Widok
zacznij od diety http://www.darkthorn.republika.pl/ sciagnij sobie dziennik posiłkow,po wpisaniu danych program sam ustali Ci zapotrzebowanie na kalorie białko tłuszcze wegle,kup sobie steper i jak dzieciaki pujda spac stepuj 40 min przy M jak miłosc,do sylwka nie schudniesz ale po ok 2 miesiacach sie ruszy,tylo sie nie zalamuj po 1 tyg;)
Biegać, biegać, biegać :D Najlepiej co drugi dzień i systematycznie.
Jeść mądrze, nie objadać się bezwartościowymi węglowodanami, poczytać o proporcjach i bilansowaniu posiłków (węgle - białka - tłuszcze).
6 weidera nie polecam... rozwala kręgosłup, nie spala tłuszczyku, to bardzo męczący i przede wszystkim ograniczony zestaw.... Preferuję bardziej kompleksowe ćwiczenia, które wzmocnią nie tylko mięśnie brzucha, ale też grzbiet, plecy, ramiona...
Jeść mądrze, nie objadać się bezwartościowymi węglowodanami, poczytać o proporcjach i bilansowaniu posiłków (węgle - białka - tłuszcze).
6 weidera nie polecam... rozwala kręgosłup, nie spala tłuszczyku, to bardzo męczący i przede wszystkim ograniczony zestaw.... Preferuję bardziej kompleksowe ćwiczenia, które wzmocnią nie tylko mięśnie brzucha, ale też grzbiet, plecy, ramiona...
RUN !!!
najlepiej najszybciej naj.
-woda bez gazu
-jablka
-winogrona
-koniec z slodyczami ,wszystkie jogurty i inne wyroby mleczne definitywnie odstawiamy !!! jajko 1 raz w tygodniu,definitywnie koniec z wieprzowina i wszystkim co smazone, to z jedzenia ,a do cwiczen:
-6 aerobowa CODZIENNIE (wiecej w google) i rower codziennie (stacjonarny moze byc ) warunek wiecej niz 35 minut.
po 1 miesiacu... 6 kg mniej.(nie uzywam suplementow!)
-woda bez gazu
-jablka
-winogrona
-koniec z slodyczami ,wszystkie jogurty i inne wyroby mleczne definitywnie odstawiamy !!! jajko 1 raz w tygodniu,definitywnie koniec z wieprzowina i wszystkim co smazone, to z jedzenia ,a do cwiczen:
-6 aerobowa CODZIENNIE (wiecej w google) i rower codziennie (stacjonarny moze byc ) warunek wiecej niz 35 minut.
po 1 miesiacu... 6 kg mniej.(nie uzywam suplementow!)
dziewczyny halo,
Tak miałam napisane juz że oczywiście że biegam, ale skasowałam i postanowiłam byc szczera.
Otóż nic nie biegałam, choć byłam i jestem ,,napalona". Do tej pory skupiłam sie na diecie ale juz wiem że jestem mało konsekwentna i straszliwie leniwaaaaa.
Nie chodzi o to że nie jestem przygotowana do biegania tylko że musi się zmienić cały tryb mojego życia np. żeby rano biegać muszę położyć się duzo wcześniej poprzedniego dnia, a tego nie lubie bo jestem raczej ,, nocnym markiem":)
Zaczynam biegać w domu, w miejscu.5 min biegam, 5 minut chodzę.Tak przez 30min rano i wieczorem.
Jednak najgorsze jest dla mnie to że jestem uzależniona od słodyczy i że zaczynam jeść od 16 do 22.Z tym nie potrafie sobie poradzić.Walczę ze sobą i i tak sporo ograniczyłąm ale nadal wypijam 2 lub 3 kawy dziennie z 2 łyżeczkami cukru.Masakra.
Laski nie kłóćcie się,i jedna i druga ma rację. Post Kati też mnie lekko rozsmieszył, bardziej Buninka mnie wkurzyła że mi wyrzygała o jakims raku i tego typu chorobach.Może jestem wrażliwą osobą i akurat przez 5 kg jestem zrozpaczona,gdybym miała raka-chyba bym umarła z rozpaczy.Nie dziwię się ze niektórych zirytował mój wątek:) wiem że był głupi ale jestem nowa na forum i widziałam jeszcze gorsze wątki typu" gdzie w gdańsku są miejsca do uprawiania miłości"- dla mnie to tez śmieszne:) dla małolatów i nie piszę, nie krytykuję,poprostu nie podejmuję dyskusji.
No nic, do maja mam zamiar schudnąć te 5 kg i wiem że dam radę. Szukam tez pracy, wtedy tez zmieni sie tryb mojego zycia i wszystko bedzie zupełnie inaczej wyglądało.Pozdrawiam
Tak miałam napisane juz że oczywiście że biegam, ale skasowałam i postanowiłam byc szczera.
Otóż nic nie biegałam, choć byłam i jestem ,,napalona". Do tej pory skupiłam sie na diecie ale juz wiem że jestem mało konsekwentna i straszliwie leniwaaaaa.
Nie chodzi o to że nie jestem przygotowana do biegania tylko że musi się zmienić cały tryb mojego życia np. żeby rano biegać muszę położyć się duzo wcześniej poprzedniego dnia, a tego nie lubie bo jestem raczej ,, nocnym markiem":)
Zaczynam biegać w domu, w miejscu.5 min biegam, 5 minut chodzę.Tak przez 30min rano i wieczorem.
Jednak najgorsze jest dla mnie to że jestem uzależniona od słodyczy i że zaczynam jeść od 16 do 22.Z tym nie potrafie sobie poradzić.Walczę ze sobą i i tak sporo ograniczyłąm ale nadal wypijam 2 lub 3 kawy dziennie z 2 łyżeczkami cukru.Masakra.
Laski nie kłóćcie się,i jedna i druga ma rację. Post Kati też mnie lekko rozsmieszył, bardziej Buninka mnie wkurzyła że mi wyrzygała o jakims raku i tego typu chorobach.Może jestem wrażliwą osobą i akurat przez 5 kg jestem zrozpaczona,gdybym miała raka-chyba bym umarła z rozpaczy.Nie dziwię się ze niektórych zirytował mój wątek:) wiem że był głupi ale jestem nowa na forum i widziałam jeszcze gorsze wątki typu" gdzie w gdańsku są miejsca do uprawiania miłości"- dla mnie to tez śmieszne:) dla małolatów i nie piszę, nie krytykuję,poprostu nie podejmuję dyskusji.
No nic, do maja mam zamiar schudnąć te 5 kg i wiem że dam radę. Szukam tez pracy, wtedy tez zmieni sie tryb mojego zycia i wszystko bedzie zupełnie inaczej wyglądało.Pozdrawiam
wejdź na feminafit.pl maja najlepsze środki odchudzające z całego świata. Spalacze amerykańskie, adipesine z włoch, yerby odchudzające z argentyny. Mozesz też kupic gorsety wyszczuplające i kosmetyki. Są z Gdynii więc mozesz odebrac za free zakup tak jak ja to robie (polecam silueta yerba pije co miesiac 0,5 kg za 19zł!!!!!! i dużo juz schudłam) albo Ci wyślą
acha,Buninka jeszcze jedno-piszesz,że gdybyś chciała się na kimś wyżyć to zmieniałabyś nicki tak często jak się da,a nie miała jeden ten sam od 4-rech lat.Skoro jesteś taka znana,mało anonimowa na naszym forum to powinnaś wiedzieć,że zmiana nicku i tak nic Ci nie da,bo numer IP pozostaje ten sam!!!
to tyle....
to tyle....
To,że się od ileś tam lat udzielasz na forum to znaczy że jestes nie anonimowa???Czyli wszyscy forumowicze Cię znają,ja też???Nie przypominam sobie!!!!
Wy nie kumacie o co mi chodzi????
Tu jestes anonimowa,nikt Cię nie widzi,są tylko Twoje posty,tak!
Czy zamieszczasz swoje aktualne fotki,adres zamieszkania,numer buta?! Jak tak,to przepraszam....nie wiedziałam!
Acha,a jeżeli najpierw skrytykowałaś autorkę postu to dlaczego potem na jej post odpowiedziałaś,wydaje mi sie to niekonsekwentne i tyle....Ty oczywiście masz prawo mieć swoje ale,nie zgadzać sie z moim zdaniem tak jak jak nie zgadzam się z Twoim-od tego jest forum,czyż nie?! Żeby sobie popitolić....
Wy nie kumacie o co mi chodzi????
Tu jestes anonimowa,nikt Cię nie widzi,są tylko Twoje posty,tak!
Czy zamieszczasz swoje aktualne fotki,adres zamieszkania,numer buta?! Jak tak,to przepraszam....nie wiedziałam!
Acha,a jeżeli najpierw skrytykowałaś autorkę postu to dlaczego potem na jej post odpowiedziałaś,wydaje mi sie to niekonsekwentne i tyle....Ty oczywiście masz prawo mieć swoje ale,nie zgadzać sie z moim zdaniem tak jak jak nie zgadzam się z Twoim-od tego jest forum,czyż nie?! Żeby sobie popitolić....
Olaoleńka - ty nieuważna istoto - ja nie jestem na forum anonimowa, na weselniku udzielam się od czterech lat. Jeśli nie wierzysz, bo z pewnością nie wierzysz, to sobie sprawdź. Kiedyś byłam zalogowana pod takim samym nickiem, ale teraz coś w komputerze działa nie tak i wciąż musiałabym logować się na nowo. A tego mi się nie chce. Dlatego jestem niezalogowana. Jeśli chodzi o krytykę, to zawsze będę to robić jeśli ktoś jest załamany z powodu takiego "problemu" jak 5 kg nadwagi. I chyba nie rozumiesz słowa "niekonsekwentna". Niekonsekwentna byłabym wtedy gdybym najpierw autorkę skrytykowała a potem powiedziała że ma rację. Gdybym pisała na forum tylko po to aby się na kimś wyżywać, to zmieniałabym nicki często, a nie miała ten sam przez cztery lata. Zastanów się trochę zanim będziesz na kogoś naskakiwać, istoto.
Olu, myślę, że czasem tak - warto komuś powiedzieć coś mocniej, żeby do niego trafiło. Forma pytania autorki wątku była warta ironicznego żartu. Czy autorka postu poczuła się dotknięta? Myślę, że powinna sama się wypowiedzieć. Nie przesadzajmy, jest różnica, między obrażeniem kogoś a ironicznym żartem, w którym nie ma personalnych wycieczek
Droga Kasieńko,być może miałaś pobudki aby napisać taki ,a nie inny post(chodzi mi o ten post z obciętą nogą) ale musisz sama przyznać,że nie był on zbyt miły!
Widzę,że temat odchudzania to dla Ciebie czarny temat>masz złe doświadczenia,rozumiem ale nie musisz od razu dziewczynie dopieprzać! Autorka wątku pytała tylko o jakieś sprawdzone rady odnośnie schudnięcia 5 kg,sama urodziłam 3 miesiace temu syna i z chęcią pozbyłabym się z 3-4 kg!!!
A co do anonimowości,większość osób jednak jest tu anonimowa,a odwiedzają forum tylko po to by kogoś obrazic lub pokazać jacy to są inteligentni obrzucając kogoś błotem,tylko często ten poziom inteligencji sięga na wysokość okna od piwnicy!!!Forum nie po to jest by się obrażać bądz sobie dopieprzać,ale po to by poprowadzić burzliwą dyskusję!!!O to moje zdanie,Ty masz prawo mieć inne!
Kasiu,Twoich postów nie czytałam i wierzę,że nie tylko krytykujesz.Miałam na myśli "Buninke",na Jej akurat posty zdarzyło mi się trafić i zawsze w nich krytykowała,stąd moje wnoski.
Pozdrawiam!
Widzę,że temat odchudzania to dla Ciebie czarny temat>masz złe doświadczenia,rozumiem ale nie musisz od razu dziewczynie dopieprzać! Autorka wątku pytała tylko o jakieś sprawdzone rady odnośnie schudnięcia 5 kg,sama urodziłam 3 miesiace temu syna i z chęcią pozbyłabym się z 3-4 kg!!!
A co do anonimowości,większość osób jednak jest tu anonimowa,a odwiedzają forum tylko po to by kogoś obrazic lub pokazać jacy to są inteligentni obrzucając kogoś błotem,tylko często ten poziom inteligencji sięga na wysokość okna od piwnicy!!!Forum nie po to jest by się obrażać bądz sobie dopieprzać,ale po to by poprowadzić burzliwą dyskusję!!!O to moje zdanie,Ty masz prawo mieć inne!
Kasiu,Twoich postów nie czytałam i wierzę,że nie tylko krytykujesz.Miałam na myśli "Buninke",na Jej akurat posty zdarzyło mi się trafić i zawsze w nich krytykowała,stąd moje wnoski.
Pozdrawiam!
A, i co do anonimowości, to żeś dziewczyno trafiła jak kulą w płot. Przez te lata na forum nazbierało się o mnie tyle informacji, że bez problemu znalazłabyś jak się nazywam, wyglądam, jaką szkołę kończyłam i jakie mam problemy. Gdybyś tylko umiała szukać. Pomijam fakt, że z kilkoma osobami spotkałam się osobiście.