Widok
na razie wszystko jest w sferze planow, ale wydaje mi sie ze bedie u mine tak:
sukienka plus buty i welon - ok 3000
zadnego innego wdzianka nie bedzie...
ponczochy+bielizna mysle ze ok 200
fryzura plus makijaz (razem z probnym) -> ok.350
paznokcie - 40 zl
soczewki - 40 zl
bizuteria - pewnie ine bedzie nowa, tylko kupiona na wczesniej z mysla, ze zaloze na slub - moze ok 200
/obraczek nie licze/
suknia na porpawiny (tez liczyc?) -moze ok 400zl
jesli o niczym nie zapomnialam to razem z ta suknia na porpawiny powinno wyjsc miedzy 4000 a 4500
moj mezczyzna - buty plus smoking - ok. 3000 (juz ma)
fryzjer - 10-20 zl
manicure - jesli uda mi sie Go namowic - 10 zl
skarpetki, koszula,pas,mucha - ok 400 zl (jeszcze nie ma)
spinki do mankietow (tez pewnie kupione wczesniej.. ale z mysla o slubie) - moze ok 200 zl
do tego stroj na poprawiny - mysle,ze albo ok 200zl (wersja bez nowego garnituru)
albo 1200 (wersja z nowym garniturem)
czyli podliczajac Jego - 3800 albo 4800 ;)
z taka roznica, ze on w tym wszystkim jeszcze sporo pochodzi, a ja nie...
zdajemy sobie sprawe,ze to nie malo... z Jego rodzicami - wszystko w porzadku - chca zeby wygladal naj naj naj..
a moi... pewnie tez chca,ale nie uwazaja, ze musi to az tyle kosztowac...
a moze to i racja?
sukienka plus buty i welon - ok 3000
zadnego innego wdzianka nie bedzie...
ponczochy+bielizna mysle ze ok 200
fryzura plus makijaz (razem z probnym) -> ok.350
paznokcie - 40 zl
soczewki - 40 zl
bizuteria - pewnie ine bedzie nowa, tylko kupiona na wczesniej z mysla, ze zaloze na slub - moze ok 200
/obraczek nie licze/
suknia na porpawiny (tez liczyc?) -moze ok 400zl
jesli o niczym nie zapomnialam to razem z ta suknia na porpawiny powinno wyjsc miedzy 4000 a 4500
moj mezczyzna - buty plus smoking - ok. 3000 (juz ma)
fryzjer - 10-20 zl
manicure - jesli uda mi sie Go namowic - 10 zl
skarpetki, koszula,pas,mucha - ok 400 zl (jeszcze nie ma)
spinki do mankietow (tez pewnie kupione wczesniej.. ale z mysla o slubie) - moze ok 200 zl
do tego stroj na poprawiny - mysle,ze albo ok 200zl (wersja bez nowego garnituru)
albo 1200 (wersja z nowym garniturem)
czyli podliczajac Jego - 3800 albo 4800 ;)
z taka roznica, ze on w tym wszystkim jeszcze sporo pochodzi, a ja nie...
zdajemy sobie sprawe,ze to nie malo... z Jego rodzicami - wszystko w porzadku - chca zeby wygladal naj naj naj..
a moi... pewnie tez chca,ale nie uwazaja, ze musi to az tyle kosztowac...
a moze to i racja?
ja:
1. suknia - 2000
2. buty - 200
3. fryzjer - 100
4. kosmetyczka - 30
5. welon i stringi - gratis od salonu ślubnego
6. stanik - 60
7. sukienka na przebranie po oczepinach - 500
on:
1. garnitur, musznik, kamizelka, koszula, spinki. pasek - 1300
2. buty - 150
to chyba tyle, do tego wspólne obrązcki za 1000zł i mój bukiet za 200zł, do tego bukiet na samochód i sam samochód itd....
1. suknia - 2000
2. buty - 200
3. fryzjer - 100
4. kosmetyczka - 30
5. welon i stringi - gratis od salonu ślubnego
6. stanik - 60
7. sukienka na przebranie po oczepinach - 500
on:
1. garnitur, musznik, kamizelka, koszula, spinki. pasek - 1300
2. buty - 150
to chyba tyle, do tego wspólne obrązcki za 1000zł i mój bukiet za 200zł, do tego bukiet na samochód i sam samochód itd....
o rany! dziewczyny!
nasze wesele bedzie kosztowalo tyle co wasze stroje slubne a i tak bedzie piekne... :D bo chyba nie o to chodzi zeby wydac kasy jak najwiecej, tylko zeby tak sobie wszystko zorganizowac, zeby jak najmniej stracic na "pierdoly", nie mam racji?
