Widok
> Nie jestem ekspertem w hodowli roślin
Dobła... dobła...Sama się chwaliłaś, ze masz ogród w kwiatach :)
Przy okazji tego wątku coś mi przypomniałaś... i może mi pomożesz?
Chcę machnąć jakieś kwiatki na parapetach okien. Od zewnątrz, czyli raczej jednoroczne.
Jest tylko mały szkopuł: wszystkie okna mam centralnie na północ. Latem "łapię" trochę słońca z samego rańca i tuż przed zmierzchem, ale generalnie prawie zawsze jest cień.
Paradoksalnie: najwięcej światła w domu mam śnieżną, słoneczną zimą. Bo latem za oknem mam busz krzaków i drzew i czasami nawet w dzień muszę swiatło palić. ;D
Co byś (a może ktos inny?) mi poleciła?
Fajnie, jakby było coś "zwisającego" ze skrzynek, żeby kwiaty nie zabierały mi dodatkowo światła.
Dobła... dobła...Sama się chwaliłaś, ze masz ogród w kwiatach :)
Przy okazji tego wątku coś mi przypomniałaś... i może mi pomożesz?
Chcę machnąć jakieś kwiatki na parapetach okien. Od zewnątrz, czyli raczej jednoroczne.
Jest tylko mały szkopuł: wszystkie okna mam centralnie na północ. Latem "łapię" trochę słońca z samego rańca i tuż przed zmierzchem, ale generalnie prawie zawsze jest cień.
Paradoksalnie: najwięcej światła w domu mam śnieżną, słoneczną zimą. Bo latem za oknem mam busz krzaków i drzew i czasami nawet w dzień muszę swiatło palić. ;D
Co byś (a może ktos inny?) mi poleciła?
Fajnie, jakby było coś "zwisającego" ze skrzynek, żeby kwiaty nie zabierały mi dodatkowo światła.
hmmm, na północy opowiadasz......
pewnie marzą ci się piękne zwisające surfinie
da radę jeśli wybierzesz surfinie płożącą o białych lub bardzo jasnych np, jasnorozowych kwiatach (najlepiej drobnokwiatową) i ciemnych, jednokolorowych lisciach
W cieniu dadzą radę stokrotki, drobnokwiatowe bratki żółte , prymulki, oraz wszystkie cebulaste ale już na cebulaste trochę za późno chyba że już kwitnące wysadzisz
niecierpki, lobela ale ta ciemnolistna, plozaca,, może być bluszczyk kurdybanek
pewnie marzą ci się piękne zwisające surfinie
da radę jeśli wybierzesz surfinie płożącą o białych lub bardzo jasnych np, jasnorozowych kwiatach (najlepiej drobnokwiatową) i ciemnych, jednokolorowych lisciach
W cieniu dadzą radę stokrotki, drobnokwiatowe bratki żółte , prymulki, oraz wszystkie cebulaste ale już na cebulaste trochę za późno chyba że już kwitnące wysadzisz
niecierpki, lobela ale ta ciemnolistna, plozaca,, może być bluszczyk kurdybanek
najważniejsze by nie kupować roślin w marketach
to są czesto rośliny ze szklarni holandii i tego typu miejsc o łagodnym klimacie więc u nas mogą po prostu nie rosnąć na zewnatrz
wybiera się sadzonki made in Poland od sprawdzonego dostawcy
żeby korzonki były ok, żeby nie miały chorób i żeby były odporne na nasz klimat
to są czesto rośliny ze szklarni holandii i tego typu miejsc o łagodnym klimacie więc u nas mogą po prostu nie rosnąć na zewnatrz
wybiera się sadzonki made in Poland od sprawdzonego dostawcy
żeby korzonki były ok, żeby nie miały chorób i żeby były odporne na nasz klimat
Dzięki, dziewczyny.
Muszę sobie wyguglać gatunki, o których piszecie, bo poza bratkami i stokrotkami nawet nie mam pojęcia, jak wyglądają ;)
I wiem, że jest późno. Myślałem raczej o przyszłym sezonie.
Poza tym - jeszcze nie jestem logistycznie przygotowany. Co prawda kupiłem parę dni temu długie skrzynki, które prawie idealnie mieszczą mi się na szerokość (nawet muszę kilka mm ścinać krawędzie), ale nie mam zamontowanych barierek zabezpieczających (choć zaimpregnowane dechy na nie leżą juz chyba ze 2 lata;) Będzie latem troszku czasu, to się porobi.
