Widok

mój wątek

Nic na to nie poradzę.
Też chcę mieć chociaż jeden założony wątek.
Ale jak zwykle nie mam nic konstruktywnego do powiedzenia.
No to może chociaż pokażę Wam, co mnie śmieszy:

http://pl.youtube.com/watch?v=eEPJyeULAaI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rownież.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caly Chmielu.
Najnowszy vblog.
Chyba jeszcze nigdy sie z nim nie zgodziłem.

https://m.youtube.com/watch?v=Vo4IYXoNqwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chce mi sie szukac w odmetach "mojego" wątku, wiec tu napisze..
Od tygodnia codziennie jezdze na rowerze.
Elektrycznym.
dla utrudnienia i rozruszania zasiedzialego tylka nie wlączam sinika.
Podoba mi sie.
ale takiego nie kupie.
Podoba mi sie ale nie az tak.
Jestem u pana muzyka.
Przez caly styczen rozmawialismy przez tel i niestety by niemily dla nowej opiekunki.
Zapowiadal: w lutym wroci moja najlepsza przyjaciolka, polska dziewczynka..
Nie moglam odmowic.
Jak wroclam, przestal mnie nazywac przyjaciolke, zaczal swoja dziewczyna. Czyli moj chlopak ma 95 lat..
Nadal mam problemy z wychodzeniem wieczorem. Bo niebezpiecznie i cos moze mi sie stac.
Nadal slucham oper i koncertow.
i licze dni do powrotu.
Bede plakac bo pokochalam go a pewnie dlugo nie pozyje, ale chce juz wrocic bo moj pies sie obrazil. musze go udobruchac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łazi sobie po lesie wiosna i nuci "... nic nas nie może powstrzymać ...".

Dzisiaj z rana całkiem ładny mrozek, ale to nie bardzo zniechęciło zające do tańców i walk godowych, które urządziły sobie we wrzosach zaraz za moim płotem. Gonitwy, ucieczki, zwody, uniki - no jest na co patrzeć :-)
Przypomniały mi się zaraz z "Siedmiu Samurajów" słowa Schichiroji: czy atakujesz, czy się bronisz, bitwa odbywa się w biegu, jeśli nie możesz biec - przegrałeś.
Wypisz wymaluj.
Żebym nie obawiał się uronić chwili z epickiego widowiska poleciałbym do domu po popcorn i colę.

W lesie już gwiżdżą zięby - znaczy zajmują terytoria. W świerkach świergolą sikory.

A na śniadanie zrobiłem sobie mięciutkie jajeczko, które posypałem ... odrobiną szczypiorku wyciętego z własnego ogrodu. Nie wiem jak Wy, ale już mam nowalijki :-))

Wiosna idzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o 6 rano na plazy spotkalem filmowcow.
Zezwolilem na krecenie mnie i psa w wodzie.
Fajni mlodzi ludzie z prof osprzetem.

A pozniej w zalesieniu na klifie sarny ja i pies, mega przezycie, przez chwile myslalem, iz jeszcze spie tak byly zakamuflowane.
Matka wypuscila mloda, za ktora wylalmal sie pies. Moj pies.
Zas ja podgladalem szara, alez sie schowala w zalesieniu... jak mgla
Wszystko w Redlowo-Orlowo.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
c, to, ze od tygodnia nie wychodzę kompletnie z domu. A dodatkowo dwa dni mam takie, ze nie ma nikogo kto z psem by wyszedł. Ty mi w tym momencie pomagasz, zreszta nie do konca robisz to w ramach pomocy, bo te spacery to dla ciebie przyjemność.. To wszystko nie zmienia nic w sytuacji posiadania psa. Pies jest mój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spytaj go.

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oststnio Ann uraczylas mnie taka zupa, ze boje sie jesc u Ciebie.
Tamta ciecz to bylo cos co nawet kolesie z GROMU, z SAS,u czy innego GRU by nie przelkneli.
I to za zadne skarby.