a jesli chodzi o scislosc to "zrobienie sie" tego dnia bedzie mnie kosztowalo CO NAJWYZEJ 800 zl!
pozdrawiam!
nie dajcie sie zwariowac :)))
nasze wesele bedzie kosztowalo tyle co wasze stroje slubne a i tak bedzie piekne... :D bo chyba nie o to chodzi zeby wydac kasy jak najwiecej, tylko zeby tak sobie wszystko zorganizowac, zeby jak najmniej stracic na "pierdoly", nie mam racji?
a jesli chodzi o scislosc to "zrobienie sie" tego dnia bedzie mnie kosztowalo CO NAJWYZEJ 800 zl!
pozdrawiam!
nie dajcie sie zwariowac :)))
Popieram też!! Nasze wydatki na "wygląd"
wypożyczenie stylowe fraku(+koszula, kamizelka, rękawiczki, culinder, laseczka) 450,00
buty moje i pana młodego 200,00
moja suknia, kuopiona na allegro..pięknaaaa.. nie całe 500 zeta (kupiłam w komplecie diadem, rękawiczki i welon)
mój makijaż i fryzura wraz z próbnymi 200,00
bukiet około 100,00 i to max
koczyki i łańcuszek mam.. i to koniec w sumie 1450,00 oboje :)
a moje wesele..bedzie the best!!!
wypożyczenie stylowe fraku(+koszula, kamizelka, rękawiczki, culinder, laseczka) 450,00
buty moje i pana młodego 200,00
moja suknia, kuopiona na allegro..pięknaaaa.. nie całe 500 zeta (kupiłam w komplecie diadem, rękawiczki i welon)
mój makijaż i fryzura wraz z próbnymi 200,00
bukiet około 100,00 i to max
koczyki i łańcuszek mam.. i to koniec w sumie 1450,00 oboje :)
a moje wesele..bedzie the best!!!
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
tu nie o cene chodzi tylko raczje o możliwości :) jak kogoś stać to będzie wyglądał wyjątkowo w sukni za 3000 a jak nie to będzie zjawiskowo wyglądał w sukni za 500 :) zaczynam odnosić wrażenie, że jak ktoś na forum mówi, że kupuje sukienke drogą to od razu posądzany jest o snobizm.... w końcu nie o kasę tu chodzi ..... ech Polska ;)
to nie do końca tak, że od razu ktoś jest o snobizm posądzany.. sama zresztą pisałaś UB, że rodzice Ci fundują suknię ponieważ nie robisz wesela tylko przyjęcie.. dobrze pamiętam?? ;) a dokładnie jest tak, ze każdy czuję się w tym dniu i tak wyjatkowo, czy ma suknię za 4000 czy za 400 złotych.... ja uważam, że zrobiłam interes życia :)
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
Ja założyłam ten wątek...przyznaje sie do winy :) Po prostu byłam ciekawa czy wszystkich to az tyle wyniesie...bo jak zaczęłam obliczac to sie przeraziłam...przyznam sie ze nie jestem zbyt obeznana w cenach i miałam nadzieje ze moze ktos cos podpowie... bo ja na przykłąd pewnie poszłabym do pierwszej lepszej wizazystki czy kosmetyczki czy kwiaciarni itp. i to by wynikało z mojego braku orientacji... a moze ktos ma sprawdzonego kogos kto robi dobrze i w miare tanio :) Jezeli chodzi o mnie to jedyne na czym nie chce oszczedzac to sukienka :) i to nie wynika z mojego snobizmu tylko jak ją przymierzyłam to po prostu juz wiedziałam ze to TA JEDYNA wymarzona....ale kupiłam ja jak była w promocji... wiec jezeli ktos tak jak ja szuka czegos taniej to prosze o rade :) moze zle ten watek zatytułowałam...
pozdrawiam wszystkich
pozdrawiam wszystkich
u nas nietypowo- moja kreacja wyjdzie taniej niz pana mlodego! sukienke uszyla mi krawcowa na wzor modelu 'lisy ferrery' za 250 zl, do tego fryzjer 100 zl, + jakies dodatkowe sprawy jak kwiaty, spinki do wlosow, ponczochy- niech nawwet bedzie 200 zl, futerko pozyczone, buty biale mialam; jak przymierzylam te moje wszytskie dobra, to oniemialam taka bylam piekna :-) a moj przyszly maz musial kupic garnitur za 1200 zl; mam nadzieje, ze niska cena sukienki, nie zepsuje mi radosci ze slubu :-))))))