Widok

jak powiedzieć rodzicom?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, może macie jakieś miłe sposoby, aby przy osobistym spotkaniu powiedzieć, że jestem w ciąży?
Dodam, że i jesdni i drudzy rodzice bardzo chcą zostać dziadkami, tylko nie wiem njak najlepiej przekazać im ta miłą wiadomość.
Chcemy powiedzieć im w święta. Moja kuzynka dała jako prezent choinkowe kartkę z maluszkiem a w środku usg. Myslicie, że to dobry pomysł?
Z góry dziękuję za pomoc :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Do około 12-14 t.c lekarz robi dopochwowe, bo po brzuszku by nie było widać maleństwa, potem jest już po brzuszku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Większość lekarzy nie robi problemu z obecnością męża, wołają go po prostu wtedy, kiedy już leżysz przygotowana do USG, albo nawet jak lekarz chwilę sam poogląda maleństwo (pod kątem pomiarów, swoich badań itp.). U nas było tak, że na pierwszej wizycie weszłam sama, dostałam wydruk z USG (wczesna ciąża, więc widać było "tylko" pęcherzyk ciążowy i serduszko). Za drugim razem lekarz nie planował USG, ale miałam niespecjalny humor i na poprawę humoru zrobił mi gratis USG i poprosiłam o wydruk dla męża. Na kolejnej wizycie spytałam, czy mąż może uczestniczyć i bez problemu lekarz zawołał męża w odpowiedniej chwili, poopowiadał i pokazał maluszka. Fajnie, ze mąż "załapał" się na USG dopochwowe, bo USG przez powłoki brzuszne jest mniej "efektowne", tzn. nie widzi się dzidzi w całości, tylko poszczególne części ciała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy nie mialam usg dopochwowego.od samego poczatku czyli od 5-6 tyg po brzuszku.dziecko widac bylo w calosci póki było małe,jak urosło to wiadomo ze juz tylko w częściach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Madia, lekarz zawoła męża na samo usg po prostu albo nagra badanie i mu puści

ja na wizyty co miesieczne chodziłam sama bo Małż w pracy, brałam dla niego zdjęcia
byliśmy razem na przezierności i połówkowym
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam tylko raz dopochwowe z córką była to wczesna ciąża, z mężem byłam tylko raz na usg zawsze w pracy ale na każdej wizycie był ze mną syn miałam pare Usg córeczki robione chodizłam prywatnie i za każdym razem przy usg był syn zawsze odkrywał coś nowego a pani doktor spokojnie mu odpowidała na każde pytanie sma ma dzieci w tym wieku co ja synka i córeczke która urodziła w styczniu a ja w kwietniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my z kolei wrocilismy po podrozy poslubnej i zaprosilismy rodzicow do domu na pokaz zdjec i na obiad:) oni oczywiscie niczego sie nie domyslali ze my nie w tym zamiarze:)jak bylo po obiadku to wreczylismy im po torebeczce ze zdjeciem bobaska przebranego za kroliczka, a w torebeczkach po jednym buciku bialutkim. Bylo super, wyszlo tak jak chcielismy. Moja mam to myslala na poczatku ze to jakis prezent dla niej i byl ale troche w innej postaci;)hihihihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez dałam w torebkach prezentowych z dziidziusiami takie buciki-skarpetki :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krótka relacja z przekazania rodzicom i rodzinie o naszym Szczęściu wg chronologii.
Teściowie
Dzień przed wigilią (tak mąż zadecydował) po kolacji powiedzieliśmy, że mamy do pokazania fajne zdjęcia. Daliśmy pierwsze usg najpierw teściowej a ona jak zobaczyła to się zapytała: "co to jest?, co to jest?". A my na to, że to wnuczek albo wnuczka. No i się zaczęły uściski i gratulacje od teściów. Jak później się teściowa przyznała, że wiedziała, że to dzidzia, ale nie przypuszczała, że to już... Akurat ;-) Był też szampan, dla mnie oczywiście pikollo. Zostawiliśmy im ksero wydruku i jak przychodzili lub dzwonili ich znajomi w trakcie świąt to wszystkim na wejściu się chwaliła.
Rodzice i brat z bratową
W drugi dzień świąt, gdy składaliśmy sobie zyczenia (wigilia i 1 dzień swiąt był u teściów) rodzice, a zwłaszcza braciszek zyczyli nam powiększenia rodziny hihihi. I po kolacji świątecznej pokazaliśmy zdjęcia i mama najpierw nic nie powiedziała, tatuś najpierw mnie ucałował a potem usiadł na fotelu, chwycił się za głowę i przez 5 min siedzaił, bo nie mógł uwierzyć. Bratowa i brat też nas ucałowali i pogratulowali. I tu też był szampan.
Rodzina
Uciechy było co nie miara. Niektórzy mieli nawet łzy w oczach, ale wszyscy gorąco gratulowali. Kuzynka, która niedawno urodziła obiecała ciuszki ciążowe. Dziakowie powiedzieli: "No to już nam rośnie kolejne pokolenie", a druga babcia "ja juz tego nie dożyję" :-(
Ale jesteśmy bardzo, bardzo szczęścliwi, bo rodzinka wspaniale przyjęła wiadomość o naszej dzidzi.
Dziękuję Dziweczynki za wszystkie rady.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie iż tak powiodła się nowina. powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Można podarować takie kubki:)
http://www.gadzeciak.pl/pl/p/Kubek-Tylko-najlepsze-mamy/11272
http://www.gadzeciak.pl/pl/p/Kubek-Tylko-najlepsi-ojcowie/11273
Jak dla mnie bomba- i niech kombinują o co chodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
My powiedzieliśmy przyszłym dziadkom na pierwszej rocznicy naszego ślubu :) I potem na czwartej hihi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli w 5 tygodniu już ładnie widać na USG ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak, kropeczkę, czyli pęcherzyk ciążowy i to wszystko hehe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry