknelo, bo zabrzmialo tak jakby ze mna nie chcial miec tych dzieci..wiem ze ma bardzo dobre serce i tym bardziej dla mnie nie zrozumiala jest taka nagla zmiana... bralam go na spacery z kolezankami ktore maja synkow, bawil sie swietnie.. ale jak widac skutek byl odwrotny od mojego zamierzenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ahalia a jaka masz pewnosc ze twoje dziecko nie umrze? a na drugie bedziesz juz za stara i tez bedziesz z karpiem gadala w wigilie. co za bzdurne myslenie!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
reasumując kamyczek, daj mężowi trochę czasu ( masz jeszcze trochę czasu ;) niech ochłonie po ostatnich doświadczeniach

a dziewczynom, które nie chcą mieć dzieci życzę, nie zmiany poglądów ale by podjęta teraz decyzja o nie posiadaniu dzieci, okazała się być tą właściwą przez CAŁE Wasze życie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu za moment zostaniesz matka, wlasciwie juz nia jestes. To jest ta inna perspektywa. Ale nawet z tej perspektywy mozna zobaczyc inne postawy i je szanowac.
Powodzenia i zdrowia, przyda sie juz na zawsze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nikogo nie potępiam!!! Śmieszy mnie tylko taki sposób myślenia o dzieciach. Samo zło dosłownie. Nikogo nie namawiam, a tym bardziej nie chce zmuszać do posiadania dzieci. Do tego trzeba dojrzeć. Są ludzie, którzy nie mają potrzeby rozmnażania się, ale współczuję samotnej Wigilii za 50 lat po śmierci męża lub żony. Wtedy to dopiero sobie pogadacie z karpiem o tych podróżach i pasjach;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak bo ja jestem teraz tą nabuzowaną, ogarniętą żądzą macierzyństwa przyszłą mamusią, której oxytocyna zaczyna szaleć po organizmie ;)
ha ha pewnie coś w tym jest...

pozdrawiam serdecznie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie lubie dzieci, nie cierpie! i nie bede ich miala. mamy pasje jaka jest podrozowanie i nie wyobrazam sobie zrezygnowac z tego aby urodzic i wychowac dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Perspektywa osoby, ktora za 3 tygodnie ma termin porodu jest inna, szczegolna. Nie chodzi o przekonywanie, ale o nieocenianie.
Mialam stycznosc, z poronienami, porodami, wielodietnoscia i jednodzetnoscia. Mam ponad 2x 18 lat, pochodze z wielodzetnej rodziny, mam sporo kuzynostwa. Ludzie sa rozni, maja rozne doswiadczenia i powody do podejmowania decyzji zyciowych. Nikomu nic do tego. Wole bezdzietnych przyzwoitych, niz dzietnych nieprzyzwoitych. To skrajnosc, ale chodzi mi o to, ze wazne jest jaki jest czlowiek, a nie jaka ma postawe wzgledem dzieci. Powtarzam, niezaleznie od plci. Brak macierzynstwa nie jest wcale gorszy od braku ojcierzynstwa. Sa spolecznosci, w ktorych to ojciec jest nastawiony bardziej rodzicielsko. To wcale nie jest ewenement w przyrodzie.
Znow odbiegamy od tematu watku. Przepraszam za jego zaklocanie.
Nie oceniajmy, zebysmy sami nie zostali ocenieni.
To sie pozegnam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też tak miałam :)
naprawdę daleka jestem od stawiania macierzyństwa na piedestale i tworzenie z tego jedynego celu w życiu, sama zdecydowałam się na dziecko dość późno i przyznaje bez bicia, że trochę pod presją czasu, nie czułam ani grama instynktu tylko wiedziałam, tak jak ty, że będę chciała mieć dzieci a lepiej teraz niż potem

rzecz w tym, że teraz Cię nie obchodzą pieluchy bo zapewne Twoje życie pełne jest teraz innych atrakcji, ale czy tak będzie zawsze ?

można być podróżnikiem, aktorem, artystą i robić duuuużo innych ciekawszych rzeczy niż jakieś tam przewijanie, karmienie itp

ale jestem przekonana, że prędzej czy później Cię sieknie na dziecko i co jeśli okaże się za późno ?

pytasz czy nie rozumiem, że ktoś może nie lubić dzieci - owszem rozumiem, ale nie rozumiem, jak można nie wziąć pod uwagę, że kiedyś zmienisz zdanie na ten temat :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myśle,że chęć do macierzyństwa musi sama przyjść, jedne kobiety czują,że chcą zostać matkami wcześniej drugie później... no może są i takie,które nigdy tego nie poczują... Mam koleżanke,która nigdy nie chciala mieć dzieci,dziecko dla niej było czymś okropnym że tak powiem...ale "wpadli" , całą ciąże była poprostu załamana. Dopiero jakiś czas po porodzie zaczęła odkrywać uroki macierzyństa... pierwszy uśmiech itp. Teraz jest już w drugiej ciąży i jak mówi nie wyobraża sobie życia bez dzieci:)
Ale troche odbiegamy od tematu.Autorka pisze,że chce mieć dzieci tylko mąż zmienil nagle zdanie. Uważam, że chyba nie najlepszym pomyslem jest przebywanie w towarzystwie rozbrykanych i rozwrzeszczabych dzieci:) nie dziwie się,że mąż ma później wątpliwości:) mój mąż po wizycie znajomych i ich dzieciaczków też mówił,że nie chce mieć dzieci. Myśle,że powinnaś z nim jak najczęściej rozmawiać na ten temat,spokojnie bez kłotni, mówić mu jakie są plusy posiadania dzici:) może on nie jest jeszcze gotowy, wielu mężczyzn tak ma,ale jakoś pożniej dochodzi się do porozumienia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nierozumiesz ze ktoś moze nie lubić dzieci? Czego tu mozna nie rozumieć. Że kogoś nie bardzo obchodza pieluchy i to wszystko inne? Wiesz ja na razie tak patrze na kobiety które desperacyjnie pragną dziecka. To jest dla mnie dziwne. I ten cały instynkt. Jak mówie mam wielką nadzieję ze mi się odmieni bo mimo wszystko chciałabym mieć dzieci... Kiedyś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo mądrze piszesz, ale dalej mnie nie przekonuje,
dla mnie to trochę tak, jakby sądzić, że lepiej być biednym niż bogatym, chorym niż zdrowym, samotnym niż zakochanym ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie marynia

jedni zostali stworzeni do rodzenia dzieci i ich wychowywani

inni do kapłaństwa

jeszcze inni do leczenia i pomagania ludziom

a cześć (tak jak ja) do niczego sie nie nadaje i lepiej zeby za nic sie nie łapała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0