Widok
SR TURBO´s !
Wowcio Jezuniu, Dzieki Wam za wspolczucie ! ! !
P.S.
Laybach
..Twoj nick, jest gitowy ! wiem, jest motylkowoetymologicznie cos z ekonomii ale zawsze mam skojarzenia,
..brzmi jak nazwa jakies nowej odjazdowej marki samochodowej, albo typ superwytrzymalych lozek dwojek. albo oba klimaty combined.
oh oh oh...ooooo !
ktos nie kuma ? to chetnie paniom wytlumacze.
hihi
P.S.
Laybach
..Twoj nick, jest gitowy ! wiem, jest motylkowoetymologicznie cos z ekonomii ale zawsze mam skojarzenia,
..brzmi jak nazwa jakies nowej odjazdowej marki samochodowej, albo typ superwytrzymalych lozek dwojek. albo oba klimaty combined.
oh oh oh...ooooo !
ktos nie kuma ? to chetnie paniom wytlumacze.
hihi
alegoria
mój przyjacielu ze snów
posłuchaj:
"the songs of distant earth".
w moich snach
powtarza się ta sama historia.
wiesz, jak to jest szukać...
właściwie niewiadomo czego?
w kwitnącym sadzie jabłoni...
szczęśliwie
towarzyszy mi sfora.
to nieprawda, że pozwala zapomnieć.
marzenia stają się rzeczywistością,
gdy psie pyski leżą na kolanach.
nie oddalam się.nie chcę.
przesunęłam się tylko o parę kroków w bok.
żyję równolegle.
ginąc pod tym grudniowym śniegiem,
czuję permanentny niedosyt.
posłuchaj:
"the songs of distant earth".
w moich snach
powtarza się ta sama historia.
wiesz, jak to jest szukać...
właściwie niewiadomo czego?
w kwitnącym sadzie jabłoni...
szczęśliwie
towarzyszy mi sfora.
to nieprawda, że pozwala zapomnieć.
marzenia stają się rzeczywistością,
gdy psie pyski leżą na kolanach.
nie oddalam się.nie chcę.
przesunęłam się tylko o parę kroków w bok.
żyję równolegle.
ginąc pod tym grudniowym śniegiem,
czuję permanentny niedosyt.
PZPR do Anity Blochowiak
Posłanka na Sejm
tow. Anita Błochowiak
anita.blochowiak@sejm.pl
Aktyw odrodzonej PZPR - Polskiej Zjednoczonej Partii Radosci:
www.pzpr.w.pl
proponuje spotkanie z naszymi działaczami, najlepiej w jacuzzi. Celem spotkania byłoby omówienie palących kwestii i osobiste przekonanie towarzyszki, że członek PZPR to jednak coś lepszego niż członek SLD.
politbiuro PZPR
www.pzpr.w.pl
www.geocities.com/klaudiuszwesolek
tow. Anita Błochowiak
anita.blochowiak@sejm.pl
Aktyw odrodzonej PZPR - Polskiej Zjednoczonej Partii Radosci:
www.pzpr.w.pl
proponuje spotkanie z naszymi działaczami, najlepiej w jacuzzi. Celem spotkania byłoby omówienie palących kwestii i osobiste przekonanie towarzyszki, że członek PZPR to jednak coś lepszego niż członek SLD.
politbiuro PZPR
www.pzpr.w.pl
www.geocities.com/klaudiuszwesolek
Tyle jest pieknych rzeczy w naszym zyciu
jest tyle obrzydliwych i odstrzaszajacych ze az ciarki po plecach przechodza i nie nie mozna sie do nich przystosowac. Jest tyle nie wiadomych ktore to wyostrzaja nam smak. Wszystko jest wazne. Nie wszystko jest piekne ale wszystko ma urok. Wazne jest aby byc w czyms naprawde dobrym. I skromnym. I wciaz zmieniac pasje. Wciaz kochac inaczej ale To samo.
gratka?
gratka?grateczka?gratuchna? a myślałem przez tyle lat ze poszła w zapomnienie, mimo tego że była wielka cześcią życia dla wielu z nas.a tu przyjeżdzam, patrzę...i takie głupie wrażenie że skądś (jak się pisze skądś??) znam te ksywy i twarze...mnie tam tylko troszke było na papierze, jednakże strasznie miło tamten czas wspominam.
squor, raczek, albarn, noel, kerry king...i wielu wielu wielu innych.
uśmiechu życzę.pełnych garści.
squor, raczek, albarn, noel, kerry king...i wielu wielu wielu innych.
uśmiechu życzę.pełnych garści.
PZPR - STALINOWSKI ORDER LENINA DLA KARNOWSKIEGO I ADAMOWICZA
PZPR - STALINOWSKI ORDER LENINA DLA KARNOWSKIEGO I ADAMOWICZA
PZPR przyznaje STALINOWSKI ORDER LENINA:
-towarzyszowi prezydentowi miasta Gdańsk Pawłowi Adamowiczowi
-towarzyszowi prezydentowi miasta Sopot Jackowi Karnowskiemu
ZA zbojkotowanie ustawy z roku 2001 umożliwiającej uwłaszczenie rozkułaczonym kułakom i innym podejrzanym elementom. W ten sposób tow. Karnowski i Adamowicz zapobiegli rozprzestrzenianiu się raka własności prywatnej.