Na razie, "na żywioł", czyli zupełnie luzem, postawiłem jedną skrzynkę na parapecie okna kuchennego i wysiałem tam zielsko "podręczne", typu koperek, szczypiorek czy pietruszka naciowa. Zaczyna wschodzić. Jak urosnie, będe zmuszony wziąć się za barierki. Akurat moje okno kuchenne jest centralnie nad drzwiami wejściowymi do budynku, zatem przy większym wietrze może się to dla kogoś źle skończyć :D
Muszę sobie wyguglać gatunki, o których piszecie, bo poza bratkami i stokrotkami nawet nie mam pojęcia, jak wyglądają ;)
I wiem, że jest późno. Myślałem raczej o przyszłym sezonie.
Poza tym - jeszcze nie jestem logistycznie przygotowany. Co prawda kupiłem parę dni temu długie skrzynki, które prawie idealnie mieszczą mi się na szerokość (nawet muszę kilka mm ścinać krawędzie), ale nie mam zamontowanych barierek zabezpieczających (choć zaimpregnowane dechy na nie leżą juz chyba ze 2 lata;) Będzie latem troszku czasu, to się porobi.
Na razie, "na żywioł", czyli zupełnie luzem, postawiłem jedną skrzynkę na parapecie okna kuchennego i wysiałem tam zielsko "podręczne", typu koperek, szczypiorek czy pietruszka naciowa. Zaczyna wschodzić. Jak urosnie, będe zmuszony wziąć się za barierki. Akurat moje okno kuchenne jest centralnie nad drzwiami wejściowymi do budynku, zatem przy większym wietrze może się to dla kogoś źle skończyć :D
To choinki nadają się, tylko tak jak mówię obwód zabiera dużo miejsca jeśli to świerk, jeśli sosna to nie ma tak dużego problemu
generalnie drzewa są ok, ładnie wyglądają, nie gubią liści i są zimosielone i nie wymagają nawożenia
Jak odbierasz roślinki to musisz zwrócić uwagę na ph gleby
są roślinki kwasolubne, są wapnolubne, są obojętne oraz niewątpliwe na ph
co mnie zaskoczyło to fakt że ten sam gatunek drzewa czy krzewu potrafi występować w różnych odmianach np. jak jalowce:
są małe, plozace, są średnie krzaczaste, ale sa tez drzewiaste
generalnie drzewa są ok, ładnie wyglądają, nie gubią liści i są zimosielone i nie wymagają nawożenia
Jak odbierasz roślinki to musisz zwrócić uwagę na ph gleby
są roślinki kwasolubne, są wapnolubne, są obojętne oraz niewątpliwe na ph
co mnie zaskoczyło to fakt że ten sam gatunek drzewa czy krzewu potrafi występować w różnych odmianach np. jak jalowce:
są małe, plozace, są średnie krzaczaste, ale sa tez drzewiaste
jeszcze zdążysz
surfinie kupuję gotowe i wysadzam je właśnie o tej porze żeby nie zmarzly
to już gotowe produkty, więc nie ma problemu bo nie chodujesz od malenkosci
A pelargonie trzymam w garażu na zimę i dopiero teraz zaczynają odbijać
A co dopiero kwitnąć
wiesz że bratki to tak naprawdę fiołki?
A fiołki są ziołami leczniczymi
surfinie kupuję gotowe i wysadzam je właśnie o tej porze żeby nie zmarzly
to już gotowe produkty, więc nie ma problemu bo nie chodujesz od malenkosci
A pelargonie trzymam w garażu na zimę i dopiero teraz zaczynają odbijać
A co dopiero kwitnąć
wiesz że bratki to tak naprawdę fiołki?
A fiołki są ziołami leczniczymi
*kłącze czyli korzeń
babcia mówiła że fiołek to człowiek
jego górna część pomaga na dolegliwości głowy, zatok (kwiat)
środek stosuje się na skórę - okłady zamykają rany
a korzeń działa od środka
no i są trzy gatunki użytkowe, a każdy trochę inaczej wygląda i trochę inaczej się stosuje
i nasze ogrodowe bratki nie bardzo się do tych celów nadają, jedynie małe trójbarwne kwiatki, ale korzenia i liści już nie
generalnie są jadalne, można dodać do sałatek (ale tylko te małe, duże ogrodowe nie mają ani właściwości leczniczych ani nie wiem czy są jadalne :P)
babcia mówiła że fiołek to człowiek
jego górna część pomaga na dolegliwości głowy, zatok (kwiat)
środek stosuje się na skórę - okłady zamykają rany
a korzeń działa od środka
no i są trzy gatunki użytkowe, a każdy trochę inaczej wygląda i trochę inaczej się stosuje
i nasze ogrodowe bratki nie bardzo się do tych celów nadają, jedynie małe trójbarwne kwiatki, ale korzenia i liści już nie
generalnie są jadalne, można dodać do sałatek (ale tylko te małe, duże ogrodowe nie mają ani właściwości leczniczych ani nie wiem czy są jadalne :P)
nawiązując do tematu, to ja jestem na etapie choroby na ogród który będzie ładnie wyglądał nie tylko latem ale i zimą
i tu jest dopiero wyzwanie. Jak zrobić żeby ogród ładnie wyglądał jak już kwiatki przekwitną a liście opadną....?
Mój typ na rośliny zimozielone, mrozoodporne i o ciekawym pokroju:
- zestaw tuj i cyprysów różnego rodzaju , drzewiaste, płożące jest tyle typów że naprawdę jest w czym szaleć
- jałowce (mają świetne jagody, używam do doprawiania pieczeni), trzeba formować w stożki
- bluszcz pospolity - można z niego tworzyć zadaszenia i baldachimy
- bukszpan zielony na niskie płotki, dobrze daje się formować, wolno rośnie
- trzmielina rodzaje , ja mam fajne kulki z odmiany fortune
- brzozy - mają ciekawą korę a liście latem jasno zielone, zimą złoto zółte bradzo , wprawdzie gubią liście ale dodają lekkości krajobrazowi
- wierzby karłowate o takich śmiesznych, kręconych gałązkach - ozdobne właśnie z samych gołych gałęzi
- irga
- berberys purpurowy
- dereń czerwonopędy (gołe pędy wyglądają jak wyrastające z ziemi płomienie na tle śniegu)
- jabłonka "rajskie jabłuszko" i te zasuszone jabłuszka czerwienią się do wczesnej wiosny wabiąc ptaki
- tak jak jarzębina
- cis kolumnowy z jagodami
- ostrokrzew żeński
- sumak octowiec - ciekawy pokrój gałęzi
- trawa pampasowa wysoka - zamiera zimą ale wiechy obcina się dopiero na wiosnę, lekko mogą przymarzać i czasem trzeba je okryć ale mają piękne zimowe pióropusze
- rododendrony ale czasem przemarzają i często chorują
- bergenia sercowata ale część liści zamiera i nie wygląda to ładnie zimą na ziemi leżą zielone kapcie :P
i tu jest dopiero wyzwanie. Jak zrobić żeby ogród ładnie wyglądał jak już kwiatki przekwitną a liście opadną....?
Mój typ na rośliny zimozielone, mrozoodporne i o ciekawym pokroju:
- zestaw tuj i cyprysów różnego rodzaju , drzewiaste, płożące jest tyle typów że naprawdę jest w czym szaleć
- jałowce (mają świetne jagody, używam do doprawiania pieczeni), trzeba formować w stożki
- bluszcz pospolity - można z niego tworzyć zadaszenia i baldachimy
- bukszpan zielony na niskie płotki, dobrze daje się formować, wolno rośnie
- trzmielina rodzaje , ja mam fajne kulki z odmiany fortune
- brzozy - mają ciekawą korę a liście latem jasno zielone, zimą złoto zółte bradzo , wprawdzie gubią liście ale dodają lekkości krajobrazowi
- wierzby karłowate o takich śmiesznych, kręconych gałązkach - ozdobne właśnie z samych gołych gałęzi
- irga
- berberys purpurowy
- dereń czerwonopędy (gołe pędy wyglądają jak wyrastające z ziemi płomienie na tle śniegu)
- jabłonka "rajskie jabłuszko" i te zasuszone jabłuszka czerwienią się do wczesnej wiosny wabiąc ptaki
- tak jak jarzębina
- cis kolumnowy z jagodami
- ostrokrzew żeński
- sumak octowiec - ciekawy pokrój gałęzi
- trawa pampasowa wysoka - zamiera zimą ale wiechy obcina się dopiero na wiosnę, lekko mogą przymarzać i czasem trzeba je okryć ale mają piękne zimowe pióropusze
- rododendrony ale czasem przemarzają i często chorują
- bergenia sercowata ale część liści zamiera i nie wygląda to ładnie zimą na ziemi leżą zielone kapcie :P
Polecam Ci do tego zestawu jeszcze ognika szkarłatnego.
Mnie jego zimowy wygląd wręcz urzekł. Rośnie w okolicy, zatem naciąłem zimą gałązek, przetrzymałem w lodówce i wczesną wiosną wetknałem w ziemię. Już myślałem, że nic z tego nie będzie, ale wczoraj zauważyłem na kilku patykach pierwsze ślady zielonych pączków, zatem jest jeszcze nadzieja na śliczny żywopłot na działce ;)
Mnie jego zimowy wygląd wręcz urzekł. Rośnie w okolicy, zatem naciąłem zimą gałązek, przetrzymałem w lodówce i wczesną wiosną wetknałem w ziemię. Już myślałem, że nic z tego nie będzie, ale wczoraj zauważyłem na kilku patykach pierwsze ślady zielonych pączków, zatem jest jeszcze nadzieja na śliczny żywopłot na działce ;)