Widok

jakie roślinki na zewnątrz

temat Marka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Nie jestem ekspertem w hodowli roślin

Dobła... dobła...Sama się chwaliłaś, ze masz ogród w kwiatach :)
Przy okazji tego wątku coś mi przypomniałaś... i może mi pomożesz?
Chcę machnąć jakieś kwiatki na parapetach okien. Od zewnątrz, czyli raczej jednoroczne.
Jest tylko mały szkopuł: wszystkie okna mam centralnie na północ. Latem "łapię" trochę słońca z samego rańca i tuż przed zmierzchem, ale generalnie prawie zawsze jest cień.
Paradoksalnie: najwięcej światła w domu mam śnieżną, słoneczną zimą. Bo latem za oknem mam busz krzaków i drzew i czasami nawet w dzień muszę swiatło palić. ;D
Co byś (a może ktos inny?) mi poleciła?
Fajnie, jakby było coś "zwisającego" ze skrzynek, żeby kwiaty nie zabierały mi dodatkowo światła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmmm, na północy opowiadasz......
pewnie marzą ci się piękne zwisające surfinie
da radę jeśli wybierzesz surfinie płożącą o białych lub bardzo jasnych np, jasnorozowych kwiatach (najlepiej drobnokwiatową) i ciemnych, jednokolorowych lisciach
W cieniu dadzą radę stokrotki, drobnokwiatowe bratki żółte , prymulki, oraz wszystkie cebulaste ale już na cebulaste trochę za późno chyba że już kwitnące wysadzisz
niecierpki, lobela ale ta ciemnolistna, plozaca,, może być bluszczyk kurdybanek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sadyl,
A nasturcje? Urocze, rustykalne, wyrosną wszędzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...jak chwast ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

najważniejsze by nie kupować roślin w marketach
to są czesto rośliny ze szklarni holandii i tego typu miejsc o łagodnym klimacie więc u nas mogą po prostu nie rosnąć na zewnatrz
wybiera się sadzonki made in Poland od sprawdzonego dostawcy
żeby korzonki były ok, żeby nie miały chorób i żeby były odporne na nasz klimat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

moim stałym punktem na balkonie są pelargonie, bez których nie wyobrażam sobie lata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

I równie, jak wiele, powiadasz chwastów, jadalne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzięki, dziewczyny.
Muszę sobie wyguglać gatunki, o których piszecie, bo poza bratkami i stokrotkami nawet nie mam pojęcia, jak wyglądają ;)
I wiem, że jest późno. Myślałem raczej o przyszłym sezonie.
Poza tym - jeszcze nie jestem logistycznie przygotowany. Co prawda kupiłem parę dni temu długie skrzynki, które prawie idealnie mieszczą mi się na szerokość (nawet muszę kilka mm ścinać krawędzie), ale nie mam zamontowanych barierek zabezpieczających (choć zaimpregnowane dechy na nie leżą juz chyba ze 2 lata;) Będzie latem troszku czasu, to się porobi.
Na razie, "na żywioł", czyli zupełnie luzem, postawiłem jedną skrzynkę na parapecie okna kuchennego i wysiałem tam zielsko "podręczne", typu koperek, szczypiorek czy pietruszka naciowa. Zaczyna wschodzić. Jak urosnie, będe zmuszony wziąć się za barierki. Akurat moje okno kuchenne jest centralnie nad drzwiami wejściowymi do budynku, zatem przy większym wietrze może się to dla kogoś źle skończyć :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To choinki nadają się, tylko tak jak mówię obwód zabiera dużo miejsca jeśli to świerk, jeśli sosna to nie ma tak dużego problemu
generalnie drzewa są ok, ładnie wyglądają, nie gubią liści i są zimosielone i nie wymagają nawożenia

Jak odbierasz roślinki to musisz zwrócić uwagę na ph gleby
są roślinki kwasolubne, są wapnolubne, są obojętne oraz niewątpliwe na ph

co mnie zaskoczyło to fakt że ten sam gatunek drzewa czy krzewu potrafi występować w różnych odmianach np. jak jalowce:
są małe, plozace, są średnie krzaczaste, ale sa tez drzewiaste
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jeszcze zdążysz
surfinie kupuję gotowe i wysadzam je właśnie o tej porze żeby nie zmarzly
to już gotowe produkty, więc nie ma problemu bo nie chodujesz od malenkosci

A pelargonie trzymam w garażu na zimę i dopiero teraz zaczynają odbijać
A co dopiero kwitnąć

wiesz że bratki to tak naprawdę fiołki?
A fiołki są ziołami leczniczymi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Suszy się je? w jaki sposób działają leczniczo:-)i wg na co pomagają?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

CHodujesz?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ha ha jeszcze nie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiołek leśny (cieniolubny) ma różne właściwości generalnie lekko przeciwzapalnie
I działa w zależności jaką część rośliny zastosujesz
korzeń ma działanie jak prawoslaz

ale trzeba uważać bo kołacze bywa trujące właśnie w okresie kwitnienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

*kłącze czyli korzeń
babcia mówiła że fiołek to człowiek
jego górna część pomaga na dolegliwości głowy, zatok (kwiat)
środek stosuje się na skórę - okłady zamykają rany
a korzeń działa od środka

no i są trzy gatunki użytkowe, a każdy trochę inaczej wygląda i trochę inaczej się stosuje

i nasze ogrodowe bratki nie bardzo się do tych celów nadają, jedynie małe trójbarwne kwiatki, ale korzenia i liści już nie
generalnie są jadalne, można dodać do sałatek (ale tylko te małe, duże ogrodowe nie mają ani właściwości leczniczych ani nie wiem czy są jadalne :P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Eh to muszę się oczytać o tym i wg jak wygląda bo jeszcze się po truje:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

otruć się będzie ciężko ale zdarzają się podtrucia
czasem zioła w zbyt dużej dawce zamiast wspomagać jakiś organ mogą doprowadzić do jego uszkodzenia
lekarstwo od trucizny czasem różni tylko dawka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nawiązując do tematu, to ja jestem na etapie choroby na ogród który będzie ładnie wyglądał nie tylko latem ale i zimą
i tu jest dopiero wyzwanie. Jak zrobić żeby ogród ładnie wyglądał jak już kwiatki przekwitną a liście opadną....?
Mój typ na rośliny zimozielone, mrozoodporne i o ciekawym pokroju:
- zestaw tuj i cyprysów różnego rodzaju , drzewiaste, płożące jest tyle typów że naprawdę jest w czym szaleć
- jałowce (mają świetne jagody, używam do doprawiania pieczeni), trzeba formować w stożki
- bluszcz pospolity - można z niego tworzyć zadaszenia i baldachimy
- bukszpan zielony na niskie płotki, dobrze daje się formować, wolno rośnie
- trzmielina rodzaje , ja mam fajne kulki z odmiany fortune
- brzozy - mają ciekawą korę a liście latem jasno zielone, zimą złoto zółte bradzo , wprawdzie gubią liście ale dodają lekkości krajobrazowi
- wierzby karłowate o takich śmiesznych, kręconych gałązkach - ozdobne właśnie z samych gołych gałęzi
- irga
- berberys purpurowy
- dereń czerwonopędy (gołe pędy wyglądają jak wyrastające z ziemi płomienie na tle śniegu)
- jabłonka "rajskie jabłuszko" i te zasuszone jabłuszka czerwienią się do wczesnej wiosny wabiąc ptaki
- tak jak jarzębina
- cis kolumnowy z jagodami
- ostrokrzew żeński
- sumak octowiec - ciekawy pokrój gałęzi
- trawa pampasowa wysoka - zamiera zimą ale wiechy obcina się dopiero na wiosnę, lekko mogą przymarzać i czasem trzeba je okryć ale mają piękne zimowe pióropusze
- rododendrony ale czasem przemarzają i często chorują
- bergenia sercowata ale część liści zamiera i nie wygląda to ładnie zimą na ziemi leżą zielone kapcie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam Ci do tego zestawu jeszcze ognika szkarłatnego.
Mnie jego zimowy wygląd wręcz urzekł. Rośnie w okolicy, zatem naciąłem zimą gałązek, przetrzymałem w lodówce i wczesną wiosną wetknałem w ziemię. Już myślałem, że nic z tego nie będzie, ale wczoraj zauważyłem na kilku patykach pierwsze ślady zielonych pączków, zatem jest jeszcze nadzieja na śliczny żywopłot na działce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czyli nie wolno przedawkować:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry