Widok

jak długo pracowałyście w ciąży?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jestem w 31 tygodniu i idę na zwolnienie do końca ciąży. Może jestem niemądra ale mam wyrzuty że nie czuję się na siłach pracować, bo generalnie nic złego mi się nie dzieje. Wysiadam psychicznie. Wszystko mnie drażni, denerwuje..do tego bezsenność. Nie wiem jak zwlaczyć to głupie poczucie winy że chce mi się siedzieć w domu a nie uczyć cudze dzieci....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ze wzgledu na warunki pracy w połowie 5 miesiaca poszłam na zwolnienie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja lubię swoja prace... ale juz wysiadam, nie chce mi sie, jestem spiaca boli mnie głowa non-stop! a do tego wszyscy mnie denerwuja.. ale poczekam do wiosny to bedzie jakos 6/7m-c i mykam na zwolnienie... ale przeraża mnie to siedzenie w domu.. samej...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem tak, ja pracuje bo nie mam mozliwosci pojsc na chorobowe i otrzymywac jakiegokolwiek wynagrodzenie. Jeśli będę na chorobowym to po prostu mam zerowe dochody:(
Chętnie posiedziałabym bez zobowiązań zawodowych w domku.
Moze nie od początku ciązy, ale teraz też zaczynam być jakaś taka "byle jaka" poddenerwowana, znudzona, zmęczona, niewyspana (róznie-zalezy jak się wyśpię i wogóle)
zdrowie fizyczne na razie ok cale szczescie, ale psyche mogłoby być lepsze na pewno

rozumiem gosma ze jestes nauczycielka, jesli w podstawowce to w pracujesz w niebezpiecznych warunkach-bo niech ci taki dzieciak wpadnie z impetem w brzucho?

lepeij posiedz w domku:)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w pierwszej ciąży pracowałam do 5 miesiąca ale chciałam iść szybciej na zwolnienie bo naprawdę miałam ciężką pracę i do tego bardzo szkodliwe warunki ale lekarz nie chciał mi dać.Jestem teraz w drugiej ciąży i jestem na urlopie wychowawczym mojej córki.Więc dziewczyny jak macie ciężką pracę i nie dobrego szefa to idzcie na zwolnienie bo szkoda waszych nerwów i stresów bo to źle wpływa na dzidziusia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją pracę wykonywałam chętnie bo nauczanie to mój świadomy wybór a nie przymus. Uczę w podstawówce i gimnazjum. Na własną prośbę już nie dyżuruję na korytarzach w czasie przerw, zresztą na mój wniosek już żadna z ciężarnych nie bedzie musiała spędzać przerw spacerując po korytarzach. Dyrekcja i co poniektórzy nauczyciele zdawali się nie zauważać zagrożeń wynikających z przebywania kobiet w ciązy wśród setki rozbieganych dzieci. Bo biegają i ' wrzeszczą' nie tylko maluchy.
Wystarczy że idę z klasy do pokoju nauczycielskiego i już czuję stres i ogólne napięcie wynikające z chaosu i hałasu który panuje na korytarzu...może to jakaś funkcja obronna organizmu przed zagrożeniem.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam takie w sumie zakręcone pytanie :

pracuję od 4,5 roku u rodziców w sklepie, nie byłam zarejestrowana ani nie miałam żadnej umowy, ubezpieczał mnie mój tata,
wzięłam ślub, mój mąż narazie pracuje na umowę zlecenie, ja nie jestem zarejestrowana jako bezrobotna

czy ja jestem teraz ubezpieczona czy nie?? i co powinnam zrobić żeby jednak dostac macierzyński i żeby mi się to do emerytury liczyło?

zakręcone to troszkę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem że rodzice mogą ubezpieczać dziecko uczące się do 26 roku życia chyba...tak było ze mną gdy pracowałam dla szkół prywatnych na umowy zlecenie, wówczas musiałam wysyłać do ZUS oświadczenie o tym że studiuję, a ubezpieczała mnie mama....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze jest tu jakas ksiegowa to odpowie profesjonalnie:)

nie wiem do konca jak jest sie ubezpieczonym w statucie dziecka, bo jako corka pewnie tak bylas ubezpieczana
z tego co sie orientuje, to żeby dostać zasiłek macierzyński trzeba płacić ubezpieczenie chorobowe (czesc skladki zdrowotnej)
co do emerytury to chyba nie masz żadnego stażu, bo do tego potrzebna jest umowa-choćby zlecenie i składki emerytalne a tego chyba rodzice nie płacą
jestes w drugim filarze pewnie? dostajesz co roku z zusu list z wypisem ile uzbieralas na koncie emerytalnym?

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie dostaję żadnych listów ani nic,

ktoś mi mówił że mama mnie powinna zarejestrować teraz na pełny etat i muszę min pół roku być zarejestrowana , wtedy dostanę macierzyński i będa mi się 3 lata liczyć , a po miesiącu lekarz mi wystawi papier że ciąża zagrożona i mama zapłaci zus już tylko raz a potem już zus będzie to płacił,

coś takiego się dowiedziałam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja ksiegowa kiedys mi powiedziala, ze to dobrze, ze zanim urodze bede placic skladki ZUS min. rok, bo zdaża się ze ZUS traktuje dziewczyny, które "zaszły szybciej" i wpłaciły mało składek jako "wyciągające od państwa kasę"
i robi problemy:(

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry