Widok

ile sie staraliscie?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam,
zastanawiam sie ile sie ludzie staraja o dzidzie?
jak długo Wy sie staraliscie?
my sie "chwile" juz staramy i nic... i tak sie zastanawiam nad tym...
aha i po jakim czasie poszłyscie do lekarza?
byłabym bardzo wdzieczna za wszystkie odpowiedzi :) bo mnie to nurtuje...
pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie jestem za zwlekaniem z pójsciem do lekarza. Tabletki odstawiłam w listopadzie, od marca zaczeliśmy starania i nic. W końcu w sierpniu poszłam do gina - okazało się że nie mam owu ( więc moglibysmy się starać i 10 lat hehe ) od września zaczelam brać CLO i w sylwestra zobaczyłam 2 kreseczki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaczęliśmy się starać od razu po ślubie, rok po ślubie poszłam do lekarza bo ciąży nie było, kolejny rok to było wciskanie kitu, że wszystko jest ok i mamy się starać, 2 lata po ślubie poszłam do innego lekarza i się okazało, że wszystko było źle: mega wysoka prolaktyna, kiepskie wyniki, podejrzenie wirusa HPV, jakieś torbiele itd. zaczęło się leczenie i dalsze szukanie przyczyny i przy okazji wyciąganie kasy (żeby nie było konsultowaliśmy się u różnych specjalistów w Gdańsku i nawet w Warszawie)

trzy lata po ślubie zdecydowałam się na Invictę - teraz żałuję, że tak późno, ale dwaj poprzedni lekarze cieszą się b. dobrą renomą więc wydawało mi się, że jestem w dobych rękach

od roku jestem pacjentką dr. Czecha - teraz w Gamecie w Gdyni, przez ten rok b. dużo się posunęło do przodu, konkretnie zdiagnozowano moją chorobę, miałam laparoskopię, mam monitorowanie cykli, biorę CLO i już jeden zabieg IUI za nami, teraz dopiero wiem, że jestem w dobrych rękach, za m-c czwarta rocznica ślubu, może w końcu dostaniemy wymarzony prezent...

z moich doświadczeń poradzę tylko jedno: nie stresować się i nie nakręcać, ale dla własnego spokoju zrobić najważniejsze badania: prolaktynę z obciążeniem tabletką - to jedno z najważniejszych badań bo przy wysokiej nie da się zajść w ciąże oraz hormony typu TSH, FT3, FT, progesteron i koniecznie mąż powinien zbadać swoje nasienie

powodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam się udało po kilku m-cach... w maju odstawiłam tabsy, w grudniu zaszłam w ciążę :P


w tym czasie prawdopodobnie jedną, bardzo wczesną ciążę poroniłam - kilka dni miałam spóźniony okres, a później mega krwotok ze skrzepami :/


lekarka stwierdziła, że mam za niski poziom progesteronu i jeśli chcę zajść w ciążę musimy go podwyższyć...
ale się rozmyśliłam, stwierdziłam, że to nie czas na dziecko i nie poszłam do lekarki :P

a później "menopauza" mnie dopadła po nowym roku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w ogóle :)
za pierwszym razem chodziłam tylko do gina żeby wyregulowac miesiączki
kiedyś na wizycie powiedział mi ze własnie jest owu więc jak chcemy coś zmajstrowac to seksik w najblizszym dniach, no i jakoś tak spróbowaliśmy a nóż się uda i udało się :)

a druga ciąża to totalna wpadka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas 1,5 roku starań..właśnie się wybieraliśmy na badania, a tu niespodzianka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaszlam w 10 cylu od niezabezpieczania sie...po pol roku poszlam do lekarza, brak okresu i brak ciazy wiec skierowanie na wyniki i swierdzone PCOS., od razu zaproponowal wspomaganie hormonami , ale ja wolalam poczekac do maja, wizyta w lutym, a w marcu zaszlam, do lekarza poszlam dopiero w 9 tc, bo w dniu kiedy test wyszedl positive, mialam lot do Bangkoku na 2 tygodnie, wiec wszystko bylo dla nas troszke szokiem...
teraz znow staramy sie, i zobaczymy....generalnie juz 3 miesiace, ale czest w rozjazdach jestesmy...

po pol roku poszlabym do lekarza...
ps.zaszlam stosujec pierwszy raz testy owulacyjne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przy pierwszym dziecku 10 miesięcy starań, 3 miesiące wspomagane hormonami i udało się mieć cudeńko - córeczkę.

Zakładałam, że przy drugim dziecku bez ponownego wspomagania "dopalaczami" hormonalnymi się nie uda, więc z mężem chcieliśmy poszaleć, zdziwienie było nasze olbrzymie, gdy okazało się, że druga ciąża wyszła nam za pierwszym razem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, Wy tam zaraz:)

Sama rozkosz, hihi....

Przy trzecim pójdzie migiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania namęczyliście... :) po prostu dłużej i na pewno intensywniej nacieszyliście sobą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hehe, a jak:)

Praktyka czyni mistrza;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha, fajnie... to kondycji nabraliście co? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W 1 ciąży, udało się w drugim cyklu.

W 2 ciązy- trochę się namęczyliśmy, ale też niedługo, jakiś 5/6 cykl.
Ale i tak łatwiej za 1 razem poszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My staralismy sie 1,5 roku. Po kilku miesiacach staran poszlam do lekarza. A lekarz kazal mi czekac wlasciwie do dwoch lat, bo wczesniej bralam tabletki i do takiego czasu powinnam zajsc w ciaze. No i jesli bym nie zaszla w ciaze do kwietnia zeszlego roku, to bysmy zaczeli robic badania. Ale sie udalo i zaszlam w ciaze w lutym :). A do lekarza poszlam w 5 tc.

No i tak jak kolezanka wyzej powiedziala: po... nozki do gory :).

Aha, z nami bylo gorzej, bo ja nigdy nie mialam regularnego okresu i nie moglam sobie obliczyc dni plodnych. Wiec przez miesiac kochalismy sie co drugi dzien i sie udalo :D.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na szczęście udało się za pierwszym razem, mam nadzieję, że następnym razem będzie tak samo :) powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kup sobie testy owulacyjne a po stosunku nogi połóż wyżej tak aby miednica była uniesiona - żeby "spłyneło"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uważam,że jak kilka miesięcy nie wychodzi to warto wybrac się aby zrobic podstawowe hormony plus poziom p/ciał na toxo,CMV i różyczkę oraz Usg w odpowiednim cyklu aby stwierdzic czy dochodzi do owulacji.

To taka podstawa według mnie,która przygotowuje do ciąży a jednocześnie pokaże czy jest wszystko w porządku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja poszlam do lekarza juz na samym poczatku staran i powiedzialm mu, ze chce zajsc w ciaze.
kazal mi wtedy zrobic profilaktycznie badania na traczyce TSH i prolaktyne. na cale szczescie, ze kazal mi to zrobic bo na samym poczatku moich staran okazalo sie, ze mam niedoczynnosc tarczycy. zaczelam lykac euthyrox i po 4 miesiacach staran, zaszlismy w ciaze:)

nie ma co czekac i isc do lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po 3 miesiącach nieudanych starań poszłam do lekarza ponieważ miałam podejrzenie PCO.
Udało się dopiero (a może tylko)po półtora roku leczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam sie udalo za pierwszym razem :) Ale wczesniej stosowalismy npr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ponad rok,u lekarza bylam,na poczatku staran ze wzgledu na wczesniejsze poronienie,i w cyklu w ktorym okazalo sie ze jest dzidziolek,mimo iz cykl byl spisany na straty :) wiec zycze powodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

atopowe zapalenie skóry (17 odpowiedzi)

Dziewczyny co stosujecie dla swoich dzieci? chodzi o balsamy, kremy do twatzy i płyny do...

Jaki krem na skórę z AZS? (31 odpowiedzi)

Dziewczyny proszę polećcie jakiś krem do buźki, który pomoże zlikwidować suchą skórę ze zmianami...

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry