Widok

jak byście opisały ból skurczy ...?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
j.w...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie nap....lał kręgosłup, jakby mi go co najmniej łamali na kole. Ale na początku, to takie bóle jak przy okresie, z tym że z czasem się nasilały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie.bol ciagły jak przy okresie przez caly dzien i od czasu do czasu sie nasila bardziej... dzieki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co Justi, zaczyna się powoli ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brzuch jak na @ to mnie boli
caly dzien 24 na dobe od tygodnia.i po prostu nie wiem czasem jak odróznić te cale skurcze od reszty bólu.do tego brzuch twardy i tak napięty jakby mała chciala sama wyskoczyc przez jego srodek:]
No i oczywiscie super biegunka....:] Mam nadzieje ze sie rozkreci wszystko bardziej w 2-3 dni....:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justi jesteś jeszcze? :D

Ja czułam okropny ból w plecach (jakby mi nerki przewiało) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem jestem:P
bol w krzyzach to ja pzrezywalam straaaaaaaaaaaaaszny w 8 miesiacu.....koszmarrrr..Teraz przeszlo..takze bole krzyzowe to nie sa napewno:) noo chyba ze jeszcze wrocą......:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tępy ból jak na okres tylko duuuużo mocniejszy, napływający falami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Ból jest taki jakby ktoś chciał na siłę przecisnąć grejpfruta przez dziurkę od nosa"...

to cytat chyba z jakiegoś filmu komediowego albo kabaretu, nie pamiętam dokładnie.

Ja nie miałam bóli krzyżowch, choć wiem od koleżanki że one są najstraszniejsze przy porodzie.
Bóli miesiączkowych tez nie mialam wiec nie porównam.

Ale uczucie jest takie jakby, któś z ogromną siłą skierowaną w dół naciskał ci brzuch i wypychał całą jego zawartość. Na początku łagodnie potem coraz to mocniej

Tak ja czułam przez godzinkę, bo tyle trwał poród.
Tak wiec nie bede was straszyc, bo powiem szczerze ze ból ten się zapomnina zaraz po...

ps. ćwiczcie mięśnie Kegla cały czas, najlepiej gdzy jesteście w wc. Wstrzymajcie na chwilke strumień siusiania i potem póścicie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie pytałam o poród tylko o bóle skurcze przedporodowe ale dzieki za obszerne wyjasnienie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czop już Ci wyleciał???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaden czop mi sie wychodzi.nic a nic:) ale tym sie nie przejmuję bo wcale nie musi.tak samo jak wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaden czop mi sie wychodzi.nic a nic:) ale tym sie nie przejmuję bo wcale nie musi.tak samo jak wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie nic nie musi sie dziac ja jechalam bez rozwarcia bez skurczy i bez odejścia wód a jednak po pol godzinie mialam dzidzie _-pytam tak bo w 80 % on jest przepowiadajacy poród
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo rety....naprawde?skoro nic sie nie dzialo to po co znalazlas sie w szpitalu a zwlaszcza na porodowce:)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mialam lekarza prowadzacego ktory pracowal w szpitalu i kazal mi przyjechac w dzien kiedy mial dyzur zbadal mnie na izbie niby nic nie robil a mowi a teraz szybko na porodowke i potem juz bylo fajnuie wody same odeszly i zaczal sie porod on prawdowpodobnie pecherz z wodami mi przebil ale ja tego nie czulam ani nie widzialam :)polezalam 10 minut na porodowce i zaczal sie porod
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze.ja mam wlasnie sie stawic we wtorek rano do szpitala do swojej lekarki(normalnie chodze do niej prywatnie) wlasnie na badania.tak wiec moze tez mnie zatrzyma :) ostatnio tzn tydzien temu mialam rozwarcie na 1,5 palca wiec do wtorku moze sie zwiekszy i dadzą mi urodzić mimo braku wiekszych skurczy czy odejscia wód.Ech fajnie by bylo:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez chodzilam prywanie a on pracuje w szpitalu i dlatego kazal mi przyjechac spakowana i powiedzial musimy jurodzic i tak sie stalo:)ale porod wspominiam genialnie naprade chwilke to trwalo i po wszystkim gorzej mialamz ciaza bo generalnie cala w szpitalu wiec lipa :) czyli we wtorek bedziemy gratulacje pisac heheh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w poniedziałek weż sie porzadnie za prace domowe -wieczorkiem wypij troszke czerwonego winka i we wtorek jestes mama:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm...a zdradzisz jaki to byl szpital:)?moze ten sam;)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry