Widok
Mój kuzyn także po ślubie wypuszczał wraz z żoną gołąbki! Dzięki Bogu trzymali je przez chusteczki higieniczne, bo gołąbek trzymany przez Pannę Młodą odlatując zostawił po sobie niespodziankę;( na szczęście w tej chusteczce a nie w dłoni;)! My po wyjściu z kościoła będziemy wypuszczać czerwone balony.
Moi znajomi tez mieli gołąbki i również narobiły kupy - całe szczęscie że w pudełko w którym były trzmane
Dobrą alternatywą jest właśnie puszczanie balonów - tak zrobiła inna znajoma para młoda - koledzy i koleżanki w wielkie pieknie zapakowane pudełko po pralce włożyli dużo balonów napełnionych helem i zawiązali kokardą i wręczyli im przed kościołem i kazali otworzyć - po rozwiązaniu kokardy balony poszly w górę - ślicznie to wyglądało
Dobrą alternatywą jest właśnie puszczanie balonów - tak zrobiła inna znajoma para młoda - koledzy i koleżanki w wielkie pieknie zapakowane pudełko po pralce włożyli dużo balonów napełnionych helem i zawiązali kokardą i wręczyli im przed kościołem i kazali otworzyć - po rozwiązaniu kokardy balony poszly w górę - ślicznie to wyglądało