Widok

ile zarabia się na poczcie??

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dostałam ofertę pracy na poczcie i tak się zastanawiam ile mozna tam zarobić? Czy będzie mi się opłacało dać dziecko do żłobka prywatnego?? Zaprosili mnie na rozmowę na Długą, więc dochodzi też praca na nocki i w święta. Orientujecie się może jak to wygląda??
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6
przykre to, że rynek pracy w Polsce tak traktuje ludzi jak @mika
mam nadzieje, że Ci się ułoży w życiu zawodowym i pracodawca doceni Twoje doświadczenie. Pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Usuwasz,a jak będą Cię chcieli awansować,to przeszkodą będzie brak studiów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy moze ktos powiedziec jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna? jest rozmowa z naczelnik ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko u Ciebie. To zwykła pazerna świnia. Poskarż się że nie otrzymujesz całej kwoty a wyleci z roboty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pracuje drugi miesiąc na razie jako asystent na pełnym etacie na wiosce gdzie jestem przyuczany do roli naczelnika, dają min krajową, jednak jeśli chodzi o rozliczenie kasy, listonoszy itp. to zgadzam się, jest masakra. Prace zaczynam o 7.30 a zdarza się że kończe o 19, na razie jestem tylko asystentem, ale jak zostane sam, a zostane za miesiąc, to będę kończył o 20. Płaca jak na tyle godzin mizerna, do tego dochodzi stres, musisz zająć się okienkiem, czyli sprzrdażą, przyjmowaniem klijentów itd., później przyjmujesz poczte tj. paczki, listy, gazety, wydajesz przekazy listonoszą, gdy już jest się sam, trzeba wprowadzić do systemu gazety, i zrobić zwroty starych, jak się z wszystkim uporasz, to robisz rankingi, tj. skuteczność doręczania, mat, itp. gdy listonosze wracają, jestem zasypany listami i paczkami, które szybko dziele, rozliczam listonoszy, tj paczki listy i przekazy, tworzeworki które idą drugim kursem, przyjezdza poczta, dajesz wykaz, podliczasz kase itp. co najgorsze przez cały dzień siedzisz i sprawdzasz co chwile poczte internetową i odpisujesz coś komuś, lub wysyłasz. Szczerze, biorę 4 kanapki, które zjadam przyjmując klijętów, bo przerwy nie ma. Jest źle! ale i tak lepszej pracy nie znajdę a tytułem mgr mogę sobie tyłek podetrzeć! Pozdrawiam hardkorów, którzy chcę iść do malych jednoosobowych urzędów, gdzie naczelnik robi wszystko sam!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
z calym szacunkiem dla ciezkiej i wymagajacej pracy...

ale jako magister powinienes lepiej poradzic sobie z jezykiem polskim.
w razie watpliwosci zajrzec do slownika
dziw, ze zrobiles mature

kwestia za duzej ilosci godzin, a takze stresu powinna byc rozwiazana przez dobrego naczelnika. jest tez pip

zycze powodzenia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty masz byc naczelnikiem na jednoosobowym urzędzie??? a powiedz gdzie taki jednoosobowy URZąD jest?? od kilku lat Poczta likwiduje małe a nawet większe urzędy przekształcając je w filie. Jest to podyktowane niby oszczędnościami i na takich placówkach nie ma kadry kierowniczej .A stanowisko naczelnika zalicza się do kierowniczych. Naczelnicy kierownicy zmian kontrolerzy są na duzych urzędach. Na małych placówkach, tym bardziej jednoosobowych, pracują asystenci, i wykonują wszystko, również cześć zadań które wykonywali kierownicy. To co piszesz w swoim poście to właśnie opis pracy asystenta okienkowego na filli pocztowej. Nie łudź się ze będziesz naczelnikiem na swojej placówce. Może coś źle zrozumiałeś na rozmowie albo robią Ciebie w balona. Chyba że chcieli podkoloryzować i zachęcić do pracy.Znając zycie nie mogli znaleźć nikogo chętnego kto by tam dłuzej wytrzymał więc opowiadali bajki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ Andrzej, nie łódź się, nie zostaniesz naczelnikiem !!! Chyba, że Cię przymusowo przeniosą do większego urzędu - filii. W firmie PP S.A. szeregowych pracowników i naczelników (nie tylko filii urzędów) mają w wiadomej, tylnej części ciała. Szanują tylko siebie, tj. zarząd w Warszawie. Piszę tak, bo kolegę właśnie pod koniec stycznia zwolnili mimo faktu kilkuletniego stażu, więc mam w miarę świeże info. Kolega był listonoszem i do obejścia miał spory teren peryferyjnej dzielnicy Gdańska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2.000,00?? Ciekawe gdzie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale z ciebie śmieć po kij ty żyjesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cześć ja też dostałem ofertę pracy a raczej na razie rozmowy z Panią naczelnik w Warszawie. Po krótkiej rozmowie telefonicznej Pani sie pyta czy jestem zainteresowany bo mogą zaproponować tylko umowę na zastępstwo i zawrotne 1800zł brutto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow !!! Cóż za 'piękna' kwota... to tylko trochę więcej niż pensja minimalna (w przyp. umowy o pracę). Ciekawe na jakie stanowisko proponują taką kasę - daj znać jak możesz. Mam nadzieję, że nie pojechałeś do W-wy (o ile nie masz noża na gardle, np. niepłacone alimenty, zaległe podatki, niespłacone internetowe pożyczki itp.).
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo na Długiej jest siedziba regionu!!!
co do Warszawy ma jechać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hi hi zostałeś już tym naczelnikiem? Strasznie Cię omamili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś wie jaka atmosfera na WER w pruszczu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I po co piszesz takie bzdury!!! Nikt na poczcie nie widział na swoim koncie takich pieniędzy. Bynajmniej asystent czy listonosz. Ja pracuje na poczcie vi mam dosyć. Od pierwszego dnia pracy sama Wszystkiego się uczę, nawet nie wiem jak wygląda praca na poczcie. Stare wyjadaczki stoją nade mną jak ssmanki i poganiają. Jestem kumata i to wykorzystują. Nawet długopisy mam swoje bo nie ma!!! Atmosfera w pracy okropna, zgorzkniałe kobiety, ludzie traktuja cie jak robota. Pracy tyle że nie przerobisz. A zarobki..... szkoda słów. Poczta chce oszczędzić 1.5 mld zł żeby zrealizować swoje plany. Te oszczędności oczywiście potraca nam z kont. Trzeba się szybko zawijać z tąd...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaki macie dodatek stażowy po 10 latach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JA PRACUJE NA POCZCIE W OKIENKU 28 LAT I ZARABIAM OKOŁO 1800
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
I na zasadach ortografii już znać się nie musisz, ech...Gratuluję.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Praca

Praca w Trójmieście - jest w ogóle? (44 odpowiedzi)

Witam serdecznie :) Zamierzamy z mężem przenieść się na drugi koniec Polski, czyli do Was :) Jest...

do góry