Widok
moje wigilijne menu-prośba o radę
Pierwszy raz będę robiła święta u siebie, więc mam do Was prośbę: poniżej wklejam to co planuję podać na kolację i proszę o podpowiedź czy będąc moimi gośćmi czegoś bardzo Wam by brakowało?
Ciasta:
-3bit /lub ptasie mleczko z galaretkami/
-piernik
-blok czekoladowy
-makowiec
Na zimno:
-sałatka śledziowa /lub z tuńczykiem/
-sałatka warzywna
-ryba po grecku
-śledzie w sosie jogurtowo-koperkowym
-terrina z łososia
-kisiel żurawinowy
-kompot z suszu
Na ciepło:
-barszcz z uszkami
-łosoś w porach
-paszteciki z kapustą
-pierogi z kapustą i grzybami
-pieczarki z kaparami
-łazanki
Ciasta:
-3bit /lub ptasie mleczko z galaretkami/
-piernik
-blok czekoladowy
-makowiec
Na zimno:
-sałatka śledziowa /lub z tuńczykiem/
-sałatka warzywna
-ryba po grecku
-śledzie w sosie jogurtowo-koperkowym
-terrina z łososia
-kisiel żurawinowy
-kompot z suszu
Na ciepło:
-barszcz z uszkami
-łosoś w porach
-paszteciki z kapustą
-pierogi z kapustą i grzybami
-pieczarki z kaparami
-łazanki
mi zdecydowanie brakuje sernika i jabłecznika :]
u nas właściwie karpia jadało się symbolicznie, żeby "zaliczyć" kolejne danie (musi być ich 12 choćby w minimalnej ilości) :P zawsze przeszkadzał mi ten mułowaty posmak :/ ale rok temu jak spróbowałam przepisu Okrasy na karpia w migdałach :))))) to robiłam jeszcze kilka razy po świętach ;) pomijałam tylko sos :]
też bym dała jakąś rybkę smażoną - ot chociażby tylko w mące :] np. kawałki pstrąga :]
no i u nas musi być ryba w galarecie i occie :] albo śledzie smażone w occie, albo pulpeciki z dorsza :] w galarecie - albo filety z dorsza lub łososia, albo pulpeciki z tych ryb :]
u nas właściwie karpia jadało się symbolicznie, żeby "zaliczyć" kolejne danie (musi być ich 12 choćby w minimalnej ilości) :P zawsze przeszkadzał mi ten mułowaty posmak :/ ale rok temu jak spróbowałam przepisu Okrasy na karpia w migdałach :))))) to robiłam jeszcze kilka razy po świętach ;) pomijałam tylko sos :]
też bym dała jakąś rybkę smażoną - ot chociażby tylko w mące :] np. kawałki pstrąga :]
no i u nas musi być ryba w galarecie i occie :] albo śledzie smażone w occie, albo pulpeciki z dorsza :] w galarecie - albo filety z dorsza lub łososia, albo pulpeciki z tych ryb :]
Tak,sernik i jabłecznik zdecydowanie
Ryby smażonej brakuje.
A tak ok,sama pewnie wiesz co lubi ?Twoja rodzina.
W tym roku tez u nas święta i nie moze zabraknąć naszych pierogów z kapistą i grzybami,które lepie cały dzień i barszczu kóry robi B kilka godzin.
Na kolacje podaje jeszcze sałatki,jarzynową i sledziową,rybę po grecku,rybę w oleju,rybę w galarecie,pierogi smażone,kapustę z grochem,sledzie pod pierzynką,sledzie w pomidorach,w tym roku jeszcze dorsza po japońsku pierwszy raz.
Ryby smażonej brakuje.
A tak ok,sama pewnie wiesz co lubi ?Twoja rodzina.
W tym roku tez u nas święta i nie moze zabraknąć naszych pierogów z kapistą i grzybami,które lepie cały dzień i barszczu kóry robi B kilka godzin.
Na kolacje podaje jeszcze sałatki,jarzynową i sledziową,rybę po grecku,rybę w oleju,rybę w galarecie,pierogi smażone,kapustę z grochem,sledzie pod pierzynką,sledzie w pomidorach,w tym roku jeszcze dorsza po japońsku pierwszy raz.
Smith - pulpeciki robi się podobnie jak kotlety ;) tylko praca zakończona innego rodzaju obróbką cieplną ;)
1. zmielić filety z dorsza (lub kupić gotowe mielone)
2. bułkę namoczyć w mleku
3. cebulę drobno pokroić i zeszklić na maśle (nie jest obowiązkowa)
4. bułkę odcisnąć, dodać do ryby, do tego podsmażoną cebulę, jajko-jajka, duuużo posiekanej natki pietruszki, przeciśnięty czosnek, sól i pieprz.
5. wyrobić masę i formować wg potrzeb(jeśli masa jest za rzadka - dosyp bułki tartej) - malutkie kuleczki albo kotleciki :] kotleciki obtoczyć w bułce tartej :] i smażyć na patelni ;] (świetne jako "ryba" po grecku i do octu)
pulpeciki gotuje się w wodzie z bulionem jarzynowym ;) możesz je zrobić lekko spłaszczone - łatwiej zalać galaretką ;] (wykorzystaj ten bulion z gotowania ich)
do galaretki co tam masz kolorowego - plasterki marchewki, groszek, kukurydza, małe różyczki brokuła, plasterki cytryny, małe gałązki koperku :]
proporcji nie podaję, bo robię na oko ;)
http://forum.trojmiasto.pl/cos-prostego-na-wigilijny-stol-t138362,1,16.html
1. zmielić filety z dorsza (lub kupić gotowe mielone)
2. bułkę namoczyć w mleku
3. cebulę drobno pokroić i zeszklić na maśle (nie jest obowiązkowa)
4. bułkę odcisnąć, dodać do ryby, do tego podsmażoną cebulę, jajko-jajka, duuużo posiekanej natki pietruszki, przeciśnięty czosnek, sól i pieprz.
5. wyrobić masę i formować wg potrzeb(jeśli masa jest za rzadka - dosyp bułki tartej) - malutkie kuleczki albo kotleciki :] kotleciki obtoczyć w bułce tartej :] i smażyć na patelni ;] (świetne jako "ryba" po grecku i do octu)
pulpeciki gotuje się w wodzie z bulionem jarzynowym ;) możesz je zrobić lekko spłaszczone - łatwiej zalać galaretką ;] (wykorzystaj ten bulion z gotowania ich)
do galaretki co tam masz kolorowego - plasterki marchewki, groszek, kukurydza, małe różyczki brokuła, plasterki cytryny, małe gałązki koperku :]
proporcji nie podaję, bo robię na oko ;)
http://forum.trojmiasto.pl/cos-prostego-na-wigilijny-stol-t138362,1,16.html