Widok
Bardzo dobry endokrynolog delikatny
Miałam abonament w lux medzie i byłam kilka razy u dr Szymuli, ponieważ starałam sie o dziecko od kilku miesięcy. Wszystko było ok, zrobił wywiad, zbadał, zlecił odpowiednie padania- jako endokrynolog sprawdził się w 100%. Ale jak juz byłam w ciąży na pierwszej wizycie nawet mnie nie zbadał a dwa dni póżniej jak trafiłam do lux medu z krwawieniem i była godz. 17:50 to wychodził juz i mnie nie przyjął na wizytę. Mimo tego ze pracował do 18 i wczesniej mówił, ze w nagłych wypadkach moge przyjść bez wczesniejszej rezerwacji.
Jako że wątek reanimowałam postanowiłam zakończyć ku przestrodze innych kobiet.
Chodziłam do dr Szymuli przez dłuższy czas, zlecił mi ogólna badania hormonalne które były w normie. Jednak ewidentnie objawy organizmu mówiły, że coś jest nie tak.
Doktor nie uważał za stosowne dokładniej mnie przebadać, stwierdził jedynie że to przejściowe i organizm sam się unormuje (buahahaha).
Całe szczęście nie uwierzyłam na słowo i poszłam do innego specjalisty. Okazało się, że mam chorobę Hashimoto.
Serdecznie odradzam współpracę z tym Panem bo lekarzem (nie mogę go nazwać).
Chodziłam do dr Szymuli przez dłuższy czas, zlecił mi ogólna badania hormonalne które były w normie. Jednak ewidentnie objawy organizmu mówiły, że coś jest nie tak.
Doktor nie uważał za stosowne dokładniej mnie przebadać, stwierdził jedynie że to przejściowe i organizm sam się unormuje (buahahaha).
Całe szczęście nie uwierzyłam na słowo i poszłam do innego specjalisty. Okazało się, że mam chorobę Hashimoto.
Serdecznie odradzam współpracę z tym Panem bo lekarzem (nie mogę go nazwać).
Moją ciążę prowadziła dr Stachowiak super babka - dlatego tak ciężko się do niej dostać. Nie miała ona terminów a musiałam zrobić usg. termin miał tylko Szymula więc poszlam - PORAŻKA. Nic nie chcial mi powiedzieć. Na moje pytania czy wszystko w porządku itd byla tylko odp od niechcenia - tak.
Zrobił usg i do widzenia...
Nie przyjemny, nie polecam
Zrobił usg i do widzenia...
Nie przyjemny, nie polecam
Reanimuję stary wątek, ponieważ chciałabym poznać opinię dziewczyn, które się leczyły u dr Szymuli.
Czytałam różne opinie,sporo jest uwag odnośnie charakteru doktora (że nieprzyjemny, arogancki) ale przyznam szczerze osobowość nie jest dla mnie miarą wiedzy/doświadczenia danego specjalisty:)
Interesuje mnie jak wygląda leczenie, tzn jakim jest specjalistą.
Fajnie byłoby gdyby swoimi spostrzeżeniami podzieliły się stałe pacjentki a nie tylko te, które zrezygnowały po pierwszej wizycie:)
Będę wdzięczna za odzew.
Czytałam różne opinie,sporo jest uwag odnośnie charakteru doktora (że nieprzyjemny, arogancki) ale przyznam szczerze osobowość nie jest dla mnie miarą wiedzy/doświadczenia danego specjalisty:)
Interesuje mnie jak wygląda leczenie, tzn jakim jest specjalistą.
Fajnie byłoby gdyby swoimi spostrzeżeniami podzieliły się stałe pacjentki a nie tylko te, które zrezygnowały po pierwszej wizycie:)
Będę wdzięczna za odzew.
Polecam dr Papińską - Stachowiak. Przyjmuje w lux medzie na zaspie i we wrzeszczu. Rzeczowa i sympatyczna. Polecała mi robić od razu dodatkowe badania jeśli jakiś wynik minimalnie odstawał od normy. Kilka razy widziałam, że kobiety z problemami w ciąży mają u niej w kolejce pierwszeństwo (mimo umówionych godzin wizyt), co dobrze o niej świadczy. Zresztą jest oblężona pacjentkami, co jest najlepszą rekomendacją.
A nie polecam Mincewicz - Narloch:) strasznie rubaszna:) i na każdej wizycie pytała mnie o to samo, co nie dawało poczucia bezpieczeństwa...
A nie polecam Mincewicz - Narloch:) strasznie rubaszna:) i na każdej wizycie pytała mnie o to samo, co nie dawało poczucia bezpieczeństwa...
ja też byłam u niego dwa razy ;p
pierwszy i ostatni.
Poszłam z myślą o kontroli. Poinformowałam, że planuję ciążę, zapytałam na jakie badania powinnam się wybrać, na co powinnam zwrócić uwagę.
Skwitował krótko:
"Pani ma dopiero 24 lata?! Ma Pani jeszcze czas!
do widzenia."
Ja w takim razie też napiszę swoją rekomendację:
"NIE POLECAM"
pierwszy i ostatni.
Poszłam z myślą o kontroli. Poinformowałam, że planuję ciążę, zapytałam na jakie badania powinnam się wybrać, na co powinnam zwrócić uwagę.
Skwitował krótko:
"Pani ma dopiero 24 lata?! Ma Pani jeszcze czas!
do widzenia."
Ja w takim razie też napiszę swoją rekomendację:
"NIE POLECAM"
Trafiłam do dr Szymuli w zeszłym roku w Lux Medzie jak byłam w ciąży - raz na wizytę i dwa razy na usg. Pierwsza była wizyta - było niezbyt sympatycznie, była sztywna atmosfera a dr był mało przyjemny. Później dwa razy trafiłam do dr tylko na samo usg, bo wizytę miałam już u swojego lekarza prowadzącego. Muszę przyznać, że dr był zupełnie inny, miły, sympatyczny, wszystko mi wytłumaczył co i jak. Badanie też zostało przeprowadzone profesjonalnie, powoli i dokładnie. Byłam bardzo zadowolona i zdziwiona taką odmianą. Potem koleżanka powiedziała mi, że z dr Szymulą tak już jest. Ma on ponoć dobrą pamięć do pacjentek, które kiedyś już u niego były, a dla swoich pacjentek jest bardzo sympatyczny i naprawdę się stara. Nie wiem czy to rzeczywiście prawda. Mnie podczas kolejnych wizyt (tj. usg) potraktował bardzo uprzejmie, dokładnie zbadał i nawet pożartował. Więc może coś w tym jest ...
Natalia, mogę Ci dużo opowiedzieć o nim :/ Chodziłam do niego tylko na usg główki Mai jak jeszcze w brzuchu była. A chodziłam, bo było do niego najszybciej, a w swissie miałam abonament z pracy. Tam podobno mają dobry sprzęt do usg (już teraz wiem, że nie dużo lepszy niż w przychodni na Chełmie) a ja musiałam sprawdzać szerokość komór mózgowych Majki co kilka tygodni. I na usg sprawdzał tylko to. Nie chciał mi powiedzieć nic ponadto. Tak jakby był obrażony na mnie, że to on nie prowadzi mojej ciąży. Odpowiadał na moje pytania tak: na pewno ma pani swojego lekarza prowadzącego ciążę, proszę więc wszelkie pytania do niego zgłaszać. Może i miał rację, ale mi było bardzo przykro. Dopiero jak już na dobre zaczynałam ryczeć (nigdy wyniki nie były dobre) to coś ludzkiego mi powiedział.
Kiedyś czytałam opinie na jego temat i jakaś laska tłumaczyła to faktem, że rozwodził się ze swoją żoną i dlatego taki jest, że miewa humory, ale tak naprawdę to co to mnie obchodzi i dlaczego ma się z tego powodu wyżywać na pacjentkach??!
Na 5 wizyt raz miał dobry humor i odpowiadał na niektóre moje pytania (wow!)
Kiedyś czytałam opinie na jego temat i jakaś laska tłumaczyła to faktem, że rozwodził się ze swoją żoną i dlatego taki jest, że miewa humory, ale tak naprawdę to co to mnie obchodzi i dlaczego ma się z tego powodu wyżywać na pacjentkach??!
Na 5 wizyt raz miał dobry humor i odpowiadał na niektóre moje pytania (wow!)