Co prawda PZPR poszła w ostatnich latach na dialektyczny kompromis z wielkim kapitałem i dopuściła własność prywatną, ale powinna ona pozostać w odpowiedzialnych i z góry wyznaczonych rękach towarzyszy takich jak tow. Kluczyk, Krunze itp.
PZPR zwróciło się także do Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności o udekorowanie Adamowicza Leninowskim Orderem Stalina za przekazanie przedsiębiorstwa GPEC w enerdowskie ręce.
politbiuro PZPR
www.pzpr.w.pl
PZPR przyznaje STALINOWSKI ORDER LENINA:
-towarzyszowi prezydentowi miasta Gdańsk Pawłowi Adamowiczowi
-towarzyszowi prezydentowi miasta Sopot Jackowi Karnowskiemu
ZA zbojkotowanie ustawy z roku 2001 umożliwiającej uwłaszczenie rozkułaczonym kułakom i innym podejrzanym elementom. W ten sposób tow. Karnowski i Adamowicz zapobiegli rozprzestrzenianiu się raka własności prywatnej.
Co prawda PZPR poszła w ostatnich latach na dialektyczny kompromis z wielkim kapitałem i dopuściła własność prywatną, ale powinna ona pozostać w odpowiedzialnych i z góry wyznaczonych rękach towarzyszy takich jak tow. Kluczyk, Krunze itp.
PZPR zwróciło się także do Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności o udekorowanie Adamowicza Leninowskim Orderem Stalina za przekazanie przedsiębiorstwa GPEC w enerdowskie ręce.
politbiuro PZPR
www.pzpr.w.pl
ZKM Gdańsk to brzmi durnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
właściwie chyba wiadomo o czym chce powiedzieć; tak drogiej komunikacji jeszcze nie widziałem i nie miałem okazji podróżować!!!!!!!! Mieszkam w Gdańsku od niedawna (wrzesień) i do tej pory nie potrafiłem się przyzwyczaic do chamstwa ze strony kierowców, "punktualności" w cudzysłowie. Przez 28 lat mieszkałem w Gdyni i wydawało mi się normalne że można wyjsc z domu i spokojnie i bez obaw czekac na autobus, poniewaz przyjedzie o czasie, ale nie tutaj. Do rzadkości przychodza dni kiedy nie musze sie spoźniac do pracy. Mieszkam w Zakoniczynie a chcąc się dostać do pracy we Wrzeszczu musze sie przesiąść z autobusu 155 na 162 i nic by nie w tym dziwnego gdyby nie to ze czas odjazdu jednego nie jest zsynchronizowany z przyjazdem drugiego.
Niby takie trudne ale jakoś w Gdyni z tym problemó nie mają. Nie ma tam tez czegos co by mozna nazwac "jeżdżeniem w stadach". Cóż z tego ze na Zakoniczyn jeżdzi 155, 255, 295; skoro wszystkie trzy jezdza w odstepie 5 minut. Później jest blada cisza. jeszcze ciekawiej jest w soboty:z trzech autobusów zostaje nam 1(słownie jeden)i to co 30 minut!!!!!!!!!
to jest normalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a bilety, te tak zwane czasowe????
Śmiech i kpiny w biały dzień!!!!!!!
Dziwie sie mieszkańńcom ze na to przystali!!!!!!!!
To co się dziej w autobusach nie wymysliłby sam Stanisław Bareja by nie wymyślił. Na początku nie wiedziałem o co chodzi, później sie dowiedziałem ze "tak działa bilet czasowy". Otóż jak autobus zbliża się do przystanku, który jest 10 minut do końca trasy; wówczas wszyscy pasażerowie wstają i kasują bilety. wcześniej cały autobus jechał na gapę!!!!!!!
To też jest normalne1!!!!!!!!!!
Niby takie trudne ale jakoś w Gdyni z tym problemó nie mają. Nie ma tam tez czegos co by mozna nazwac "jeżdżeniem w stadach". Cóż z tego ze na Zakoniczyn jeżdzi 155, 255, 295; skoro wszystkie trzy jezdza w odstepie 5 minut. Później jest blada cisza. jeszcze ciekawiej jest w soboty:z trzech autobusów zostaje nam 1(słownie jeden)i to co 30 minut!!!!!!!!!
to jest normalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a bilety, te tak zwane czasowe????
Śmiech i kpiny w biały dzień!!!!!!!
Dziwie sie mieszkańńcom ze na to przystali!!!!!!!!
To co się dziej w autobusach nie wymysliłby sam Stanisław Bareja by nie wymyślił. Na początku nie wiedziałem o co chodzi, później sie dowiedziałem ze "tak działa bilet czasowy". Otóż jak autobus zbliża się do przystanku, który jest 10 minut do końca trasy; wówczas wszyscy pasażerowie wstają i kasują bilety. wcześniej cały autobus jechał na gapę!!!!!!!
To też jest normalne1!!!!!!!!!!