Ale leczo dzisiejsze bylo dobre.
Chyba, ze gdzies czai sie jakis haczyk.
Albo duzy hak.

ps. jak to jest, ze jesli zrobisz cos jadalnego to w sladowej ilosci, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahaha

no tak....

slowa Anki... cyt. "te zupe wszyscy w mojej rodzinie chwalili"

tak Ann.... zwroc uwage na czas przeszly dokonany w Twym zdaniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie marudz. Pies fuka tzn ze chce wyjsc. Skoro podjales sie pomocy to czas zapokoic psia potrzebecwyjsvia i odetchniecia świeżym.powietrzem. Piszczy
.idz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktos zapewne tu piszczy.
I nie jest to pies, ani zawiasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam, to dobre chlopaki byly...
witaj Hollandio.

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Arabowie-chcieli-kupic-kalasznikowy-w-Gdyni-n99829.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson psychopath forrester
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy to mozliwe, ze wzielismy ze schroniska kota psychicznie chorego?
Agresywnego.
on mnie atakuje pazurami nawet jak mu wolowine chce dac lub indyka..
Piesiunio bierze delikatnie, a ten maly skubaniec jak mi wbil pazury to wyjac ich nie moglam.
podobno akatkuje tylko mnie.
Dam go jak to sie pieknie okresla do uspienia, bo jest niebezpieczny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karm go i przytulaj czesto.
Z tego co wiem posiada deficyty w ww. potrzebach.

Nie usypiaj, daj mi, potrzebuje duzo kocich futerek na moje plecy.
Nie zartuje.
Daj mi go.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson to wg mnie najlepszy text Jacka od kiedy zniknal baltycki hp.

http://kiszczaksattack.blogspot.com/2016/02/nikt-nie-wiedzia-jak-wielki-jest-wielki.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson co ja mam z nia zrobic?
Ann nie przestaje mnie zaskakiwac.

Jesli idzie Anka z jedzeniem (zdarza sie to bardzo rzadko nadmieniam) to za nia idzie cale stado hien w najczystszej postaci.
Psy, koty, dzieci i dzieci dzieci. Wszyscy glodni bardziej niz w Auschwitz.

To pikus nie dalej niz trzy dni wstecz bylem z psem i Siwowlosa na spacerze w moim lesie. Daleko w lesie. Tam gdzie jezdza juz tylko na koniach, po raz to pies Anki myslal, ze konie to sa duze psy a po dwa... no wlasnie motyla noga i kurde bele po dwa to wyprowadzilem Anke na ambony i moja polane.... gdzie mysliwi oraz lesnicy dokarmiaja i obserwuja dziczyzne. Pozimowo pozostaly tam trzy chaldy, zarcia, ktorego nie skonsumowala dzicz. Kapusty, burakow oraz ananasow.

ominalem z psem te samkolyki (smierdzialo sarnia kupa) i naaaagle slysze wrzeszczacy glos Anki (z 300m za mna) (gdzie ona nigdy nie ma sily glosniej cokolwiek powiedziec)

- TY WOOOOOOJJJJTEEEKKKKK!!!!!!!!!!!!! tutaj jest pelno dobrych ananasow.

Rece opadaja.
Tylko dlaczego ja mam tak wysoko kolana.
Czasem chca mi opasc nizej.

ale gra.
zawsze gra.

https://www.youtube.com/watch?v=lH0gnwtSEGI
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ty to nie hiena?? Wyrwales nazgulowi z reki biszkopta i pozarles..
A ananasy to bym sprawdzila bo wygladaly apetycznie. Nic nie smierdzialo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To bardzo przydatne podejście na przetrwanie poapokaliptycznej nocy. Poza tym ananasy są cool. Sperma po nich jest ponoć słodka, oh wait ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po soku z anansow.
To wie kazda.
Kazda z nich.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Klimatyzacja w biurze (59 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Grajdołki (264 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry