Widok
jak wywabiać plamy po marchewce?
hmm... czasem przy karmieniu zaskoczy nas kichniecie lub wybuch smiechu i niestety sliniak okazuje sie za maly przy takim polu razenia marchewka ;) niestety ani dzidzius ani lovela sobie z tymi plamami nie radza... macie jakis sprawdzony sposob? przydaloby sie odbarwic sliniaki lub tetry ;)
hehe, z tym sloncem to bym sprobowala, ale niestety ostatnio go jak na lekarstwo ;)
a dodajecie vanish do prania? ja mam pewne obawy, choc producent zapewnia, ze mozna go stosowac do prania niemowlecych ubran...
z mydlem musze sprobowac. szare pewnie tutaj znajde, ale tego dr to juz chyba nie... augustow to niestety nie trojmiasto bo tutaj nawet nie slyszeli o packlankach!!! musze kupowac przez allegro ;)
dziekuje za rady dziewczyny!!! :)
a dodajecie vanish do prania? ja mam pewne obawy, choc producent zapewnia, ze mozna go stosowac do prania niemowlecych ubran...
z mydlem musze sprobowac. szare pewnie tutaj znajde, ale tego dr to juz chyba nie... augustow to niestety nie trojmiasto bo tutaj nawet nie slyszeli o packlankach!!! musze kupowac przez allegro ;)
dziekuje za rady dziewczyny!!! :)
Vanish u nas słabo wyszedł na tle zwykłego OXY-wybielacza z Biedrony!
6zł niecałe kosztuje, jest i do kolorów i do białego.
Namaczasz, pierzesz, potem jak to maluszek, możesz jeszcze raz wyprac w proszku dla dzieciatek i jest super.
Oj, słoneczko to najlepszy wybielacz, niestety, do Grecji trzeba by było się udać z torbami prania;)
6zł niecałe kosztuje, jest i do kolorów i do białego.
Namaczasz, pierzesz, potem jak to maluszek, możesz jeszcze raz wyprac w proszku dla dzieciatek i jest super.
Oj, słoneczko to najlepszy wybielacz, niestety, do Grecji trzeba by było się udać z torbami prania;)